przez towot » środa, 4 stycznia 2012, 20:47
No to skoro wziąłeś już ramę w swe ręce, to dalej lecisz z czarnymi częściami: podesty, wahacz tylny, amortyzatory tylne, podstawki oraz składasz sobie przednie zawieszenie, czyli widelec, wachacz i amory oraz przedni błotnik. Następnie najlepiej na jakiś czas zabezpieczyć go sobie folią bąbelkową, bo chociaż zawsze się uważa, to może się zdarzyć jakieś małe obtłuczenie, zarysowanie... Potem montujesz przodzik, kierownicę i stawiasz Osę na kołach - łatwiej ją przepchnąć z miejsca na miejsce i w zasadzie masz już zarys motocykla. Montujesz hamulec tył oraz silnik i jego osprzęt. W dalszym etapie wszystkie dźwignie na kierownicy oraz nożne oraz przednią osłonę. Aha, przed założeniem przedniej osłony zamontuj sobie sygnał dźwiękowy oraz automat stopu. Po przykręceniu przodu montujesz wszystkie linki oraz elektrykę, uzbrajasz kokon i w dużym skrócie motor prawie gotowy. Jeśli piszę jakieś brednie, to proszę szanownych kolegów o sprostowanie, ale ja składałem w takiej kolejności i jakoś, czasem kapryśna, ale Oska bzyka sobie wesoło wożąc moje 4 litery. Życzę dużo satysfakcji ze składania, a pierwsze odpalenie to jest dopiero frajda!!!