A ja widzę ,że to następny badacz rynku. Pewnie zrobił tego kilka ale nie da normalnej ceny kup teraz i wystawi od razu kilka sztuk, tylko będzie WKURWIAŁ i mamił ludzi po jednej sztuce aby wydoić miłośników.Najgorsze ,że taka gnida dobrze wie ,że ludzie wyciągną każdy grosz aby skompletować swój pojazd.
Co do zarobku oczywiście jestem za , dorobić dany element trzeba często się nachodzić i narobić ale wszystko w granicach rozsądku i uczciwości

.
Szkoda ,że ja byłem taki głupi jak dorabiałem i sprzedawałem dźwigienki ssania do gazeli ,że nie wystawiałem po jednej tylko wszystkie naraz po ustalonej cenie.Ale bym się nachapał. Ale może podobnie jak Marecki nie mam natury skurwysyna dla którego liczy się tylko kasa i patrzy jak tu innych wydoić.
Uff ! Musiałem sobie ulżyć Po akcji z listwami tego już nie zdzierżyłem .
P.S. Na pocieszenie dodam ,że nie tylko my jesteśmy tacy zachłanni. Odkąd kupiłem BMW R 80 moje oczy często w poszukiwaniu rupieci spoglądają na niemiecki e bay.
Szukam termostatu olejowego chodliwy towar,jest na tym b bay-u tam koleś handlujący masowo gratami do tych motocykli ,stosuje tę sama technikę w ciągu 1,5 miesiąca wystawia już 6 termostat ,tyle ,że niemiaszki do ostatnich 3 minut aukcji są siłą spokoju cena wywoławcza, ale to co się dzieje potem to szał pał. W ciągu ostatnich 3 minut potrafi zalicytować 10 osób a cena potrafi przebić dwa razy cenę wywoławczą.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.