Oksydowanie

Oksydowanie

Postprzez misiek » sobota, 2 stycznia 2010, 17:26

witajcie
Z nadejsciem nowego roku nadszedl do mnie pewiem pomysl, byc moze przez wielu znany ale ja go dzis dostrzeglem, mianowicie oksydowanie roznyc przedmiotow, potrzebuje roznego rodzaju opinii, przepisow i innych poradnikow aby wykonac sobie cos takiego w warunkach domowych (oczywiscie nie w domu tylko gdzies na zewnatrz) widzialem dzis na allegro gotowy roztwor tylko zalac woda i zagotowac, sprzedawca ma za to same pozytywy wiec mozna by zaryzykowac, w sumie nie pieniadze te 30 zl no ale ktos to musi sprobowac, mam troche gratow do odnowienia a ten sposob jest podobno bardzo dobry tylko zalezy od wykonania.Ponizej daje link do tej aukcji, jest jeszcze kilka innych sprzedawcow posiadajacych te produkty wiec porsze poszukac i dac jakies opinie bo byc moze juz ktos korzystal kiedys z tego specyfiku

http://allegro.pl/item867525069_oksyda_ ... arley.html

pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszego w obecnym 2010 roku dla naszych SUPER OSIARZY.
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: Oksydowanie

Postprzez junfan » sobota, 2 stycznia 2010, 19:18

Witam.Nie korzystałem z tego specyfiku chociaż wzbudził moje zainteresowanie już jakiś czas temu.Troszkę mało trwała wydaje się być ta powłoka,sprzedawca sprawdził to ''na parapecie'' przez miesiąc...no dobrze,a co np.po kilku miesiącach,zwłaszcza w motocyklu gdzie sporo części jest ruchomych trzeba okresowo regulować,przesuwać do tego różne warunki pogodowe...trzeba będzie rozmontować do ponownej oksydy jeśli zacznie korodować.Osobiście wybrałbym ocynk,tym bardziej że wiele motocykli z tamtego okresu miało części właśnie ocynkowane lub kadmowane.Oksydowanie staje się koniecznością jeśli wytwórnia w ten sposób zabezpieczała części,a zależy nam na oryginale ze względu na wartość kolekcjonerską pojazdu.
junfan
 
Posty: 26
Dołączył(a): sobota, 5 września 2009, 19:08

Re: Oksydowanie

Postprzez misiek » niedziela, 3 stycznia 2010, 22:21

zawsze mozna sie pokusic i wyprobowac ten specyfik, wiele on nie kosztuje w porownaniu do innych powlok a mozna go niby uzywac wielokrotnie, czekam na opinie innych bo jak nie to trzeba bedzie wziasc to w swoje rece i wyprobowac ale to blizej wiosny.

pozdrawiam
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: Oksydowanie

Postprzez Maciej » niedziela, 3 stycznia 2010, 23:55

http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=103 ... ksydowanie
Tu masz opis. Zresztą na tym forum jest sporo wiedzy o takich sprawach. Odczynniki są dostępne w sklepach chemicznych, a istota procesu polega na starannym wypolerowaniu materiału i pilnowaniu czasu i temperatury procesu. Łatwo o błąd. Na szczęście oksyda zmywa się pod działaniem kwasu, choćby cienkiego roztworu kwasku cytrynowego, czy jakiegokolwiek płynu do mycia z o cytrynowym zapachu :).
pozdrawiam
Maciek
M20 MR230 M52x2 M50
Avatar użytkownika
Maciej
 
Posty: 91
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 15:46
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Inne problemy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron