dokumenty

dokumenty

Postprzez misiek » wtorek, 14 kwietnia 2009, 15:26

witajecie
otoz do mojej osy posiadam dokumenty ale o innym numerze silnika i ramy, ale ejstem zadowolony bo silnik i rama maja numery 400 cos :D i mam pytanko czy stanowi to jakis problem przy rejestracji czy nie bo jesli cos to dokumenty sobie zostawie a ose zarejestruje jako zabytek niby bez papierow i w dowodzie bedzie numer ramy jak na osie. niestety silnik a konkretnie kartery maja wyrobione miesce na lozyska i sie ruszaja to jesli nie uda sie tego jakos naprawic poprzez wstawienie tulej lub czegos podobnego kartery leca do kosza i wstawiam jakies inne.

czekam na propozycje
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: dokumenty

Postprzez moro » wtorek, 14 kwietnia 2009, 19:26

Zależy jakie masz papiery, bo jeśli tylko dowód rejestracyjny to pozostaje Ci zabytek. Nastały takie czasy że ubezpieczeniowy fundusz gwarancyjny może Cie załatwić na cacy. Jeśli masz ciągłość umów a twoja umowa nie ma więcej niż dwa tygodnie to możesz rejestrować (może nie zwrócą uwagi na numery ramy bo numery silnika nikogo nie interesują).
W takim przypadku możesz nie mieć ubezpieczenia, fundusz gwarancyjny może ale nie musi ukarać każdego właściciela z umów które posiadasz grzywną w wysokości 1000 EURO. Ale Ciebie to nie interesuje bo masz umowę spisaną nie więcej niż dwa tygodnie temu. To jest najgorszy scenariusz i być może nikt na nic nie zwóci uwagi czego Tobie i poprzednim właścicielom ŻYCZE.
M52 - 1963
Yamaha TDM900
Avatar użytkownika
moro
 
Posty: 52
Dołączył(a): poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 19:34
Lokalizacja: Radom

Re: dokumenty

Postprzez marso » wtorek, 14 kwietnia 2009, 20:56

moro napisał(a):Zależy jakie masz papiery, bo jeśli tylko dowód rejestracyjny to pozostaje Ci zabytek. Nastały takie czasy że ubezpieczeniowy fundusz gwarancyjny może Cie załatwić na cacy. Jeśli masz ciągłość umów a twoja umowa nie ma więcej niż dwa tygodnie to możesz rejestrować (może nie zwrócą uwagi na numery ramy bo numery silnika nikogo nie interesują).
W takim przypadku możesz nie mieć ubezpieczenia, fundusz gwarancyjny może ale nie musi ukarać każdego właściciela z umów które posiadasz grzywną w wysokości 1000 EURO. Ale Ciebie to nie interesuje bo masz umowę spisaną nie więcej niż dwa tygodnie temu. To jest najgorszy scenariusz i być może nikt na nic nie zwóci uwagi czego Tobie i poprzednim właścicielom ŻYCZE.

A co w przypadku Oski , którą kupimy z papierami, ale wyrejestrowaną i remontujemy ją rok lub dwa a umowę mamy z przed roku właśnie ?
Qrcze napisz kolego coś więcej jak możesz ...
Pozdrowionka i powodzonka.
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Re: dokumenty

Postprzez moro » wtorek, 14 kwietnia 2009, 21:11

Jeżeli jest wyrejestrowana to ubezpieczenie nas nie interesuje . Ubezpieczamy od momentu zarejestrowania pojazdu. Nie wiem tylko czy obecnie jak jest pojazd wyrejestrowany to czy będą chcieli zarejestrować na białe tablice. To trzeba się dowiedzieć Urzędzie Komunikacji. Ale na pewno Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nic do tego nie ma i nie trzeba mieć ciągłości ubezpieczenia.
M52 - 1963
Yamaha TDM900
Avatar użytkownika
moro
 
Posty: 52
Dołączył(a): poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 19:34
Lokalizacja: Radom

