przez rozenblat » poniedziałek, 4 maja 2015, 07:49
Drodzy,
dojechali Osiarze z odległych stron Polski.Byli i tacy,z naszej okolicy, którzy mimo kilkukrotnych wcześniejszych zapowiedzi bez słowa wyjaśnienia nie pojawili się na przylocieOs. Wszystkie ośrodki, muzea, restauracje oczekiwały nas a personel dobrze witał. Nam organizatorom było łatwo. Motocykliści, podobnie jak na Saabzlotach zawsze odpowiedzialni i pełni życzliwości. Koledzy zostawiają rodziny w wolny dzień i nam pomagają podróżując swoimi krówkami o pojemności 1900 ccm na drugim, trzecim biegu. Kpt. Bomba po raz kolejny użyczył mi za wielkie dziękuję swojej, jednej z wielu, nierestaurowanej szybkiej Osy, której nie zamierza mi sprzedać. Uważam, że na zlocie Os nie wypada jeździć Vespą lub Lambrettą a więc pomoc Bomby nieoceniona. Dojechał do nas Wojtek z Żydowa na Zundappie, może w przyszłym roku wyjedziemy na trzech skuterach tej marki, tyle bowiem jest Belli w Polsce. Dowodem wartości Osy może być moja sytuacja w której proponuję zamianę idealnej Lambretyy 150 ld z 1957r. (mamy dwie podobne) na Osę, a chętnych nie ma. Dziękuję ja, dziękuje Justyna za to, że przyjechaliście do wielkopolskiego miasteczka, że dzięki Wam mamy w głowach wspaniałe wspomnienia a przed oczyma ładne, kolorowe obrazki pogodnych Osiarek i Osiarzy na kolorowych bliskich sercu skuterach. Dziękuje Velorexiarzom, Marso i Bandurko, dziękuę Thomasowi za przylot Lufthansą, dziękuję wszystkim którzy do nas przyjechali z Osami i bez. Jestem przekonany, że następnym razem wszyscy będziemy siedzieli na oklep.
Ostatnio edytowano środa, 6 maja 2015, 08:16 przez
rozenblat, łącznie edytowano 2 razy