przez Paddi » sobota, 26 lutego 2011, 14:51
Witajcie,
co do opon, to smialo moge kupic, ale czeba bedzie sprawdzic czy to sie oplaca z kosztem przesylki czy nie warto poczekac gdy beda dostapne w Polsce.
Odwiedzilem dzis lakiernika, prace ida pelna para, felgi niestety jeszce nie byly calkowicie gotowe bo byly wlasnie jescze w piecu. Ale to nie tak tragizcnie bo byly gorzsze niespodzianki. Pod lakierami przedniego blotnika i oslony na nogi znalazl sie metalszpachtel ktory zostal polorzony na blache. Po szlifu flexem bylo widac ze obudowa kiedys byla wgnieciona i poprostu zostala w tych miejscach zaszpachtlowana. Ale tak to juz bywa w wieluletnich pojazdow z roznymi wlascicielami.
W porownianu kokon i obudowa lampy mniej roboty robila. Lakierowa skorupa ladnie zeszla, w niektorych miejscach zostaly nowe siatki GFK dane i szpachtel polozony. Teraz tylko gruntowanie i mozna dawac lakier

Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano sobota, 26 lutego 2011, 14:58 przez
Paddi, łącznie edytowano 1 raz
- Osa M52 z 1965 r.
- Ducati Paul Smart 1000 z 2006 r.