Re: dokumenty

Postprzez marso » środa, 15 kwietnia 2009, 10:27

Dzięki za wyjaśnienia ...
Ja będę chciał rejestrować swoją Oskę na " żółte papiery "
Pozdrawiam
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Re: dokumenty

Postprzez pawkiec » czwartek, 16 kwietnia 2009, 21:20

ja robię tak jeśli mam dowód z oski i umowę to idę do skarbówki i podbijam (zaskariam) umowę do 1000zł nic to nie kosztuje
potem pozostaje już nielimitowany czas na remont jeśli nie ma ciągłości ubezpieczenia tzn właściciel nie płacił wcześniej składek. Do wydziału idziesz dopiero z przeglądem i podbitą umową a wiadomo przegląd zrobisz jak skończysz remont. Tu liczy się tylko zaskarbienie.
Ale jeśli poprzedni właściciel płacił składki to musisz też płacić żeby zachować ciągłość ubezpieczenia czyli pójść do ubezpieczalni gdzie opłaca się motóra powiedzieć że jesteś właścicielem nowym i pokazać umowę wtedy przedrukują składki na ciebie ale jeśli nie zarejestrujesz motórka na siebie to nie dostaniesz zniżek bo sprawa wygląda tak że masz motor ale nie do końca prawnie. Przynajmniej ja mam taką sytuację z jawką i na razie nie mam jej jak zarejestrować bo trzeba przegląd zrobić a nie ma iskry i kasy :( Babka w wydziale komunikacji tak mi wytłumaczyła jedyna sprawiedliwa w tym tłumie baranów i ciulów którzy gdy zwęszą jakiś problem to odprawiają z kwitkiem ehh dużo by pisać. Najważniejsze to szeroki uśmiech i cholernie dużo cierpliwości i uporu - jak wyganiają drzwiami to włazisz oknem ;) .
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: dokumenty

Postprzez piotrek111 » wtorek, 12 maja 2009, 21:00

Jeśli chodzi o ubezpieczenie to wg przepisów już od kilku lat pojazd który ma ponad 40 lat nie musi być ubezpieczony, jeśli oczywiście nie jeździ po drogach publicznych i fundusz może Cię pocałować. Przerabiałem ten temat na innych forach. W necie są konkretne info na ten temat z fragmentami ustaw. Ubezpieczyciel ma obowiązek ubezpieczyć na wskazany przez Ciebie okres (z tego co pamiętam to nie krótszy niż miesiąc - ale mogę się mylić) Myslałem ze może swoje stadko ubezpieczę czasowo... ale jak to w praktyce bywa jest to nieopłacalne. Za ose w PZU płace za rok 51zł posiadam max znizek. Jeśli bym ubezpieczał na krócej to zniżki znikają i tak bym płacił tyle samo tylko za krótszy czas. Pozdro
Avatar użytkownika
piotrek111
 
Posty: 13
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 17:28

Re: dokumenty

Postprzez piotrek111 » wtorek, 12 maja 2009, 21:03

Avatar użytkownika
piotrek111
 
Posty: 13
Dołączył(a): wtorek, 12 maja 2009, 17:28

Re: dokumenty

Postprzez Czaja » sobota, 24 lipca 2010, 07:50

Koledzy! nie mam dowodu od oski a mogę go kupić. Jak będzie wyglądać sprawa rejestrowania gdy mam dowód a nie mam umowy? Muszę umowę "spisać" i podpisać się za właściciela lewą ręką to przejdzie w urzędzie?

ps. osa z dowodu jest wyrejestrowana.

:?:
[Boguś]
M 52 64'
SHL M05 54'
DKW KS 250 37'
BMW R 25/3 55'

BMW 501 54'
MERCEDES W189 58'
Avatar użytkownika
Czaja
 
Posty: 505
Dołączył(a): poniedziałek, 8 lutego 2010, 22:29
Lokalizacja: Bytom

Re: dokumenty

Postprzez picek » sobota, 24 lipca 2010, 21:27

czaja
przemyśl to wszystko jeszcze raz, bo podpisujesz się pod pewnymi dokumentami a wydział komunikacji nie jest taki tępy i musi sprawdzić kilka rzeczy
Avatar użytkownika
picek
 
Posty: 118
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 18:24

Re: dokumenty

Postprzez marso » sobota, 24 lipca 2010, 22:36

picek napisał(a):czaja
przemyśl to wszystko jeszcze raz, bo podpisujesz się pod pewnymi dokumentami a wydział komunikacji nie jest taki tępy i musi sprawdzić kilka rzeczy


Dokładnie zanim podejmiesz właściwą decyzję zastanów się 5 razy!!!
Bez umowy ani rusz.
Powiem Ci tak odnośnie starego dowodu rej. w dodatku z wpisem wyrejestrowano - wszystko zależy od podejścia danego urzędnika a raczej samego naczelnika WK, jeśli oczywiście chcesz rejestrować Osę na białe tablice rzecz jasna.Sprawa nie jest taka prosta, choć różnie jest w tych urzędach w naszym kochanym kraju...
Również w takim przypadku co z nr ramy chociażby ( kąbinacje z przebijaniem? ) ...?
Ja miałem sporo latania do WK, w którym była rejestrowana kupiona przeze mnie OSA ( inny rejon - województwo ), ale trafiłem na porządnego faceta naczelnika i się udało - wystawił potrzebne zaświadczenie po długiej rozmowie z naszą naczelnik ...
Miałem wszystko, umowę i stary dowód rej. ale mój WK uparł się, że muszę mieć zaświadczenie z tamtejszego WK o tym, że ten pojazd był u nich w ewidencji i że nie ma wpisu kasacja czy złomowanie inaczej nie zarejestrują i koniec!
Na szczęście nie miałem daleko i wolałem to osobiście omówić z naczelnikiem, bo pracownik WK, który miał szukać tego wpisu po mojej wizycie oczywiście po całym tygodniu stwierdził, że nic nie ma ( nie chciało mu się szukać po prostu ).
Sprawa się ciągnęła, ale ja nie dałem za wygraną i tylko dzięki przychylności i zrozumieniu naczelnika dostałem odpowiednie zaświadczenie.
Podejrzewam jednak, że gdybym sam osobiście nie pojechał i stanowczo z nim nie gadał, to na moje pismo o odszukanie wpisu dostałbym odp. przykro nam, ale nic nie znaleźliśmy...
Teraz mam już wszystko za sobą, i z doświadczenia powiem Ci Kolego Czaja tak, co z tego że będziesz miał dowód rej. z wpisem że pojazd wyrejestrowany jak jakiś urzędnik Ci powie panie nie ma opcji ( sam wiem jak jest przepisy nasi urzędnicy różnie interpretują oj różnie ...) i niech się okaże, że też w Twoim WK chcą zaświadczenie?
Na pismo dostaniesz odp nic nie ma, a kulać się ileś tam kilometrów na rozmowę z naczelnikiem, który i tak nie wiadomo czy Ci takowy dokument wystawi?
Przemyśl to Kolego dokładnie - to jest moja rada, z którą nie musisz się zgadzać - zrobisz jak będziesz uważał.
Ja myślałem, że będę miał luzik, a życie pokazało całkiem co innego...
POWODZENIA!
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Re: dokumenty

Postprzez Czaja » niedziela, 25 lipca 2010, 20:36

Dziękuje Koledzy!!:)

jednak będę próbować zarejestrować to na żółte blachy jak skończę remont!:)

pozdrawiam
[Boguś]
M 52 64'
SHL M05 54'
DKW KS 250 37'
BMW R 25/3 55'

BMW 501 54'
MERCEDES W189 58'
Avatar użytkownika
Czaja
 
Posty: 505
Dołączył(a): poniedziałek, 8 lutego 2010, 22:29
Lokalizacja: Bytom

Re: dokumenty

Postprzez misiek » niedziela, 25 lipca 2010, 20:57

żółte blachy to jest cos, no ale jest tez troche zachodu i niestety kosztow, a na biale to juz graniczy z cudem jak to marso wytlumaczyl. no ale moze zanim skonczysz remont co cos sie zmieni lub trafi sie gdzies na kompletne papiery, kto wie...

pozdro
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: dokumenty

Postprzez bitels » niedziela, 25 lipca 2010, 21:00

Marso wiem jak jest z urzędami i WK u mnie całe szczęście znormalniał ,jest młoda nowa wyrozumiała kierowniczka.
Sam przecierałem szlaki w sprawie rejestracji pojazdów wyrejestrowanych ,czy wycofanych z ruchu w moim WK. Prawo o ruchu drogowym w ręce z zaznaczonymi flamastrem odpowiednimi paragrafami.
Ale skoro miałeś dowód rejestracyjny nawet z wpisem wyrejestrowany w ręce to nie mieli prawa odmówić ci rejestracji jeżeli miałeś komplet dokumentów ,zgodnie z prawem o ruchu drogowym odnośnie dokumentów , to ICH zasraną brocha jest potwierdzić zgodność danych. Skoro masz komplet dokumentów wszystko gra. Jeżeli kierownik WK odmówił by ci rejestracji w tym przypadku odwołał bym się do naczelnika urzędu miasta, a jeżeli by to nie pomogło,napisał bym drogą urzędowa pismo o wyjaśnienie mi dlaczego nie zostanie dokonana rejestracja, maja dwa tygodnie na odpowiedź i po czasie mając odpowiedź lub nie tym odwołał bym się do Ministerstwa Infrastruktury , choć TVN24 ma lepsza siłę przebicia oni lubią takie historie jak niedouczeni urzędnicy.Zaświadczenie do rejestracji wystawia się tylko i jedynie w przypadku BRAKU dowodu rejestracyjnego. Powiedz jeszcze ,że ten drugi wydział zdarł z ciebie 17 złotych za wystawienie takowego zaświadczenia, zgodnie z cennikiem to tylko nadaje się do TVN24.
A teraz jeszcze jedna hipoteza : w tym wydziale co był zarejestrowany ten pojazd zaginęły rejestry i nie wystawiają ci owego zaświadczenia, jedynym śladem jest dowód rejestracyjny , i co pojazdu nie można już nigdy zarejestrować ? Nie tak hop siu rejestruje się na podstawie dowodu rejestracyjnego który jest prawnym dokumentem.
Tylko urzędnicy niech zaczną dokładnie czytać dzienniki ustaw!!!


Też miałem taki zamiar rejestrować na żółte ,ale koledzy przekonali mnie ,że żółte blachy choć mają duże plusy, maja więcej minusów.
Siedzi już wtedy na Tobie konserwator zabytków. Wszystkie zmiany za jego zgodą, każdy wyjazd za granice trzeba do niego zgłaszać, w razie stłuczki tona papierkowej roboty, to samo w przypadku kradzieży. W razie chęci sprzedaży pierwszeństwo pierwokupu ma skarb państwa , tylko ciekawe po jakich cenach.
Sam koszt rejestracji , wystarcza na przeglądy na prawie 15 lat więc nie wiem czy gra jest warta świeczki.
Ostatnio edytowano niedziela, 25 lipca 2010, 21:29 przez bitels, łącznie edytowano 3 razy
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: dokumenty

Postprzez misiek » niedziela, 25 lipca 2010, 21:15

tez slyszalem o tych wszystkich plusach i minusach no ale coz mozna zrobic gdy sie nie ma kompletnie niz z papierow, jedynie albo trafic okazje z rama i calym kompletem dokumentow albo żółte blachy i nie ma przeproś. nie wiem jaki teraz jest dokladny koszt takiej imprezy ale napewno przekracza to kwote 1000zl wiec to daje do myslenia.

pozdro
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: dokumenty

Postprzez Czaja » poniedziałek, 26 lipca 2010, 15:43

hm no mam okazję kupić dokumenty i ramę.... ale pisałem do kolesia do za sam dowód chce 400 zł i jak pytałem o wyrejestrowaniu owada to powiedział, że nie ma po tym śladu... więc same problemy....
[Boguś]
M 52 64'
SHL M05 54'
DKW KS 250 37'
BMW R 25/3 55'

BMW 501 54'
MERCEDES W189 58'
Avatar użytkownika
Czaja
 
Posty: 505
Dołączył(a): poniedziałek, 8 lutego 2010, 22:29
Lokalizacja: Bytom

Re: dokumenty

Postprzez bitels » poniedziałek, 26 lipca 2010, 18:47

Czaja napisał(a):hm no mam okazję kupić dokumenty i ramę.... ale pisałem do kolesia do za sam dowód chce 400 zł i jak pytałem o wyrejestrowaniu owada to powiedział, że nie ma po tym śladu... więc same problemy....


Czyli co jest wyrejestrowany czy nie?
Ale jeżeli jest nie wyrejestrowany to lepiej(czytaj )taniej dla Ciebie.
A jeżeli nawet jest wyrejestrowany to żaden problem opinia rzeczoznawcy i normalnie rejestrujesz na białe. Tylko spłodzić umowę ,zrobić badanie techniczne i napisać oświadczenie o zaginięciu tablicy rejestracyjnej.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: dokumenty

Postprzez marso » poniedziałek, 26 lipca 2010, 21:13

Kolego bitels zgadzam się z Tobą, ale na upierdliwość nie ma mocnych, obojętnie czy to urzędnik, czy zwykły prosty człowiek , jak ktoś jest wporzo to i Ciebie tak potraktuje ...
Gdyby mnie olali i wogóle Osy nie chcieli zarejestrować oooooooooj to bym nie popuścił tak łatwo ( miałem już pisemko wyćwiczone odpowiednie ), ale w końcu dałem radę i mam to już za sobą - Osa zarejestrowana na białe blaszki, tylko na dniach twardy dowód odebrać i finito!
Widzisz u mnie wystarczyło tylko zaświadczenie za 17 zyla i tak się cieszę, że nie chcieli jakiegoś papieru od rzeczoznawcy np.
Ale co ciekawe też musiałem napisać pismo, że to ja zagubiłem tabl. rej. !!! :D
Pozdrawiam i życzę wszystkim pomyślnego załatwiania spraw w naszych kochanych WK.
POWODZENIA !
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Re: dokumenty

Postprzez Czaja » poniedziałek, 26 lipca 2010, 21:28

Osa nie była wyrejestrowana- z tego co ten koleś mi napisał.

Czyli
1.kupuje dowód
2. Płodzę umowę kupna sprzedaży
3. podpisuje się "lewą ręką"
4. idę do urzędu daję dokumenty( u.skarbowy omijam bo cena oczywiście poniżej 1000)
5. Zaświadczenie?

tak to mam rozumieć?
[Boguś]
M 52 64'
SHL M05 54'
DKW KS 250 37'
BMW R 25/3 55'

BMW 501 54'
MERCEDES W189 58'
Avatar użytkownika
Czaja
 
Posty: 505
Dołączył(a): poniedziałek, 8 lutego 2010, 22:29
Lokalizacja: Bytom

Re: dokumenty

Postprzez marso » poniedziałek, 26 lipca 2010, 22:29

Czaja napisał(a):Osa nie była wyrejestrowana- z tego co ten koleś mi napisał.

Czyli
1.kupuje dowód
2. Płodzę umowę kupna sprzedaży
3. podpisuje się "lewą ręką"
4. idę do urzędu daję dokumenty( u.skarbowy omijam bo cena oczywiście poniżej 1000)
5. Zaświadczenie?

tak to mam rozumieć?


Zaświadczenie w takim przypadku odpada.Śmigasz do WK i wypełniasz wnioski i lecisz zrobić badanie techniczne potem ubezpieczenie od razu w tym samym dniu co wydadzą Ci papiery do Osy z WK inaczej mogą się krzywić a to umieją najlepiej ... ;)
Powodzonka
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Następna strona

Powrót do Inne problemy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron