halcik napisał(a):Gość ogłasza się na allegro i jest z innego forum.
Jeżeli jest to gość z tej aukcji:
Regeneracja.jpg
to z czystym sumieniem mogę polecić jego robotę. Ten, kto śledzi mój wątek, zapewne pamięta zmagania z gaźnikiem. Pegaz doprowadzał mnie do szewskiej pasji

Nie mogłem wyregulować obrotów biegu jałowego, miałem ogromne trudności z rozruchem. Dlatego myślalem nawet o zaadoptowaniu, gaźnika z MZki TS 175. Oddałem jednak moje dwa pegazy do regeneracji i teraz mam problem z głowy. Wróciłem właśnie z garażu. Osa po miesięcznym postoju odpaliła od pierwszego kopnięcia, trochę podymiła i po rozgrzaniu zaczęła normalnie pracować. Jak widać wszystkiemu winien był gaźnik, którego regeneracja wygląda tak:
- wypolerowane wnętrze gaźnika
IMG_3362.jpg
- przepustnica z koszulką z brązu
IMG_3361.jpg
IMG_3360.jpg
- gardziel uszczelniona teflonem
IMG_3364.jpg
i całość
IMG_3365.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.