przez skowron » czwartek, 28 lipca 2016, 11:00
Na zdjeciach OSA wygląda całkiem całkiem ale tak naprawdę lakier to jakaś farba chyba wałkiem nakładana. Do tego wiele innych elementów zostało hurtem pomalowanych na taki kolor

Ponadto, do czego by się w niej dotknąć to trzeba to naprawić lub wymienić. Silnik był zblokowany i tłok musiałem wybijać młotkiem z cylindra. Takiego syfu w komorze korbowej jeszcze nigdy nie widziałem. Brakowało tulei stalowej w otworze mocowania silnika i śruba przetarła blok silnika na wylot więc trzeba było to nadlać alu. Pouszkadzane są wielowpusty w elementach rozruchu, amortyzatory praktycznie nie działały, blokowały się i ciekły, gumowe tuleje zawiechy uległy biodegradacji, itd. itp.
Taki stan wizualny jest wbrew moim estetycznym odczuciom. Jak mam robić naprawę mechaniki to wolę zrobić jedno i drugie za jednym rzutem. Wobec tego rozpocząłem generalny remont aby dopieścić OSĘ w najmniejszym szczególe. Wkrótce podzielę się zdjęciami z remontu.
@Yaro, masz rację, kontrolka ma wysokie brzegi. Taka już była jak ją kupiłem. Ta z wysokimi brzegami jest od M50? To w M52 były takie jak np. w Junaku?
Suzuki GSX1100G 1992, Junak M10 1965, Junak M10 1964, OSA M52 1964, WFM M06 1961, Jawa Perak 250 1952, DKW KS200 1938, FN M67 1928, FN M70 1930, FM M70 DeLuxe 1932, FN M90 1930, BAM M90 1933