m52 Bydgoszcz

Pochwalcie się Waszymi Osami

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez umszlak » wtorek, 15 października 2019, 12:13

kartery i inne duperelki zawiozłem do szkiełkowania.
w lewym karterze łożysko od wałka sprzęgłowego "pływało" bo nawet kosz sprzęgłowy "naprodukował" wióry
obcierając karter.
miał ktoś podobny problem?
pomysł jest aby łożysko wkleić, a luz na wałku zredukować podkładkami, tylko czy to wystarczy
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
OSA M52 '63, Romet salto'88, tel.790-630-450
Avatar użytkownika
umszlak
 
Posty: 85
Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 08:49
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez Yaro » wtorek, 15 października 2019, 12:32

Marcinie - mam problem identyczny. Chcę to naprawić poprzez dotoczenie aluminiowego kółka (podkładki) o wymiarach identycznych jak w oryginale i wspawanie go w miejsce wytarte przez kosz sprzęgłowy. To kółko (podkładka) będzie stanowiło oparcie dla łożyska. Płaszczyznę do wspawania zamierzam przygotować ręcznie tj. włożę w otwór łożysko, którego krawędzie będą stanowiły punkt odniesienia i oparcie dla iglaka, którym zamierzam to wykonać. Jak się uda to dremelkiem wytnę także rowek na zeger (czy jak to się tam pisze). Mam nadzieję, że się uda.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez Halcik » wtorek, 15 października 2019, 13:20

To co widać u Ciebie na zdjęciu to efekt spadnięcia zębatki wypukłej. W jednym z robionych przeze mnie silników też tak było, ale przyczyną była wyrobiona miseczka utrzymująca sprężynę i zębatkę wypukłą. Regulacja wałka głównego i skrzyni i tak musisz wykonać więc silnik będzie żył
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez umszlak » piątek, 18 października 2019, 13:01

jest i towar od szkiełkowania
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
OSA M52 '63, Romet salto'88, tel.790-630-450
Avatar użytkownika
umszlak
 
Posty: 85
Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 08:49
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez Yaro » piątek, 18 października 2019, 17:34

Ładnie. Gdzie to robiłeś??
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez umszlak » piątek, 18 października 2019, 23:36

w Bydgoszczy, niedaleko od siebie ok.2km
i chyba w korzystnej cenie :)
OSA M52 '63, Romet salto'88, tel.790-630-450
Avatar użytkownika
umszlak
 
Posty: 85
Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 08:49
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez umszlak » poniedziałek, 21 października 2019, 16:22

kolejne postępy no i kolor w pełnej okazałości :D :mrgreen:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
OSA M52 '63, Romet salto'88, tel.790-630-450
Avatar użytkownika
umszlak
 
Posty: 85
Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 08:49
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez Yaro » poniedziałek, 21 października 2019, 18:22

Hmmm - ważne, że Tobie się podoba ;)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez Halcik » poniedziałek, 21 października 2019, 20:26

Czekamy na składanie puzzli
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez umszlak » piątek, 25 października 2019, 11:34

przygotowanie cylindra do piaskowania,
bez puszki pomidorów się nie obejdzie ;)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
OSA M52 '63, Romet salto'88, tel.790-630-450
Avatar użytkownika
umszlak
 
Posty: 85
Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 08:49
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez Yaro » piątek, 25 października 2019, 11:45

Dałbym uszczelki bo piach wszędzie wejdzie. :)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez webster » niedziela, 27 października 2019, 13:57

Jarek ma rację ja jak szkielkuję zakładam takie korki ( kapsle ) które idealnie pasują. A do srodka puszkę coca coli ( rozciętą i dopasowaną ) tak na wszelki wypadek. ;-.)
Ps ile ciebie kosztowało szkielkowanie ?
Osa m52 Wiatka wp.150 Vespa 125gt Awo 425s Jawa 555
Avatar użytkownika
webster
 
Posty: 374
Dołączył(a): czwartek, 5 marca 2009, 01:25
Lokalizacja: gliwice

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez cylon1 » niedziela, 27 października 2019, 16:19

Może się mylę ale tu chodzi o zabezpieczenie gładzi ,kanałów i miejsc przylegania uszczelek aby powierzchnię nie były chropowate więc nie musi być szczelnie. Piach może się dostać do środka bo i tak łatwo wszystko umyć. Jeżeli by chodziło o bak to co innego.
Warszawa 223 1969r, Fiat 126p 1990r, Osa M52 1964r, 2x motorynka M3 1990, Wsk b3 ex 1971r, Rower Diamond Męski 1947r. TEL. 603853328
Avatar użytkownika
cylon1
 
Posty: 739
Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2012, 09:20
Lokalizacja: Czersk (pomorskie)

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez umszlak » poniedziałek, 28 października 2019, 01:03

Cylon ma rację piasek może się dostać, chodzi tylko o zabezpieczenie powierzchni

szkiełkowanie dałem 60 pln
OSA M52 '63, Romet salto'88, tel.790-630-450
Avatar użytkownika
umszlak
 
Posty: 85
Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 08:49
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez arthek » poniedziałek, 28 października 2019, 08:55

Yaro napisał(a):Oddawałem wały do regeneracji podczas której otrzymały korbowód Dullesa z łożyskiem igiełkowym. Mogę śmiało polecić.


Yaro, ile zrobiłeś kilometrów przebiegu na tej korbie duellsa że śmiało ją polecasz ?
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez arthek » poniedziałek, 28 października 2019, 09:08

umszlak napisał(a):witajcie
w końcu przyszedł czas na serce.
no i kolejne niespodzianki
czop wału przy klinie spawany
magneto nie oryginalne, nawet nie wiem od czego może być
no ale tłok wydaje się był właściwy


Spaw na końcówce obok klina osłabia dodatkowo tą cześć wału, która i tak poddawana jest w tym miejscu dużym obciążeniom od ciężkiego koła magnesowego i łopat wentylatora.
Ponadto trzeba pamiętać że materiał z którego wykonany jest prawy czop wału jest materiałem trudno spawalnym.
Przy zbyt wczesnym zapłonie i odbiciu przy odpalaniu , jest szansa że ukręci Ci ta końcówkę.
Jeśli zamierzasz tą osą jeździć okazjonalnie i będzie głównie wożona na przyczepie na imprezy to można ten wał zostawić ( zregenerować tylko korbę i dotrzeć stożki - wał koło magnesowe) , jeśli natomiast chcesz ją eksploatować w nieograniczony sposób i jeździć bezstresowo to szukaj innego używanego oryginalnego wału i go zregeneruj.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez Yaro » poniedziałek, 28 października 2019, 10:01

arthek napisał(a):Yaro, ile zrobiłeś kilometrów przebiegu na tej korbie duellsa że śmiało ją polecasz ?


No proszę jak to trzeba uważać, żeby coś napisać bo zaraz znajdą się osoby, dla których szczegóły są bardzo istotne :). Ja na Osie zrobiłem ok 1000 km - niewiele jak na pełne sprawdzenie wału. Dlaczego poleciłem - ano dlatego, że miałem okazję przyjrzeć się zregenerowanym wałom (a miałem ich aż trzy) i robota wygląda na naprawdę solidną. Korbowód Duellsa z łożyskiem igiełkowym też zbiera u użytkowników pochlebne recenzje. Nie podejrzewam żeby u mnie było inaczej. Myślę, że jak przejadę 15 000 km to moje będzie na wierzchu :)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez Halcik » poniedziałek, 28 października 2019, 12:47

Na forum wueski są takie przykłady, jeśli chodzi o korby duellsa. Nie ma to przełożenia bo korby są inne, ale porównując wszystko co jest robione teraz to jest to najwyższa półka - duells, a do tego możemy porównywać z wałami które mają dorabiane sworznie i szpilki oraz roztaczane korby. Porównując dorabiane sworznie dolego i masówkę zawsze możemy trafić na rożne wykonanie rzemieślnicze, a raczej względnie powtarzalną masówkę, która w moim przekonaniu dba o swoją jakość bo chce być nadal postrzegana jako marka premium.
Jak jest w przypadku OS, myślę że to będą podobne opinie jak dla wsk, czy rometów i będą bardzo pozytywne. Rzemieślniczym nie chce nic ujmować, ale już się spotkałem z podejściem tokarza: "Ja panu to dorobię, ale zrobię to z materiału XXX, przecież pan tym nie będzie tyle jeździł to się nada przecież". Dlatego w jednym jak i drugi przypadku najlepiej oddawać wały do sprawdzonego zakładu.
Arthek ty tym trochę jeździsz więc na pewno o tym wiesz, a przegadywanie która opcja lepsza nawet biorąc pod uwagę wasze 2, czy nawet 10 przykładów to nadal za mało dla przypadków, zdarzeń losowych i różnych sposobów zasilania silników, więc dalej nieporównywalnych warunków pracy.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez arthek » wtorek, 29 października 2019, 07:19

Yaro napisał(a):
arthek napisał(a):Yaro, ile zrobiłeś kilometrów przebiegu na tej korbie duellsa że śmiało ją polecasz ?


