Oczywiście nie wytrzymałem i wziąłem się za wymianę
Rozkręciłem opaskę, odkręciłem wszystkie śrubki(do wymiany na nowe)
Ale to co zastałem pod spodem, przeszło moje najśmielsze oczekiwania
Blacha była zgmiła
Z zewnątrz wyglądała nie źle, jednak środek pod gąbką.........
No i zaczęły się koszty
Na początek próbowałem odczyścić papierem na szlifierce, korozję
Jednak musiałbym strasznie osłabić blachę
Udałem się więc 25 km od m. zamieszkania, do zakładu, który zajmuje się piaskowaniem
Koszt piaskowania - 35zł
Po konsultacjach ze znajomymi ustaliłem, że najtaniej będzie jeśli kupię hamerite'a i nim zabezpieczę blachę po piaskowaniu.
Ogółem cały koszt renowacji blachy pod siedzenie, wraz ze spawaniem pęknięć, migomatem i śrubkami oraz klejem, wyniósł
Teraz zastanawiam się że najlepiej byłoby kupić tę blachę, lub zrobić tak jak mój kolega, czyli wyciąć tę płytę ze sklejki wodoodpornej wykorzystując stary zawias oraz blachę zamka i blachę nad wlew paliwa
Widziałem u niego ten patent jest praktycznie nie do poznania
No i koszt tylko zakupu kawałka sklejki
Strasznie drogie te renowacje
pozdrawiam

