
nie świecą mi światła mijania, ani długie.
zacząłem sprawdzać wszystko po kolei. Okazało się, że przerwały się kable przy przełączniku świateł. Ucieszyłem się, że problem udało się szybko zdiagnozować.
Wszystko podlączyłem.. i nic.
Rozebrałem wszystko raz jeszcze. Lampa wpięta dobrze.
Kiedy podłączam prąd bezpośrednio do stacyjki - do styku nr 55 na rysunku, to wszystko działa poprawnie.
Kiedy ten sam prąd podłączę do styku nr 19 (podłączam prąd zewnętrzny, z prostownika), to bez względu na ustawienie kluczyka, światła się nie świecą.
Czy ja czegoś nie rozumiem, czy mam zepsutą stacyjkę?
