rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez przemekz » poniedziałek, 19 września 2011, 19:07

Wtam!
Jestem nowy na forum, jeszcze nie zdążyłem sie przywitać, mam na imię Przemek, mam 17 lat ;)
Mam mały problem a raczej wątpliość co do Osy, którą zamierzam zarejestrować (najpierw odrestaurować). Otóż nie znam przeszłości mojej osy, w sumie to nie znam przeszłości żadnej z moich Os, a mam ich 4 sztuki ;) moja obawa polega na tym, ze nie wiem czy motocykl nie ejst kradziony i czy przy rejestracji na zabytek nie bedzie przez to jakichkolwiek problemów, jeśli okaże sie że jednak jest kradziony. W tej sytuacji stawiam pytanie co robić? Słyszałem coś o przedawnieniu, ze po 6 latach kradzież sie przedawnia, ale nie wiem dokładnie o coi chodzi, moze ktoś z forum się orientuje? Prosiłbym o pomoc w tej sytuacji :) moze można sprawdzić czy nie figuruje w rejestrze kradzionych?
przemekz
 
Posty: 9
Dołączył(a): środa, 28 lipca 2010, 18:56

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez mwasiu » wtorek, 20 września 2011, 10:33

Przedawnienie kradzieży - ciekawa konstrukcja :)

Witaj. Pamiętaj jak kupiłeś osę w dobrej wierze (mówiąc na skróty - w chwili zakupu nie wiedziałeś że jest kradziona i nie dowiedziałeś się o tym do momentu ujawnienia tego faktu) i posiadałeś ja przez 3 lata to stałeś się jej właścicielem w momencie zakupu. Kwestia oceny Twojej dobrej wiary.

Myślę, że okoliczności zakupu mogą świadczyć o pochodzeniu Twoich Os. Jeżeli kupiłeś je w miarę normalnych okolicznościach to nie powinieneś mieć problemów. No chyba, że coś wiesz :)
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez bitels » wtorek, 20 września 2011, 11:10

Tak czy tak zakup kradzionego przedmiotu nazywa się paserstwo i podlega karze.
Przedawnia się po 10 latach.
Paserstwo ? zachowanie polegające na nabyciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego (najczęściej kradzieży), lub udzieleniu innej osobie pomocy do jej zbycia, albo na przyjęciu tej rzeczy lub pomocy w jej ukryciu.
Paserstwo można popełnić umyślnie jak i nieumyślnie, zależnie od tego, czy paser wie o przestępnym pochodzeniu przedmiotu (paserstwo umyślne), czy też w konkretnym przypadku powinien i mógł takie pochodzenie rzeczy stwierdzić na podstawie towarzyszących okoliczności, np. podejrzanie niskiej ceny, sprzedaży bez dokumentów lub w niekompletnym stanie itp.

ciężar gatunkowy występek
przepis karny art. 291, 292, 293 i 294 k.k.
grożąca kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, w typie kwalifikowanym od roku do lat 10, w uprzywilejowanym - do lat 2, ograniczenie wolności lub grzywna.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez mwasiu » wtorek, 20 września 2011, 11:22

bitels nie zamykaj jeszcze kolegi :)
Dodam, że paserstwo jest mocno moralnie naganne i niedopuszczalne na tym forum w jakiejkolwiek postaci.

Zakładam, że kolega napisał gdyż faktycznie nie zna pochodzenia a jak w wielu przypadkach, które znamy z autopsji kupił pojazdy z 2 - 3 ręki (często bez dokumentów).
Zakładam, że nic nie ma na sumieniu a jego przemyślenia są czysto obiektywne.
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez bitels » wtorek, 20 września 2011, 13:11

Chciałem pokazać z czym może się wiązać zakup moto bez papierów.
A tak swoja drogą powinno się też w wielu przypadkach pozywać pewien serwis aukcyjny ,który pośredniczy i jakby nie patrzył przymyka oko na takie niejasne transakcje.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez mwasiu » wtorek, 20 września 2011, 14:30

to też jest paserstwo. I jak najbardziej się z Tobą zgadzam i twierdzę, że prokuratura powinna się temu przyjrzeć.
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez towot » wtorek, 20 września 2011, 17:49

Tylko Panowie jest jedno zasadnicze pytanie. W jaki sposób wykazać przed sądem, że nabyliśmy pojazd w dobrej wierze kupując go bez jakichkolwiek papierów??? Wiem, że umowa kupna sprzedaży zgodnie z polskim prawem nie musi być sporządzona pisemnie (za wyjątkiem są nieruchomości). Jest możliwość rejestracji bez dowodu, ale ciąg umów musi być i musi się wszystko zgadzać tzn. od właściciela, który widnieje w rejestrze w wydziale komunikacji, aż do osoby, która chce przerejestrować pojazd. Wynika to z art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Było już wiele dyskusji na temat dobrej wiary, tylko nikt nie powiedział/napisał, jak wykazać, że jesteśmy nabywcami działającymi w dobrej wierze. Przed sądem to na nas spoczywa ciężar dowodu i to my mamy wykazać dobra wiarę, ale jak to zrobić bez jakichkolwiek dokumentów???
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez bitels » wtorek, 20 września 2011, 19:14

Taka prawda.
W dobrej wierze jest tylko wtedy kiedy kupujesz pojazd z dokumentami, zawsze wtedy w powództwie cywilnym możesz pozwać tego co ci sprzedał kradziony pojazd.
Kupując bez dokumentów bierzesz na siebie wszystkie za i przeciw wiszące na tym pojeździe ....
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez mucha68 » piątek, 23 września 2011, 10:36

Ale jak bym kupił z papierami,to po kiego grzyba zakładać sprawę :?:
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez mwasiu » poniedziałek, 26 września 2011, 08:58

zależy z jakimi papierami
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez mucha68 » poniedziałek, 26 września 2011, 14:05

Z jakimi kolwiek,spisuję umowę,zabieram papiery i idę z tym wszystkim do wydziału komunikacji,tam podpisuję papierek że dowód zaginął(jeśli go niema) i pojazd nie kradziony,a oni po weryfikacji rejestrują to na zabytek.Wcześniej oczywiście wizyta u Woj.konserwatora zab. itd,itp ,czyli cała procedura.
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez mwasiu » środa, 28 września 2011, 07:48

nie do końca.
Jak byś kupił z kwitem ze złomu albo tylko jedna umową (od ostatniego posiadacza / właściciela) sprawa by była troszkę bardziej skomplikowana.
Pozdrawiam
Maciek

Ojciec boso, matka boso, a syn Osą ...
============================================================
WFM OSA M52 64'
Zundapp DB 200 36'
SHL M11 62'
Romet Pony (motorynka) 87'
Skoda 1102 "Tudor" 52'
Alfa Romeo Alfetta 73'
Avatar użytkownika
mwasiu
 
Posty: 691
Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 12:53
Lokalizacja: Warszawa > Kąty Węgierskie

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez mucha68 » środa, 28 września 2011, 12:40

Ja posiadałem tylko umowę k/s z córką właściciela,która na dodatek nie miała przeprowadzonej sprawy spadkowej,czyli praktycznie nie była właścicielem OSY.Widzicie panowie to prawo o rejestracji bez dokumentów ,jest tak skonstruowana,że pozwala urzędnikom ,interpretować je jak im się żywnie podoba,więc co wystarczy w jednym wydz. kom.,w drugim może być za mało :( .Najważniejsza sprawa to dobra wola urzędasa :x
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: rejestracja na zabytek a nieznajomść przeszłości osy

Postprzez przemekz » wtorek, 1 listopada 2011, 10:06

jeśli rejestruję na żółte blachy to oni sprawdzają, kto był wcześniejszym właścicelem? o ile dobrze kojarzę to do rejestracja na żółte potrzebny jest tylko numer ramy, tak?
przemekz
 
Posty: 9
Dołączył(a): środa, 28 lipca 2010, 18:56


Powrót do Inne problemy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość