Osa budzi się do życia. Kompletowanie części dobiega końca. Dziś odebrałem kolor z mieszalni lakierów - błękit nieba. Łezki w kokonie będą białe jak felgi. Kolorystyką raczej nawiązuję do oryginału bo oryginalne kolory mi jakoś nie leżały.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Jakoś ten żółty ala kość słoniowa mi nie leżał. Kolor też będzie tylko nawiązaniem do oryginału. Zobaczymy jak wyjdzie, zawsze można ściągnąć te kilka blach i przemalować. Myślę że tak do miesiąca osa powinna być gotowa.
Oska wygląda fajnie, ale coś mi w niej nie pasowała. Nagle oświecenie - brak kedr na owiewkach nóg. Motor wydawał mi się jakiś ciemniejszy i inny. Masz je zamiar zakładać?
Brakujące kedry założę w sobotę. Muszę je porządnie wyczyścić. Pochromowane mocowania już czekają . Brakuję mi jeszcze linki hamulca ponieważ nowa która była w komplecie nie pasuje. Nowa linka gazu też wymagała skrócenia pancerza. Powiedzmy że zostało mi jeszcze 2% detali do dopracowania.
Witam serdecznie, Niestety 2% nadal czeka do dopracowania z braku czasu. Jako bonus załączam film o lekkim zabarwieniu humorystycznym https://www.youtube.com/watch?v=_wQxYt61eAU