Ładowanie!

Ładowanie!

Postprzez mucha68 » poniedziałek, 4 maja 2009, 22:04

W związku z tym, że nie mogę dostać żarówek o takiej mocy jak podano w instrukcji (znaczy się mam mocniejsze),rozładowuje mi się akumulator,i tu mam pytanie,czy ma ktoś na to sposób :?: .Niewiem inna cewka,albo cuś :D
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Ładowanie!

Postprzez b_k » wtorek, 5 maja 2009, 12:51

Cześć - ja w najbliższym czasie planuję przy okazji remontu instalacji zrobić zmianę opisywaną przez pana Załęskiego zwiększającą prąd ładowania w wsk-ach. Z tego co pamiętam, akurat iskrownik jest ten sam co w m-52 Nie mam pod ręką samego artykułu, ale opis jest tutaj:
http://wsk_fenix.republika.pl/ladowanie.html

Druga zmiana którą wprowadzę to wymiana prostownika selenowego na bardziej "współczesny" - zresztą w osie którą remontuję, poprzedni właściciel już to zrobił zastępując oryginał dwoma diodami. Ja skorzystam z tych sprzedawanych w Dębicy, a opis podłączenia można wykorzystać też ze strony Fenix-a: http://wsk-fenix.republika.pl/wsk.prostownik.html

Co prawda OSA po takich zmianach nie będzie oryginałem, ale chcę mieć instalację niezawodną, w oryginalna nie byłą przystosowana np. do ciągłego używania świateł mijania.

Tyle planów, a czas pokaże czy było warto :).
b_k
 
Posty: 11
Dołączył(a): wtorek, 28 kwietnia 2009, 13:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ładowanie!

Postprzez pawkiec » wtorek, 5 maja 2009, 17:38

Ja mam rozwaloną właśnie cewkę ładowania i jak miałem czas to rozwinąłem ją teraz muszę tylko kupić drut i dowinąć na full jak zrobię to napiszę jak wyszło a co do przeróbki na stronie feniksa to mam dziwne wrażenie że to wcale nie poprawi sprawy. Według mnie opłaca się kupić mostek prostowniczy (mostek Gretz'a) w elektronicznym kosztuje coś ok 5zł a jest lepszy od dwóch diód (prostowanie prądu dwu-połówkowe). Oprócz tego wydaje mi się że lepsze są akumulatory kwasowe niż żelowe z powodu dłuższego "trzymania napięcia" po prostu ze względu na swoją budowę wolniej się rozładowuo oją. A ostatnią "przeróbką" jest wymiana WSZYSTKICH kabli na nowe bo stare się nie nadają. Mogę to mądrze wytłumaczyć bo ostatnio było na wykładzie 8-) chodzi o izolację która zawiera związki chemiczne potrzebne do jej budowy tj. siarczki które reagują z miedzią przez co stare kable po zdjęciu izolacji są czarne lub zielone i w żaden sposób nie można dobrze polutować ich do czegokolwiek a co dopiero jeśli chodzi o przewodnictwo prądu ;)
Jeśli zaś chodzi o pomiar prądu ładowania to jest to dosyć trudna obiektywnie do zmierzenia wielkość. Gdyż zmieniając obroty np zwiększając powodujemy wytworzenie większego prądu w cewce a co za tym idzie zwiększa się prąd ładowania. A wiadomo wolne obroty to kwestia subiektywna dla jednego powolne pyrkanie to wolne obroty a dla innego to obroty jakby motor miał zgasnąć. Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć i oczekiwać że będzie się miało zajebiste światła z iskrownika o mocy 28W.
Realną przeróbką jest dowinięcie zwojów drutu w cewkach świetlnych i cewce ładowania na full ale czy dużo to zmieni nie wiem ja bynajmniej spróbuję z cewką ładowania bo skoro i tak mam rozwaloną to nie mam wyjścia.
To chyba tyle ale ostatnio zainteresował mnie temat bateryjnego zapłonu jakby ktoś widział takie cudo w wsk albo shl to proszę o info.
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: Ładowanie!

Postprzez leszek-leszek » wtorek, 5 maja 2009, 20:40

Kupiłem takie ustrojstwo w Dębicy i ni diabła nie mam pojęcia jak podłączyć, schemat FENIKSA też niewiele mi mówi. Może jakoś mi pomożecie??? jakiś rysunek, schemat? ten z wsk 175 to dla mnie magia.
Avatar użytkownika
leszek-leszek
 
Posty: 65
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 20:53
Lokalizacja: Pobiedziska Wielkopolska

Re: Ładowanie!

Postprzez pawkiec » środa, 6 maja 2009, 14:09

Są dwa sposoby na połączenie tego
1) Według narysowanego schematu. Obrazek
2) Przewód zamiast z plusa mostka na akumulator to do stacyjki (gniazdo nr 47) ale trzeba doprowadzić masę do mostka.

W obu przypadkach akumulator jest ładowany od razu po odpaleniu motocykla. Na mostku oznaczenia fali (~) nie ma znaczenia biegunowość tzn. gdzie podłączysz masę a gdzie przewód z cewki ale już w przypadku prądu wyprostowanego czyli (+ i - na mostku) MA ZNACZENIE biegunowość i tu NIE MOŻNA się pomylić !!!
Polecam analizę schematu do shl m11 jest czytelniejszy niż do osy a połączenia te same (oczywiście oska m52 bo w m50 jest inna stacyjka [według schematów bo w realu to nie wiem]) .
Obrazek
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: Ładowanie!

Postprzez dyszkin » środa, 6 maja 2009, 14:10

a eksperymentowal ktos z elektronicznym zaplonem do OSY?
wymaga to przerobki instalacji na akumulatorowa, dodania modulu i paru drobiazgow.
Fakt instalacja nie bedzie juz oryginalna ale zalet wiele z tego plynie.
Jesli ktos probowal niech opisze swoje doswiadczenia i rozwiazania.
Wiem ze na slasku jest warsztat, ktory bawi sie w takie cos ale to dosc droga impreza...
OSA M52 z 1965 r.
Avatar użytkownika
dyszkin
 
Posty: 93
Dołączył(a): niedziela, 22 lutego 2009, 20:04
Lokalizacja: Katowice

Re: Ładowanie!

Postprzez pawkiec » środa, 6 maja 2009, 14:21

Ja robiłem moduł taki co na allegro sprzedają za 60zł (Zdziercy, złodzieje, bandyci!!) !!!! ale nie do oski ale do simsona s51 dla mojego brata
nawet chyba mam jeszcze jeden bo dwa zrobiłem. Zalety zaletami ale ładowanie trzeba mieć dobre na taką zabawę :D

Tekst poniżej miał się ukazać na mojej stronie ale jakoś nie idzie mi jej dokończenie więc opublikuję go tutaj

==============================================================
Materiały potrzebne do zbudowania modułu do Simsona zaczerpnąłem ze strony: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic604532-60.html. Gdyby jednak w przyszłości strona wygasła przedstawiam najważniejsze treści na niej zawarte:
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
SCHEMAT PIERWOTNIE DO FIATA 126P
Poniżej schemat. Do złącza P podłączamy kabelek od przerywacza mechanicznego [kowadełka], +12 wiadomo , - C.Z. podłączamy kabel masowy cewki [ten, który był podłączony do przerywacza, a masę do masy samochodu. Po zamontowaniu układu, kondensator aparatu zapłonowego należy odłączyć, a przerwę na aparacie ustawić 0.2mm. A radiator nie może dotykać masy samochodu.
Obrazek
Schemat ideowy modułu z w/w strony.


Komentarze::
? Ten cały nieszczęsny drut oporowy, to się tyczy tylko fiatów 126p, więc Ty się nim nie przejmuj.
? A co do zasilania 6V to nie przeszkadza, ja testowałem układ na 6V i układ działał poprawnie.
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

A teraz kilka moich uwag:
Wbrew opiniom niektórych ludzi zostawiłem kondensator w instalacji Simson?a ale z iskrownika przeniosłem go pod zbiornik, bo tak lepiej i wygodniej można go połączyć z cewką WN. Nie mogę wytłumaczyć wszystkiego dokładnie, ale rozmawiałem z elektronikiem i oglądając całą instalację stwierdził, że kondensator jest potrzebny, ponieważ gromadzi on ładunek elektryczny zaś sam moduł jedynie wzmacnia ładunek.
Zapewnić trzeba odpowiedniej wielkości radiator. Pierwsza wersja modułu, którą zrobiłem była praktycznie identyczna jak ta na zdjęciu wyżej, ponieważ udało mi się zakupić taki sam radiator, ale testując układ okazało się, że nie potrzeba aż tak dużego radiatora do instalacji na 6V. Następna wersja zbudowana przeze mnie będzie w pudełku, z którego z jednej strony będzie wystawał radiator, dzięki czemu całość będzie szczelnie zamknięta i nic się nie uszkodzi w razie nie uwagi.
Moduł zamontowałem w puszce na narzędzia obkładając go gąbkami, aby się nie przemieszczał (wersja z dużym radiatorem) zaś wersję w pudełku zamierzam przykleić na taśmę dwustronną. Należy tu wspomnieć, że radiator NIE MOŻE dotykać masy motoru, czyli nie może się stykać z żadnym metalowym elementem. W drugiej wersji radiator odizoluję od tranzystora (IRF840) {czyli modułu:)} kawałkiem miki zabezpieczając układ przed przypadkowym uszkodzeniem (dotknięciem do masy). Autor modułu zaleca zalanie całości elektronicznych elementów w żywicy ja jednak tego nie robiłem i nie będę robił, bo w razie jakiejś awarii będę mógł namierzyć, co mogłoby się popsuć. Zresztą tak jak wyżej wspomniałem ostateczną wersję można wykonać na wiele sposobów w zależności od inwencji i potrzeb majsterkowicza.
Należy zadbać, aby WSZYSTKIE styki instalacji były dokładnie oczyszczone i zabezpieczone gumkami termokurczliwymi, ponieważ dobra instalacja to podstawa bezawaryjnej jazdy. Moduł połączyłem z instalacją za pomocą kostki, dzięki czemu łatwo mogę go wymienić na inny.
Gdyby ktoś chciał to mogę wykonać moduł, ceny nie podaję gdyż jest to uzależnione od ceny elementów.
Obrazek
Pierwsza wersja układu
================================================
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: Ładowanie!

Postprzez leszek-leszek » czwartek, 7 maja 2009, 20:09

Minus z modułu podłączyć osobnym przewodem z minusem akumulatora, czy wystarczy np. od aku do ramy i od modułu gdzieś koło lampy. jednym słowem dwa przewody zmasować- fala i minus ??? Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość. :D
Avatar użytkownika
leszek-leszek
 
Posty: 65
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 20:53
Lokalizacja: Pobiedziska Wielkopolska

Re: Ładowanie!

Postprzez pawkiec » czwartek, 7 maja 2009, 21:43

tak masa fali i masa akumulatorka to to samo bo inaczej nie będziesz miał zamkniętego obwodu. A jeśli chodzi o umieszczanie masy w różnych częściach motocykla to ok ale radzę w miejscu "masy" zdrapać lakier przykręcić wsuwkę oczkową (myślę o masie przy śrubce) i w celu zabezpieczenia przed korozją Z WIERZCHU pociągnąć wszystko smarem. Mam nadzieję że pomogłem jakby co to proszę o wypowiedź innych weteranów ;)
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: Ładowanie!

Postprzez Karlos » środa, 13 maja 2009, 13:51

Witam,
troche zajmuję sie instalacjami do motocykli i wydaje mi się że montaż elektronicznego modułu do OSY jest niepotrzebny, oryginalny iskrownik jest prosty i bezawaryjny, a moduł wymaga sprawnej instalacji. Mój dziadek mówił," ..że do SHL/OSA wystarczy kawałek iskry i można jechać ".
Karlos
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 18 marca 2009, 22:07

Re: Ładowanie!

Postprzez mucha68 » środa, 13 maja 2009, 21:08

Zgadza się można jechać,ale bez oświetlenia z tyłu :D
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Ładowanie!

Postprzez moro » czwartek, 14 maja 2009, 07:54

Kiedyś jak nie miałem akumulatora to podłączyłem tylne oświetlenie pod przednie i można też było jechać w nocy. Co do ładowania akumulatora to wystarczy jedna dioda prostownicza między cewką a "+" akumulatora, "-" akku do masy i wszystko jest OK. Ja jeszcze po drodze dałem bezpiecznik. U mnie tak działa już trzy lata.
M52 - 1963
Yamaha TDM900
Avatar użytkownika
moro
 
Posty: 52
Dołączył(a): poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 19:34
Lokalizacja: Radom

Re: Ładowanie!

Postprzez pawkiec » czwartek, 14 maja 2009, 11:59

Karlos napisał(a):Witam,
troche zajmuję sie instalacjami do motocykli i wydaje mi się że montaż elektronicznego modułu do OSY jest niepotrzebny, oryginalny iskrownik jest prosty i bezawaryjny, a moduł wymaga sprawnej instalacji. Mój dziadek mówił," ..że do SHL/OSA wystarczy kawałek iskry i można jechać ".

tak, tak bo i kondensator można zrobić z kartofla i jeździć każdy robi jak uważa
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: Ładowanie!

Postprzez leszek-leszek » czwartek, 4 czerwca 2009, 18:59

Kolego PAWKIEC dziękuje za pomoc z elektryką. Tydzień temu zakończyłem całą restaurację i wszystko gra . Teraz kiedy mógłbym się cieszyć jazdą, pogoda krzyżuje plany. Pozostaje odpalanie w garażu. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
leszek-leszek
 
Posty: 65
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 20:53
Lokalizacja: Pobiedziska Wielkopolska

Re: Ładowanie!

Postprzez pawkiec » piątek, 5 czerwca 2009, 19:32

ok fajnie że chociaż tak pomogłem. No i dobrej pogody życzę bo trzeba trochę potestować sprzęcik :)
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: Ładowanie!

Postprzez mucha68 » niedziela, 7 czerwca 2009, 21:07

Zrobiłem tą przeróbkę http://wsk_fenix.republika.pl/ladowanie.html ,no i nareszcie mam porządne ładowańie :D
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Ładowanie!

Postprzez Flesz » czwartek, 20 sierpnia 2009, 17:06

Hehe.
Tak czytam sobie i śmieję się pod nosem. Według mnie Osa i inne polskie dwusuwy mają o niebo lepszą elektrykę niż Junak. W Junaku ładowanie zaczyna się przy ok. 2000 obr/min, a w Osie żarówka żarzy się przy mocniejszym kopnięciu w rozrusznik. Iskra pojawia się przy kręceniu magnetem ręką. Wszelkie problemy z elektryką znikają po starannym poskładaniu elementów do kupy. W iskrowniku ważna jest izolacja przy przerywaczu (ta na śrubce mocującej przewodu od cewki, kondensatora i stacyjki), stan samych przewodów i styków przy odbiornikach. O ile można by zastanawiać się nad diodami (ew. gotowym mostkiem Greca(?)) zamiast prostownika selenowego, to inne przeróbki na moduły nie specjalnie się opłacają.
Ten silnik jest przystosowany do takiego rozwiązania i wszelkie przeróbki należałoby wprowadzać na stanowisku badawczym (hamowni).
A jeśli ktoś potrzebuje mocniejsze światła to na rynku pojawiły się żarówki halogenowe do weteranów (m.in. 6V 25/25W - trzeba tylko poszperać w necie).
Poza tym w WFM-ce 125 cewka ładowania była nawinięta na cewce od świateł (podwójne uzwojenie) i można założyć, w miarę potrzeb, jedną lub dwie (oprócz istniejącej) i sprawdzić czy takie rozwiązanie da oczekiwane rezultaty.

Pozdrawiam

Flesz
Flesz
 
Posty: 28
Dołączył(a): środa, 12 sierpnia 2009, 08:48
Lokalizacja: Bystra k. Bielska-Białej

Re: Ładowanie!

Postprzez Franek Śląsk » piątek, 21 sierpnia 2009, 10:31

Flesz napisał(a):Heh
A jeśli ktoś potrzebuje mocniejsze światła to na rynku pojawiły się żarówki halogenowe do weteranów (m.in. 6V 25/25W - trzeba tylko poszperać w necie).
Poza tym w WFM-ce 125 cewka ładowania była nawinięta na cewce od świateł (podwójne uzwojenie) i można założyć, w miarę potrzeb, jedną lub dwie (oprócz istniejącej) i sprawdzić czy takie rozwiązanie da oczekiwane rezultaty.

Pozdrawiam

Flesz
Daj jakiś namiar na te żarówki ;)
M 50 1959-RAMA NR 00.. 340
M 50 1960
M 50 1960
M 52 1964
M 52 1965
Avatar użytkownika
Franek Śląsk
 
Posty: 130
Dołączył(a): sobota, 4 kwietnia 2009, 14:23
Lokalizacja: RUDA SLASKA

Re: Ładowanie!

Postprzez Karlos » piątek, 21 sierpnia 2009, 11:33

Flesz napisał(a):Hehe.
Tak czytam sobie i śmieję się pod nosem. Według mnie Osa i inne polskie dwusuwy mają o niebo lepszą elektrykę niż Junak. W Junaku ładowanie zaczyna się przy ok. 2000 obr/min, a w Osie żarówka żarzy się przy mocniejszym kopnięciu w rozrusznik. Iskra pojawia się przy kręceniu magnetem ręką. Wszelkie problemy z elektryką znikają po starannym poskładaniu elementów do kupy. W iskrowniku ważna jest izolacja przy przerywaczu (ta na śrubce mocującej przewodu od cewki, kondensatora i stacyjki), stan samych przewodów i styków przy odbiornikach. O ile można by zastanawiać się nad diodami (ew. gotowym mostkiem Greca(?)) zamiast prostownika selenowego, to inne przeróbki na moduły nie specjalnie się opłacają.
Ten silnik jest przystosowany do takiego rozwiązania i wszelkie przeróbki należałoby wprowadzać na stanowisku badawczym (hamowni).
A jeśli ktoś potrzebuje mocniejsze światła to na rynku pojawiły się żarówki halogenowe do weteranów (m.in. 6V 25/25W - trzeba tylko poszperać w necie).
Poza tym w WFM-ce 125 cewka ładowania była nawinięta na cewce od świateł (podwójne uzwojenie) i można założyć, w miarę potrzeb, jedną lub dwie (oprócz istniejącej) i sprawdzić czy takie rozwiązanie da oczekiwane rezultaty.

Pozdrawiam
Flesz



Zgadzam się w 100%, elektryka w Osie jest tak prosta, że nie potrzeba "udziwnień"
Karlos
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 18 marca 2009, 22:07

Re: Ładowanie!

Postprzez Flesz » piątek, 21 sierpnia 2009, 15:10

Proszę, oto pierwszy z brzegu link :
http://allegro.pl/item697357496_bosma_z ... logen.html

Można szukać dalej wpisując: semihalogen 6V 25/25W.

A do tyłu, oświetlenia licznika i pozycję z przodu można się ewentualnie pokusić o przeróbkę na LED + opornik (tył czerwone, licznik i pozycja bladoniebieskie). Kwestia doboru diod (chodzi o jasność tzw LUX-y), żeby światło stop było jaśniejsze od pozycji, ale przez dobór oporników można osiągnąć podobny efekt. Nikt do tylnego klosz nie zagląda, licznik jest podświetlony, a pobór prądu żaden. Nawet migacze można dołożyć (też na LEd-ach) i akumulator tego nie poczuje.

Pozdrawiam

Flesz
Flesz
 
Posty: 28
Dołączył(a): środa, 12 sierpnia 2009, 08:48
Lokalizacja: Bystra k. Bielska-Białej

Następna strona

Powrót do Elektryka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron