Flesz napisał(a):Witam
Różnica między tymi karterami jest ogromna. W osie silnik jest obrócony o 60 stopni i pod taką pozycję jest skonstruowane olejenie skrzyni biegów i łożysk wału (patrz zatopione rurki olejowe w karterze osy). Poza tym kartery z tamtych czasów musisz dobierać parami (lewa i prawa muszą mieć ten sam numer fabryczny - nie mylić z numerem silnika) a to z tej przyczyny, że obróbka karterów odbywała się parami.
Pozdrawiam
Flesz
Kartery w silniku s32 i s33 są taki same.
Schodziły z tej samej linii produkcyjnej. Dopiero po ostateczny montażu określano czy pójdzie do osy czy pojedzie do kielc.
Podobnie silnik s06 w shl mo6 i osie m50.Nawet kartery silnika s34 wfm m06 s34 są tej samej rodziny.
Dlatego jest tak ,że końcem lat 50 chciano zunifikować produkcję silników.
Wszystkie te kartery mogą pracować jak i w pionie tak w poziomie.Silnik shl-ki tez ma zatopione rurki dlatego że w i w nim zewnętrzne łożyska wału korbowego smarowane są olejem z skrzynki przekładniowej.
Wszystkie te kartery mają kieszeń łapiącą olej zabierany przez łańcuch sprzęgłowy do smarowania silnika pracującego w pozycji pionowej.
Jedyne drobne zmiany z jakimi się spotkałem były wynikiem zmian technologicznych usprawniającą produkcję oraz przeniesieniem produkcji silników z Warszawy do Nowej Dęby.
Ten karter z twoich fotek bez rurki smarującej pochodzi z pierwszych shl. Pierwsze m52 tez miały takie kartery. Później to poprawiono.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.