Dziś odebrałem lakiery, jeden z nich został dobrany wg oryginalniej blachy, mieszalnia spisała się na medal (mówią nawet że jedna z najlepszych

), lakier oryginalny i nowo dobrany jest nie do rozróżnienia, no przynajmniej dla mnie, odebrałem również lakier na malowanie ramy i jej podzespołów oby dwa są zrobione w 80% połysku i 20% mat, wiadomo w tamtych czasach nie mieli takich farb jak teraz i nie wyjeżdżały błyskotki, staram się jak najbardziej zbliżyć się do oryginału. Sądzę że w przyszłym tygodniu uda się dorobić kolor na karoserię.
Dojechały też listwy progowe, listewka na przedni błotnik i spinka kanapy

.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.