rafciojawa napisał(a):Dobra nie mam tajemnic,więc napiszę.Osę składam dla mojego kumpla pod bacznym jego okiem,każdy szczegół chcemy przybliżyć jak najbliżej oryginału,a z dostępnością szczęści wiecie jak jest.Teraz czas goni,bo obiecałem mu zrobić do wakacji,ale miałem kryzys twórczy i osa stała dłuższy czas.Proszę Was o wyrozumiałość w zadawanych przeze mnie pytaniach,może błahych, ale dla mnie bardzo ważnych.Dla przypomnienia powiem,że wcześniej nie miałem styczności z osą i dlatego pytam o każdą pierdołę.
Korzystanie z forum daje mi naprawdę dużo przyjemności w czytaniu jak i pobieraniu z niej cennych informacji,to tyle na ten temat![]()
Handlarz![]()
Dobra oprawka poprawiona,zostało siodło,dzięki za zdjęcie kedr,wygląda tak samo lipnie jak u mnie,ale ten znaczek z tyłu daje uroku.
A kolega, dla którego składasz nie ma nic przeciwko Osie, na tą chwilę, daleko odbiegającą od wskazówek kolegów-forumowiczów??
Czy ujawni nam się kiedyś, jak zacznie już ją użytkować? Może zechce przywrócić jej "prawdziwy" blask? Musiałby spotkać się na żywo i porównać to i owo:), szkoda podwójnej roboty, dla pośpiechu, który okryty jest zwykłą chęcią pojeżdżenia...w takim wypadku kupuje się innego dwusuwa:):)
