Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Pochwalcie się Waszymi Osami

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Makak » czwartek, 10 marca 2011, 09:00

Zgadzam się z tym co mówisz,mądre księgi z lat PRL i wzory w nich zamieszczone i jakieś tam moje wykształcenie w tym kierunku mówią mi ze to pojedzie,ale tak jak pisałem nie mówię ze to na zawsze.
A,jeżeli chodzi o wylot to średnica jest mała,a kolanko na końcu jest po to by całość wyglądała zgodnie z moją wizją i jak to sobie wymyśliłem by to co wylatuje z komina nie brudziło tylnego koła :P
Makak
 
Posty: 30
Dołączył(a): sobota, 5 lutego 2011, 21:26

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Makak » czwartek, 17 marca 2011, 08:39

Rozpocząłem montaż i powoli idę do przodu :mrgreen:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Co powiecie na miedziany przewód paliwowy,przewód jest ze starej zamrażarki :lol:
Obrazek

cdn....
Makak
 
Posty: 30
Dołączył(a): sobota, 5 lutego 2011, 21:26

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Makak » czwartek, 17 marca 2011, 08:50

Mam prośbę o zdjęcie tej okrągłej zaślepki która jest na osłonie łańcucha,nie mam jej i muszę coś wymodzić ;)
Makak
 
Posty: 30
Dołączył(a): sobota, 5 lutego 2011, 21:26

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez arthek » czwartek, 17 marca 2011, 10:08

Widzę u Ciebie "przeszczepy" przy układzie dźwigni zmiany biegów.
Gaźnik też nie jest "osowy".
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Makak » czwartek, 17 marca 2011, 18:02

Widzę u Ciebie "przeszczepy" przy układzie dźwigni zmiany biegów.

Że co? Jakie przeszczepy?

Gaźnik też nie jest "osowy".

Hmm,wydaje mi się że gaźnik jest ok tylko wlot paliwa zwykły nie osowy,o to chodzi?
Makak
 
Posty: 30
Dołączył(a): sobota, 5 lutego 2011, 21:26

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez bitels » czwartek, 17 marca 2011, 18:57

Osowy ma mieć na kołnierzu oznaczenie GM 24U2
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Makak » czwartek, 17 marca 2011, 22:29

bitels napisał(a):Osowy ma mieć na kołnierzu oznaczenie GM 24U2


I taki też mam,nie mam w nim tylko tego wlotu paliwa jaki ma być w osie.
Makak
 
Posty: 30
Dołączył(a): sobota, 5 lutego 2011, 21:26

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez arthek » piątek, 18 marca 2011, 05:49

Nie zrozum mnie źle to nie są złosliwe uwagi , daleki jestem od tego :)
Chodziło mi włot paliwa do gaźnika oraz przycisk do zatapiania pływaka.
W GM24U2 włot jest boczny a przycisk zatapiania pływaka jest długi.

Przy układzie zmiany biegów masz odwrotnie założony pręt.Ponadto ta krótka dźwignia nakładana na wieloklin dźwigni zamiany biegów powinna mieć w główce tulejkę w gumie.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Makak » piątek, 18 marca 2011, 08:01

Spoko,wiem że mechanizm był założony odwrotnie,ale on był tylko tak położony i już jest ok,a ta gumowa tulejka tam jest :D
Makak
 
Posty: 30
Dołączył(a): sobota, 5 lutego 2011, 21:26

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez szczesk » piątek, 18 marca 2011, 12:25

A jeśli gaźnik ma oznaczenie GM24U1 to od jakiego motocykla pochodzi :?:
Osa M52
SHL M04
SHL M11
WSK 175 KOBUZ
Avatar użytkownika
szczesk
 
Posty: 44
Dołączył(a): poniedziałek, 20 września 2010, 20:45

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Paddi » piątek, 18 marca 2011, 13:28

o ile sie nie myle to chyba gaznik do Junaka lub SHL´ki
- Osa M52 z 1965 r.
- Ducati Paul Smart 1000 z 2006 r.
Paddi
 
Posty: 165
Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2010, 12:46
Lokalizacja: Bremen - Niemcy

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez bitels » piątek, 18 marca 2011, 13:45

Junak - GM26U1
SHL M11 -GM24U1
SHL M11W,WSK M21W1 - GM24U3
Gazela , WSK M21W2 - GM26U3
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Makak » piątek, 18 marca 2011, 18:03

Ja się tylko zastanawiam po czy w poznajecie ze to jest lub nie jest gaźnik z osy? Przecież one wszystkie zewnętrznie są takie sam?

