Udało się poszerzyć błotnik bez pęknięcia lakieru! Zamiast wyginania blachy, podłożyłem kilka podkładek pomiędzy błotnik, a widelec w miejscu tej małej dolnej śruby mocującej (po obu stronach błotnika). Uważam, że w ten sposób można poszerzyć błotnik o nawet 2 - 3 cm no i jest dużo mniejsze ryzyko pęknięcia lakieru.
Jeżeli chodzi o przedni błotnik to polecam również zwrócić uwagę czy po zamontowaniu nie haczy gdzieś o osłonę nóg. U mnie niestety, po lakierowaniu delikatnie obcierał o dolne śruby mocujące osłonę lampy. Może to dlatego, że nadgorliwie, pod łby śrub dałem podkładki. W każdym razie wywaliłem podkładki, lekko przeszlifowałem śruby ...zrobiłem dwie malutkie zaprawki na błotniku i gra

ps. To są konsekwencje braku próbnego montażu po zrobieniu blacharki! No ale trudno to skoordynować jeżeli blacharkę i lakier robi jedna osoba, a demontaż i montaż druga. Teraz lakiernikowi zawiózłbym wszystko i kazał jemu zrobić próbny montaż, nawet za dodatkową opłatą!
WFM OSA M50 (1960r) / JAWA 250 353.04 (1959r) / AWO SIMSON SPORT (1960r) / WSK M06-64 (1964r) / SHL GAZELA M-17 (1969r) / 3xROMET POLO (1976r) / ROMET PEGAZ 750 (1974r) / KOMAR MR232 (1965r) / KOMAR 2320 (1971r) / KOMAR 2330 (1969r) / KOMAR SPORT 2361 (1975r) / SIMSON S51 (1987r.)