przez zygzak » wtorek, 5 lipca 2016, 21:12
To już miesiąc mija jak zlot w Sarbinowie dobiegł końca,jak było cudnie nie muszę się rozpisywać.Krzysztof już teraz zakomunikował o zlocie w Mosinie ,ale to za 10 miesięcy.Ja myślę że organizując się tylko raz w roku to za mało bynajmniej dla mnie,na pewno dla wielu też.Więc może zorganizujemy jakieś nie formalny,spontaniczny zlot i zwalimy się całą ferajną na przykład do Cylona albo do Yarka,no może być też u mnie. Co wy na to?
Kilka Os,WSK M150,2xCezeta 502,IWL Troll,IWL Berlin,Monet Goyon Starlett,NSU Special Max,i oczywiście ZZR1200
601192677-Robert