Mój pierwszy nabytek, WFM Osa M50 1960 rok.Osa z dużymi brakami i niestety przerdzewiała ale pokochałem od pierwszego spojrzenia

.Numer ramy i silnika zgodny z tabliczką znamionową.W chwili obecnej osa rozebrana i przygotowana do malowania,silnik po remoncie. Martwi mnie stan blach, po piaskowaniu boje się ,że zostanie sito.Mam nadzieje,że znajdę dobrego blacharza.Mam nadzieje,że na forum będę mógł liczyć na waszą pomoc przy odbudowie mojego pierwszego owada.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.