To i ja wtrącę swoje 3 grosze.
Uważam, że arthek ma rację. Sprzedający zapewne liczy, że prędzej czy później trafi się ktoś z kasą, kto nie znając się na Osach nabędzie ją np. ze względu na jakiś sentyment, będąc przeświadczonym , że dokonał okazyjnego zakupu.
Wielka szkoda, że na Allegro osoby obserwujące aukcje nie mają możliwości dodawania komentarzy. Bardzo często widzę, że ktoś sprzedaje jakiś "bubel" pisząc, że jest to unikatowy oryginał i wielu się na to łapie. Dopiero z czasem nabywają wiedzę i mogą ocenić, jak dali się wykiwać. Można byłoby ich ostrzegać
Marso, nie żałuj aż tak tej Osy. Nie wygląda, aby w nią ingerowano zbyt destrukcyjnie, więc może się to okazać dobry materiał do restauracji (oczywiście nie za tę cenę), na którą nie trzeba będzie aż tak wielkich nakładów, jak to zwykle bywa.