Po krótce:
Kupiłem Osę bez wentylatora.
Kupiłem więc później "używany , kompletny" wentylator z magnetem, które było już wcześniej "kombinowane" .Ktoś już raz przekładał ten ( musiało być to dawno bo wczystko zdążyło solidnie zardzewieć) wentylator .....
Zrobione było to tak , że szkoda nawet komentarza.Magneto też juz swoje przeszło.Musiałem zaspawać otwory w wentylatorze, trasować i wiercić na nowo. Do wentylatora zakupiłem nowe ( nieużywane) magneto i całość zmontowałem.
Ponizej zamieszczam opis sposobu w jaki to zrobiłem
Centrowanie wentylatora względem magneta
Warunek jest taki , że trzeba dysponować tokarką lub tokarzem średnio zdolnym

Toczymy na tokarce trzpień fi 20 o długości ~ 150 mm, zakończony stozkiem ( do którego później mocujemy koło magnesowe) i gwintem o długości ~ 30 mm .
Toczymy tuleję stopniowaną o dwóch średnicach zewnętrznych > pierwsza średnica odpowiada średnicy podtoczenia w magnecie ( miejsce w którym nakłada się podkładkę i nakretkę mocujacą koło do wału) > druga średnica odpowiada średnicy otworu na środku wentylatora).Średnica wewnętrzna tej tulei dwustopniowej odpowiada średnicy częsci gwintowanej uprzednio wytoczonego trzpienia.
Trzpień mocujemy w imadle .Na stożek wsuwamy magneto.Potem wsuwamy na trzpień tuleję dwustopniową i wkładamy ją w podtoczenie wału oraz dokrecamy nakrętką..Następnie zakładamy na tuleję wentylator, dociskając go do magneta.Mamy wyosiowany względem osi magneta wentylator .Pozostaje tylko odpowiednio go ustawić do ramion magneta i można wiercić otwory.