No proszę jak to trzeba uważać, żeby coś napisać bo zaraz znajdą się osoby, dla których szczegóły są bardzo istotne :). Ja na Osie zrobiłem ok 1000 km - niewiele jak na pełne sprawdzenie wału. Dlaczego poleciłem - ano dlatego, że miałem okazję przyjrzeć się zregenerowanym wałom (a miałem ich aż trzy) i robota wygląda na naprawdę solidną. Korbowód Duellsa z łożyskiem igiełkowym też zbiera u użytkowników pochlebne recenzje. Nie podejrzewam żeby u mnie było inaczej. Myślę, że jak przejadę 15 000 km to moje będzie na wierzchu :)


Yaro, jeśli dla ciebie to czy wał wytrzyma 5 tys czy 25 tyś to jest "szczegół" to nie ma sprawy :mrgreen:

Co do wałów , jeśli mamy fajną bazę , czyli ORYGINALNY wał , który nie ma mocno wybitych czy skorodowanych czopów pod łożyska kulkowe, ładne gwinty na czopach , ładny stożek i rowek pod klin to zdecydowanie polecam regenerację takiego wału w DOBRYM zakładzie zajmującym się tą tematyką a nie u Pana Miecia, kolegi taty czy wujka.
Można go zregenerować na łożysku stopy korbowodu z koszykiem .Taki wał jest "wieczny".
Ja mam zrobione obecnie około 15 tyś km na regenerowanym oryginalnym wale i absolutnie nic się nie dzieje, a Osa nie ma lekko u mnie.

Kolejna kwestia równie istotna co prawidłowa regeneracja a często pomijana w dyskusjach o żywotności wału to sposób eksploatacji silnika.
Jeśli będziemy nagminnie zmuszali silnik do pracy na niskich obrotach i wysokim biegu , przy dużym obciążeniu silnika to nawet "korba" od KTM,a nie pomoże .
Dodatkowo w Osie mamy niestety tylko 3 biegi i trzeba silnik wykręcać na 1 i 2 dość wysoko aby nie przeciążać silnika , szczegółnie podczas ruszania pod wzniesienie czy jazdy w 2 osoby.
I ostatnia rzecz , w dwusuwie olej z mieszanki zaczyna wytrącać sie z paliwa dopiero po nagrzaniu się skrzyni korbowej co trwa dłużej niż nagrzewanie się cylindra.
Jeśłi Osę eksploatujemy rzadko i na krótkich dystansach to wał jest niewystarczająco smarowany co przekłada się na jego trwałość.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: m52 Bydgoszcz

Postprzez Yaro » wtorek, 29 października 2019, 07:40

Nie wiem gdzie wynalazłeś taki mój wpis "że to czy wał wytrzyma 5000 km czy 25000 km to szczegół". Nie wprowadzaj ludzi w błąd i nie przypisuj swoich słów komu innemu. Te różnice w przebiegach to dla mnie nie jest szczegół. Każdy robi swoją Osę tak aby była służyła mu bezawaryjnie jak najdłużej. Silników co prawda sam nie robiłem ale wybór zastosowanych w nich rozwiązań w dużym stopniu zależał ode mnie. W obu Osach mam wały oryginalne po regeneracji. Wzbogacone zostały tylko o korbowód duellsa z łożyskiem igiełkowym a więc nowsze i wg mnie dużo bardziej żywotne rozwiązanie niż tulejka robiąca za łożysko ślizgowe. Jak już pisałem po jakimś czasie okaże się czy miałem rację. Na razie bazuję na doświadczeniach innych, którzy na takich wałach już swoje wyjeździli i bardzo chwalą to rozwiązanie. Nikt Ci nie broni zostać przy tym co było w oryginale - rozumiem tradycjonalistów, przecież matka Pawlaka (z Samych swoich)jako tradycjonalistka jak przyjechała na tzw. Ziemie odzyskane też mówiła, że "bez elektryki byłoby lepiej" a sam Pawlak (mocno przywiązany do cepa) że "durnowate maszyny powymyślali bo siły w rękach nie mieli" :lol:
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wasze Osy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron