WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Pochwalcie się Waszymi Osami

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Endrju057 » sobota, 10 grudnia 2022, 19:39

Osa prezentuje się pięknie. Mam również w tym samym kolorze :) . Ale że się prosiłeś o wskazówki to koniecznie kremowe gumy na kierownicę. Jeszcze licznik, przelotki, przełącznik świateł, kremowy kluczyk i szkło reflektora obróć o 180 stopni, "uśmiech" szkła na dole, ale to z pewnością wiesz. ;) No i szacun za opisy przeprowadzonych prac i i pokonywania małych problemów.
Kilka motocykli z czasów PRL-u, DDR-u + kilkanaście Os M52.
Avatar użytkownika
Endrju057
 
Posty: 1085
Dołączył(a): poniedziałek, 19 grudnia 2016, 11:11
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez beja.j » sobota, 10 grudnia 2022, 20:11

Super się Osa prezentuje. Jak pisał już Andrzej licznik do wymiany i rączki kierownicy. Ja bym jeszcze założył białą żarówkę w lamie i można śmigać. Odwaliłeś kawał dobrej roboty.
Avatar użytkownika
beja.j
 
Posty: 459
Dołączył(a): wtorek, 20 grudnia 2011, 23:05
Lokalizacja: Gorlice

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Karol » sobota, 10 grudnia 2022, 22:44

Oska fajnie zrobiona, kolor robi swoje :) niemniej jednak nie był bym sobą gdybym się nie odezwał.
Pierwsza rzecz jaka mi się rzuciła to dziwny odstęp osłonki gumowej nakrętek sztycy od mocowania z alu. Zdecydowanie coś jest tu nie tak, prawdopodobnie masz inny wahacz, bądź łupki. Druga sprawa to w wolnej chwili po sezonie oddaj manetke ssania i rolgaz do chromu, ten typ tak miał :). No i kierownica mnie bardzo niepokoi a przede wszystkim jej aż tak mocne zagięcia niczym w chopperze. Coś tu ewidentnie nie gra. Mam kilka oryginalnych sztuk jak również od hartmana i żadna z nich nie jest tak mocno przegięta.
• Osa M52 x7 • SHL M11 x2 • Simson S51 • Komar Sztywniak •
• Auto do ślubu - Mercedes S500L W140 1994r JAPAN •
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 2203
Dołączył(a): wtorek, 29 września 2015, 18:17
Lokalizacja: Włoszczowa

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez beja.j » sobota, 10 grudnia 2022, 22:57

Faktycznie łupki kierownicy są za wysoko zamocowane. Może nie dałeś bolca ustalającego i tylko ścisnąłeś śrubami. Jest jakiś błąd i to może być niebezpieczne podczas jazdy.
Avatar użytkownika
beja.j
 
Posty: 459
Dołączył(a): wtorek, 20 grudnia 2011, 23:05
Lokalizacja: Gorlice

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Halcik » niedziela, 11 grudnia 2022, 09:13

Haha u osiarzy to standard, wrzucasz zdjęcia i słyszysz uwagi. Mam tylko nadzieję że pozytywnie je odbierzesz.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3446
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Karol » niedziela, 11 grudnia 2022, 09:41

Zawsze są pochwały i uwagi - standardzik... ale jak ma być idealnie to taka jest kolejność :)
• Osa M52 x7 • SHL M11 x2 • Simson S51 • Komar Sztywniak •
• Auto do ślubu - Mercedes S500L W140 1994r JAPAN •
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 2203
Dołączył(a): wtorek, 29 września 2015, 18:17
Lokalizacja: Włoszczowa

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Endrju057 » niedziela, 11 grudnia 2022, 10:42

Halcik, widząc jak bardzo Piotr zaangażował się w projekt odrestaurowania Osy, z jaką dokładnością wykonuje poszczególne prace i zaznaczył, że oczekuje rad, jestem pewny, że nasze uwagi nie będą go raziły. To nie jest wytykanie błędów, a koleżeńska podpowiedź. Sam na początku przy pierwszej Osie pytałem co i jak i odbierałem wszystkie sugestie kolegów z szacunkiem. :) ;)
Kilka motocykli z czasów PRL-u, DDR-u + kilkanaście Os M52.
Avatar użytkownika
Endrju057
 
Posty: 1085
Dołączył(a): poniedziałek, 19 grudnia 2016, 11:11
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Yaro » niedziela, 11 grudnia 2022, 13:05

Osa piękna, spostrzeżenia kolegów trafne. Drobiazgi do poprawy i uzupełnienia i będzie Osa de Lux. :)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » niedziela, 11 grudnia 2022, 21:19

Bardzo dziękuję za wszelkie Wasze uwagi i sugestie. Cieszę się, że Osa się podoba - jeżeli chodzi o kolor to jak już wspominałem został dobrany przy Waszej pomocy. Tym bardziej, że jak wiecie w takim malowaniu była pierwotnie :D . Co do brakujących detali lub nie pasujących kolorystycznie to najprawdopodobniej brakujące przelotki dotrą do mnie w przyszłym tygodniu. Manetki też docelowo zostaną zmienione na kremowe. Licznik jak wiecie z wcześniejszego wpisu jest u Zygzaka i jak wróci to trafi na swoje miejsce i ozdobi "deskę" rozdzielczą. Ten wsunąłem by nie było pustej dziury na czas zdjęć.

Andrzeju faktycznie obrócić muszę szkło reflektora, nie wiem jakim cudem złożyłem w ten sposób optykę :shock: ? Kojarzę, że miałem zagwozdkę, ponieważ kupione od Hartmana lustro nie posiada haczyka do kotwiczenia sprężynki mocującej wkład żarówki i musiałem wykombinować zaczep wykorzystując jeden z drutów sprężystych oprawy. Co do żółtej żarówki, to przyznam, że taką zamontowałem celowo - jest oryginalna z epoki. Przyznam też, że mam trochę skrzywienie na punkcie francuskiego stylu i dlatego także w swoich samochodach / klasykach też je montuję. Bardzo mi się takie światła podobają. Nie wykluczone jednak, że w Osie z niej zrezygnuję. Między innymi po to zrobiłem dokładne ujęcie reflektora by poznać Wasze zdanie na ten temat.

Co do chromowanych manetki ssania i rolgazu to mam je oryginalne w starej powłoce, która niestety nie jest tak ładna jak reszta detali i zastanawiam się czy nie oddać ich jednak do odnowienia i nałożenia nowego chromu. Kierownica jest od WSK 175 z 1973r. Niestety ta która była wcześniej została z obu stron skrócona. Zresztą zastanawiam się czy i ona była oryginalna bo też ma zbliżone kształtem gięcia. Przyznam, że nawet mi się taka podobała ale teraz jak patrzę i biorą pod uwagę Waszą sugestię będę musiał nabyć replikę. Karol rozumiem, że ta od Hartmanna będzie odpowiednia i wykonana na wzór oryginału?

Natomiast jestem zaskoczony, a może inaczej zaniepokojony Waszymi uwagami co do mocowania kierownicy. Przedni widelec obejrzałem dokładnie przed oddaniem do lakierowania i po piaskowaniu. Nie spawany, nie kombinowany - przynajmniej niczego takiego nie zauważyłem. Co do bolca ustalającego położenie kierownicy to jest oryginalny wsunięty na swoje miejsce. Kierownicy a dokładniej aluminiowych mocowań nie ma możliwości zamontować inaczej. Nie wiem co z tym fantem zrobić podobnie jak z kwestią kolidującej z tłumikiem podstawki centralnej?
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, 500SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W124 400E, 300E, 260E, 300CE, 230CE, SL500, 320SL, SL280, Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI.
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez lesor » niedziela, 11 grudnia 2022, 21:24

Żółta żarówka pasuje doskonale.
Kustosze się zlecieli - nie słuchaj ich! 8-)
Mi Vespiace!
Osa M52, motorynka M1, M1, Komar 2320, CB1300, Giorno, BMW C1, Gad 250, Gad 500, Jesion 4, polonezy i inne graty z prl.
Avatar użytkownika
lesor
 
Posty: 45
Dołączył(a): poniedziałek, 10 stycznia 2022, 20:15
Lokalizacja: Warszawa / Bxl

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Karol » niedziela, 11 grudnia 2022, 21:29

Tak kierownica od Hartmana jest ok, musisz tylko zaznaczyć mu aby miała zrobiony otwór pod przełącznik świateł i ssanie. Elementy ze znalu można na spokojnie pochromować kosztowo wyjdzie ok 150-200 zł za element. Co do wahacza naprawdę dziwnie siedzi nie wiem co może być przyczyną, skoro sztyca ma otworek pod bolczyk to jest on do tych łupek co masz ty.
Musisz się jeszcze zaopatrzyć w śrubki łączące obudowę lampy z osłoną nóg. Tam idzie 6 szt. Zygzak chyba ma jeszcze te śrubeczki.
• Osa M52 x7 • SHL M11 x2 • Simson S51 • Komar Sztywniak •
• Auto do ślubu - Mercedes S500L W140 1994r JAPAN •
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 2203
Dołączył(a): wtorek, 29 września 2015, 18:17
Lokalizacja: Włoszczowa

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Yaro » niedziela, 11 grudnia 2022, 22:06

Kierownica od Hartmana nie zawsze jest ok. Czasami trafia mu się różny rozstaw otworów pod przełącznik świateł. Dwie takie kupiłem. W jednej wystarczyło delikatnie powiększyć otwory w przełączniku ale druga ewidentnie do wymiany. Jeśli chodzi o łączenie kierownicy z widelcem to może to jest tylko złudzenie, że coś nie tak, może gumę trzeba poprawić. Na razie zostaw. Na żywo obejrzymy :)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » niedziela, 11 grudnia 2022, 22:40

lesor napisał(a):Żółta żarówka pasuje doskonale.
Kustosze się zlecieli - nie słuchaj ich! 8-)

Cieszę się, że Ci się podoba. Ale ale, jak dobrze pamiętam z naszych wieczornych rozmów to Ty kursujesz przez Niemcy w tamtych kierunkach, więc opatrzyłeś się zapewne z takim oświetleniem. Jak coś to mam jeszcze komplet takich żarówek i jeżeli chcesz to mogę Ci jedną - taką oczywiście z epoki sprezentować :D
Do odbioru osobistego na przyszłorocznym zlocie ;)

Ale wracając do tematu - dziękuję Karol - czyli nie ma co kombinować, jutro zamawiam kierownicę. Odnośnie chromowania to mam temat ogarnięty - mam bardzo solidnego człowieka w Poznaniu, który zna się na rzeczy, a przede wszystkim potrafi wszystko przygotować. Wiesz, liczyłem tylko, że zamontuję te elementy w oryginale, ale jak Osa została odmalowana, reszta ładnie błyszczy to i manetka ssania i obudowa rolgazu nie jest już tak atrakcyjna i nie zdecydowałem się ich zamontować.
Z tym wahaczem to mam zagwozdkę, ale na spokojnie wrócę do tematu w przyszłym tygodniu. Zrobię jakieś dodatkowe foto po demontażu i może Ty albo Jacek dopatrzycie się o co chodzi?

Fajnie, że piszesz o tych śrubkach. Yaro też jak dobrze pamiętam mi chyba o nich kiedyś wspomina, tylko zapewne zapomniałem. Pogadam z Robertem i pewnie razem z brakującym wieszakiem podestu i dopieszczonym licznikiem poproszę go o podesłanie zestawu normaliów. Aaaa, i jeszcze pewnie skontaktuję się z Jarkiem i poproszę o podesłanie kedry do reflektora :D . W każdym razie jak macie jeszcze jakieś uwagi to piszcie, Wasze spostrzeżenia są dla mnie istotne.

Endrju, w nawiązaniu do naszej ostatniej rozmowy telefonicznej - w środę / czwartek jestem umówiony w Dębnie w sprawie osłon silnika i dam Ci znać jak sprawa wygląda.

A w przyszły weekend postaram się zrobić foto i wrzucić zdjęcia niebieskiej Osy, którą równo rok temu złożyłem. Wiem już jakie babole popełniłem przy niej ale nic nie bedę zmieniał - zobaczycie, ocenicie - i wiem, że nie będzie już tak różowo jak w przypadku tej, którą Wam właśnie przedstawiłem.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, 500SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W124 400E, 300E, 260E, 300CE, 230CE, SL500, 320SL, SL280, Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI.
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Endrju057 » poniedziałek, 12 grudnia 2022, 08:23

Obiecuję, że na temat niebieskiej Osy nie odezwę się :lol: :lol:
Kilka motocykli z czasów PRL-u, DDR-u + kilkanaście Os M52.
Avatar użytkownika
Endrju057
 
Posty: 1085
Dołączył(a): poniedziałek, 19 grudnia 2016, 11:11
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Yaro » poniedziałek, 12 grudnia 2022, 09:44

Wszyscy piszecie o wahaczu ale jeśli chodzi o mocowanie kierownicy to wahacz nic do niego nie ma. Tu najistotniejszy jest widelec i same łubki. Z łubkami raczej wszystko ok więc należałoby się przyjrzeć widelcowi, gdzie problemy mogą być dwa tj. ktoś mógł manipulować przy długości sztycy albo zastosować jakieś podkładki pod bieżnię nabijaną na widelec. Pokaż fotki widelca przed montażem.
PS. Kedrę znalazłem. Co prawda jest lekko postrzępiona ale od strony wewnętrznej. Jak się założy do ramki to kompletnie nic nie widać.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4434
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » poniedziałek, 12 grudnia 2022, 20:31

Lepszych ujęć nie mam - akurat jeszcze jak na złość nie mam najważniejszego - czyli ujęcia całego widelca i sztycy. Ale może uda Wam się jednak coś z nich wywnioskować?
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, 500SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W124 400E, 300E, 260E, 300CE, 230CE, SL500, 320SL, SL280, Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI.
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Endrju057 » wtorek, 13 grudnia 2022, 08:12

Ze zdjęć nie zweryfikuję. Różnica długości w górnej części sztycy (między gwintem a końcem w rocznikach 63 a 64 i 65) wynosi, jak dobrze pamiętam ok 20 mm, tzn z rocznika 63 jest dłuższa i ma otwór w który jest osadzony bolec. Czy widać ślady jakiejś ingerencji ?
Kilka motocykli z czasów PRL-u, DDR-u + kilkanaście Os M52.
Avatar użytkownika
Endrju057
 
Posty: 1085
Dołączył(a): poniedziałek, 19 grudnia 2016, 11:11
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » wtorek, 13 grudnia 2022, 21:00

Do tematu kierownicy wrócę jak przyjdzie nowa - wówczas porobię też dokładniejsze zdjęcia góry sztycy.

Dzisiaj dość mocno podgoniłem montaż WFM-ki M06, ale też zabrałem się za silnik Osy by zamknąć temat jego składania. Jak wspominałem zdecydowałem się założyć łańcuszek Duellsa. Wizualnie nie ma się do czego doczepić, starannie zakuty, sprawia wrażenie solidnego. Po zamontowaniu ładnie się układa, jeżeli chodzi o luz to nawet nie ma porównania do poprzednika (zmierzony luz zresztą zapisałem). Zobaczymy jak się w praktyce spisze i czy się za szybko nie rozciągnie - czas pokaże ;)

Kilka dodatkowych przymiarek poświęciłem na sprawdzenie ułożenia kół łańcuchowych i zdystansowanie kosza sprzęgłowego. Po całkowitym dokręceniu śruby centralnej na wałku bez wyczuwalnych luzów, zacięć i tarcia można było obracać zabierak względem kosza. Niestety poprzednik składający ten silnik kiedyś tam nie założył aluminiowej podkładki dystansowej pod zębatkę zakładaną na wał. Nie miałem jej zatem w zestawie, a jak na złość nie mogłem żadnej innej znaleźć w sowich zapasach. Postanowiłem ustalić jej grubość mierząc wysokość wielofrezu wystającego z bieżni wewnętrznej łożyska w stosunku do płaszczyzny osadzenia zębatki i dotoczyć z wycinka blachy aluminiowej. Wynik pomiarów dał wartość zbliżoną do grubości standardowej podkładki sprężystej fi 18. Postanowiłem zrobić przymiarkę i tu pojawiła się niespodzianka. Przy próbie dokręcenia nakrętki wału, praktycznie symboliczna siłą odniosłem wrażenie, że lewy czop wału jakby się przemieścił. By zobaczyć co się stało ściągnąłem głowicę i cylinder. Nie był jeszcze ostatecznie dokręcony. Rzut oka na ułożenie przeciwwag w skrzyni korbowej i sprawa jasna - cały wał przesunął się w stronę sprzęgła. Różnica pomiędzy odległościami wyszła na poziomie 0,7 mm. Nie ucieszyła mnie ta sytuacja. Nie wiem w jakim momencie popełniłem babola przy dystansowaniu wału i nie będę już w to wnikał - stało się. Zdecydowałem się nie rozpoławiać silnika tylko spróbować na ile to możliwe ustalić wał dopasowując tulejkę małą pod zębatkę. W tym momencie okazało się, że idealnie wpasowała się podkładka sprężystą jaka przychodzi pod nakrętkę osi wahacza w WSK. Pozostało zatem jeszcze raz zdystansować kosz sprzęgłowy. Wniosek na przyszłość taki by zawsze upewnić się do poprawności zdystansowania wału :!: .

W każdym razie po złożeniu całości i wał jak poprzednio płynnie obracał się, bez zacięć czy jakichś niepokojących przyhamowań. Na miejsce wrócił cylinder, podobnie głowica. Zamontowany został też iskrownik. Pozostało mi jeszcze dobrać możliwie najlepsze koło magnesowe z lat 62-63 jakie mam w zapasach i po jego zamontowaniu ustawić wyprzedzenie zapłonu i przerwę na przerywaczu. A jak silnik będzie pracował okaże się za kilka dni po próbie jego uruchomienia w Osie :) .
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, 500SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W124 400E, 300E, 260E, 300CE, 230CE, SL500, 320SL, SL280, Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI.
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez lesor » środa, 14 grudnia 2022, 09:07

Piękne klocki. Czy to żółte na felgach, to podkład czy jakaś folia kurczliwa? czy taśma samoprzylepna?
Mi Vespiace!
Osa M52, motorynka M1, M1, Komar 2320, CB1300, Giorno, BMW C1, Gad 250, Gad 500, Jesion 4, polonezy i inne graty z prl.
Avatar użytkownika
lesor
 
Posty: 45
Dołączył(a): poniedziałek, 10 stycznia 2022, 20:15
Lokalizacja: Warszawa / Bxl

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » środa, 14 grudnia 2022, 17:08

Obręcze zostały wypiaskowane, pomalowane proszkowo podkładem następnie kolorem. Natomiast to "żółte" wewnątrz do dodatkowa warstwa farby typu chlorokauczuk nałożona w miejscu, gdzie te obręcze najbardziej narażone są na korozję. Ot taki pomysł wpadł mi do głowy :D .
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, 500SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W124 400E, 300E, 260E, 300CE, 230CE, SL500, 320SL, SL280, Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI.
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wasze Osy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron