He, he...
Zabierak pękł mi przy próbie wyciskania łożyska na prasie.
To łożysko już raz wymieniałem na nowe przy odbudowie osy, także to nie był mój pierwszy raz
Od tego czasu przejechałem ~ 1000 km i pojawił się luz ( gibał się cały zabierak , przy ruszaniu zębatką na boki) - jakaś felerna sztuka.
Postanowiłem je wymienić ponownie.
Kupiłem w tym celu łożysko SKF'a 6204 , a ponieważ przy ostatniej wymianie zakładałem również nowy simmering , to nie chcąc go uszkodzić przy wyjmowaniu śrubokrętem , pomyślałem że go zostawię , bo i tak przy wyciskaniu łożyska wyjdzie wraz z nim.
I tu był błąd.
Zapomniałem ,że przecież pod simmeringiem jest jeszcze pierścień seggera który trzyma łożysko .
Położyłem zabierak na prasie , lekki docisk i trrrrach.....po ptokach. :mrgreen