przez hoks » czwartek, 8 grudnia 2011, 12:57
świetny pomysł, przykładowo JA nigdy nie remontowałem od zera żadnego motóra, teoretycznie mam niby połapane jakieś namiary na fachowców od chromu, malowania proszkowego, spawania itp., ale nie wiem do końca jak powinna ostatecznie wyglądać porządna robota i jak się średnio kształtują ceny powiedzmy za dany element - wiadomo jak bywa - czasem rozbieżność cenowa za usługi bywa znaczna i nie koniecznie idzie to w parze z jakością tejże usługi.... dodatkowo po pojawieniu się kilku pozycji z wykonanymi robotami i cenami będzie można samemu oszacować, że np taka a taka robota będzie (powinna) nas kosztować mniej więcej tyle a tyle - bardzo przydatna sprawa, bo teraz to nie wiem czy na jakieś fachowe zlecenie szykować 50 pln czy 200. reasumując - popieram

OSA M50 '62 (powooolny proces renowacji), Suzuki GSX400E '86 (do jazdy), Romet Ogar 205 '87 (nowy nabytek - full oryginał), Motorynka Pony 50-M-2 '84 (do zabawy - otatnie zabiegi kosmetyczne), Komar 2350 i MZ ETZ150 '90 (do wspomnień...)