Z racji ciaglego rozladowywania aku postanowilem wrzucic w moja OSKE troche nowoczesnosci i w tylnej lampie dalem diody zamiast zarowek. Wiem, wiem, ze to zbyt idaca modernizacja ale dzieki temu aku zaczal wydalac a lampa swieci jak oryginalna

A tak to miej wiecej wyglada:
plytka przed trawieniem z namalowanymi sciezkami:

po trawieniu i wierceniu:

po lutowaniu:

po lewej zwykle pozycyjne (15 candeli kazda z diod), po prawej STOP (40 candeli kazda z diod):

i efekt koncowy:

wszystko to wlozylem w klosz lampy i zamontowalem do OSY (zdjecie niebawem).
Generalnie diody zuzywaja w sumie ok. 1,5W. Polaczone sa rownolegle, opornik dobiera sie ze wzoru R=(Vw-Vd)/Id albo korzystajac z tej sciagi:
http://www.hebeiltd.com.cn/?p=zz.led.resistor.calculator#single. W naszym przypadku to 8 rezystorow 150 ohm i 4 x 33 ohm.
na dniach dolacze fotke jak to wszystko swieci w obudowie...
Ostatnio edytowano niedziela, 12 maja 2013, 14:05 przez
dyszkin, łącznie edytowano 2 razy
OSA M52 z 1965 r.