Tak czy tak problem mam inny i tu proszę o ocenę co jest z osy ,a co z siakiegoś innego motóra :?
Które to coś ma być do osy?
Obrazek
Problem polega na tym że nie mieści się łańcuch w obudowę.
Obrazek
Druga sprawa to ze jak przykręcam oś do wahacza i dam jeszcze szpaner to jest mało gwintu,problem ten dotyczy tej górnej ośki ze zdjęcia.
Makak
 
Posty: 30
Dołączył(a): sobota, 5 lutego 2011, 21:26

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Makak » czwartek, 24 marca 2011, 06:50

Tak wyglądają osie na których mocowane jest zębatka tylnego koła,nie wiem skąd ta różnica?
Obrazek
Pomimo usilnych starań łańcuch nadal nie jest na środku osłony.
Obrazek
Makak
 
Posty: 30
Dołączył(a): sobota, 5 lutego 2011, 21:26

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez jacekw » czwartek, 24 marca 2011, 07:03

Łańcuch ma być w osi zębatki zdawczej, a osłona to jest druga sprawa ;)
Avatar użytkownika
jacekw
 
Posty: 41
Dołączył(a): wtorek, 2 lutego 2010, 23:24

Re: Górskie łosy-straśnie jadowite :)

Postprzez Jackare » czwartek, 26 maja 2011, 09:52

Makak napisał(a):Tak,mam zamiar to coś,zamontować do osiny,hartman jest dla mnie w tej chwili nie osiągalny cenowo,a to coś kosztowało mnie cztery godziny pracy,materiał walał się po piwnicy.A,jeżeli chodzi o przegląd to mam nadzieje że przejdzie,nie jest to tłumik przelotowy,jego parametry są nawet wyliczone wg.książki czy wszystko się udało okaże się wkrótce.Nie jest to element na stałe i w żaden sposób nie ingeruje w konstrukcje pojazdu, wykorzystuje oryginalne miejsca mocowania. :D
Wiedziałem że za mój pomysł nie dostane pochwał :oops: :lol:

A ode mnie dostaniesz pochwałę :) Tak. Nie jestem ortodoksyjnym zwolennikiem oryginałów w stanie "lepszym niż fabryka". We wszystkich pojazdach zabytkowych cenię stan eksploatacyjny. Osobiscie bardziej cenię pojazd ktróry jeździ i wygląda na te swoje 50 lat niż świecidełko które ma wszystkie śrubki oryginalnie sygnowane. Pojazd w stanie eksploatacyjnym dokumentuje jakąś autentyczną historię, a pojazd całkowicie odrestaurowany jest dla mnie jakiś taki nieautentyczny. Wiadomo że przy naprawach warto posługiwać się oryginalnymi częściami mechanicznymi. Wiadomo też że nędza PRLu i całkowity brak kultury technicznej w narodzie skutkował głownie pojazdami w stanie zakatowanym, ale to też część naszej autentycznej przeszłości a nie patos muzealnych sal.

Daj znać jak się ten tłumik sprawuje - jestem ciekaw.
--
Jackare
Bytom
trzyosy '64-65, komar 232 '67, WSK M06 '58 (w puzzlach) jawa 50 skuter, romet polo i trochę komarów
602-633-105
Avatar użytkownika
Jackare
 
Posty: 18
Dołączył(a): środa, 25 maja 2011, 08:25
Lokalizacja: Bytom OS

Poprzednia strona

Powrót do Wasze Osy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron