Przykre niespodzianki...

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez pawkiec » niedziela, 29 marca 2009, 15:10

Ja miałem lepszy numer na stacji, pojechałem na pierwszy przegląd w swoim życiu z bratem shl m11.
Postawiliśmy ją z boku bo było sporo interesantów i czekamy sobie cierpliwie w kolejce.
Jak to bywa zawsze znalazło się kilku co taki motór miało kiedyś i dawaj historyje opowiadać ;)
W końcu moja kolej podchodzi gość z dowodem do mojej "pralki" popatrzył z prawej lewej i pyta:
"światła działają, sygnał, hamulce?"
- "Tak proszę pana"
Po czym sprawdził czy numery się zgadzają na tabliczce i dowodzie i poszedł sobie.
Nawet nie odpalałem sprzętu szczęśliwy więc odebrałem podbity dowodzik i wychodzę na zewnątrz z shl.
Założyłem kask, zapiąłem kurtkę, przelałem i włożyłem kluczyk kopnąłem raz - cisza, drugi - cisza
o kurcze co jest??? Nawet na pych nie odpaliła w końcu zrezygnowany zatrzymałem się.
Okazało się że za mało ją przelałem bo rozkręciłem świecę i była sucha. Gdy mocniej ją przelałem odpaliła od razu.
Nie wiem jaka była mina technicznego bo nie miałem odwagi patrzeć w tamtą stronę no ale cóż zdarza się i tak.
Muszę w tym miejscu powiedzieć że podczas mojej jazdy to był JEDYNY raz gdy zawiodłem się na sprzęcie i miałem niezłego pietra co robić.
Wcześniej i później nie miałem żadnych problemów ale nauczony doświadczeniem teraz kopię na sucho tzn bez kluczyka gdy jest przelana i dopiero po kilku takich suchych uderzeniach naciskam kluczyk i od razu odpala. (Podobnie odpala się Junaka :D)
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez marso » niedziela, 29 marca 2009, 15:19

Nie pozostaje więc nic innego tylko rejestrować jak idzie na zabytek i spokój w przeglądami ...
Powodzenia
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez gebels » czwartek, 2 kwietnia 2009, 07:37

marso napisał(a):Nie pozostaje więc nic innego tylko rejestrować jak idzie na zabytek i spokój w przeglądami ...
Powodzenia


Witam!
Jak nie masz papierów to pozostaje ci tylko rej. na zabytek
Bo jesli masz papier to rej. na białe. Osa samym wygladem przyciaga wzrok zółta blaszka to tylko dodatek.
pozdro
Avatar użytkownika
gebels
 
Posty: 87
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 17:46
Lokalizacja: Stryków

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez gebels » czwartek, 2 kwietnia 2009, 07:43

Doktor napisał(a):W ubiegłym sezonie po dłuższej przerwie jeździłem głównie na Osie. Udałem się więc na przegląd do Stacji Kontroli Pojazdów,jednej z dwóch w mieście uprawnionych do badania jednośladów, w której zresztą robiłem przegląd tej Osy poprzednio kilka lat z rzędu. Sprawdziłem skuter (prawie cały-jak się okazało potem) sporo namęczyłem się przy dorobieniu złączki tylnej lampy "w kokonie" (niestety nie mam oryginalnego patentu z blaszkami),tak aby wszystko świeciło idealnie.
Podjechałem na stację,podszedł diagnosta do skutera,zobaczył że w papierze są tylko wpisy z ich stacji,ale czepił się. Wszystko co zrobił,to złapał za klamkę przedniego hamulca(fakt,zapomniałem go podciągnąć na śrubie regulacyjnej) i powiedział: "zrobić przedni hamulec i przyjechać!" :evil:
Ale ja dalej do niego na wesoło,że tragedia się stała-bo klucz mi spadł na przedni błotnik i teraz moja Osa nie jest w stanie idealnym bo ma odprysk.. :D
Nic z tego-przeglądu nie będzie. No to powiedziałem mu :
"wiesz pan co? Według mnie tak się hamulca nie sprawdza.."
Ten wkurzył się, machał rękami,w których trzymał mój dowód rejestracyjny i powiedział:
"Dobra! Zakładam te rolki hamulcowe,ale jak będzie nie tak-to zabieram dowód!"
"Daj pan to"-powiedziałem mu i zabrałem swój papier. Podkręciłem linkę hamulca i tak sobie jeżdżę do dziś.
No ale trzeba przegląd robić,bo sezon się zaczął i rajd się zbliża.. ;)



Elo
z tego co pamietam pracownik stacji obsługi nie ma uprawnien do zatrzmywania dowodu rejestracyjnego.
Jesli temu juz sie robata znudziła to poszukaj innej stacji mamy duzy wybor i nie ma rejonizacji
A przeglad trza miec zawsze wraz z oc jak ci ktos wjedzie w dupe tfu tfu nie zapeszajac i nie ma aktualnego badania
to ubezp.sie wypnie i nie wypłaci odszkodowania z oc sprawcy.
"Przezorny zawsze ubezpieczony" :)
pozdro
Avatar użytkownika
gebels
 
Posty: 87
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 17:46
Lokalizacja: Stryków

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez marso » wtorek, 7 kwietnia 2009, 07:40

Nic się nie martw doktorku - to na szczęście tylko linki...
No problem by kupić nóweczki, albo dorobić wg starych...
Ciesz się, że Twoja Oska na co innego nie zachorowała...
Trzymam kciuki i do przodu na równiutkiej asfaltowej szerokiej drodze, bez wyrw, zapadniętych studzienek i wysokich krawężników, luźnego suchego piachu, plam oleju itd.
POZDROWIONKA !

P.S.
A jeżeli już Cię spotka jakaś niespodzianka to niech to jest wiadomość, że w tym, a tym garażu czy szopce stoi i czeka na Twoją "medyczną" ( odrestaurowanie ) pomoc kolejna stara Oska ...
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez moro » sobota, 11 kwietnia 2009, 20:16

U mnie na przeglądzie pan diagnosta kazał odpalić i do tłumika dostawił miernik hałasu. Powiedział że za dużo decybeli i przeglądu nie zrobi. A na koniec dobił mnie stwierdzeniem że nie ma kierunkowskazów.
M52 - 1963
Yamaha TDM900
Avatar użytkownika
moro
 
Posty: 52
Dołączył(a): poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 19:34
Lokalizacja: Radom

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez misiek » sobota, 11 kwietnia 2009, 20:23

to chyba najciekawszy przypadek :lol:
maskra no czubek jakis byl, gosciu po zobaczniu oski powinin zmieknac i bez ogladania podbijac:P a tu jeszcze halas sprawdzam :mrgreen:

pozdro
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez marso » niedziela, 12 kwietnia 2009, 07:40

[quote="Doktor"]W ubiegłym sezonie po dłuższej przerwie jeździłem głównie na Osie. Udałem się więc na przegląd do Stacji Kontroli Pojazdów,jednej z dwóch w mieście uprawnionych do badania jednośladów, w której zresztą robiłem przegląd tej Osy poprzednio kilka lat z rzędu. Sprawdziłem skuter (prawie cały-jak się okazało potem) sporo namęczyłem się przy dorobieniu złączki tylnej lampy "w kokonie" (niestety nie mam oryginalnego patentu z blaszkami),tak aby wszystko świeciło idealnie.
Podjechałem na stację,podszedł diagnosta do skutera,zobaczył że w papierze są tylko wpisy z ich stacji,ale czepił się. Wszystko co zrobił,to złapał za klamkę przedniego hamulca(fakt,zapomniałem go podciągnąć na śrubie regulacyjnej) i powiedział: "zrobić przedni hamulec i przyjechać!" :evil:
Ale ja dalej do niego na wesoło,że tragedia się stała-bo klucz mi spadł na przedni błotnik i teraz moja Osa nie jest w stanie idealnym bo ma odprysk.. :D
Nic z tego-przeglądu nie będzie. No to powiedziałem mu :
"wiesz pan co? Według mnie tak się hamulca nie sprawdza.."

Nie pozostaje nic innego jak tylko w d... użądlić parę razy :D
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Przykre niespodzianki...

Postprzez gebels » niedziela, 12 kwietnia 2009, 19:48

Nie pozostaje nic innego jak tylko w d... użądlić parę razy :D[/quote]


He he swiete słowa!!!!
Lekarstwem na takie stacje jest inna lepsza stacja.

Pare lat temu robiłem przeglad rejestracyjny mojego Awo.Jakie było moje zdziwienie jak pracownik stacji instaluje sonde analizatora spalin w rurze wydechowej. Zapytałem pół zartem, czy ma normy emisji spalin Awo Simsona z 1958r?
Odpowiedział ze nie ma, tak tylko sprawdza.
Jesli prowadzi jakies badania na ten temat nie stoje mu na przeszkodzie w pogłębianiu wiedzy technicznej, bo jesli szuka dziur na autobamie u Niemca to nie moim kosztem! :o
pozdrawiam
Avatar użytkownika
gebels
 
Posty: 87
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 17:46
Lokalizacja: Stryków

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez marso » środa, 29 kwietnia 2009, 17:09

Qrde a mówią, że materiały z czasów prlu były padaka ...
Okazuje się, że współczesne do niczego się nie nadają ...
Nie chce się zrobić konkret bo lepiej z "sera" wyćwiczyć po taniości i lepszą kasę zarobić na sprzedaży ...
Hmm
nieładnie, nieładnie ...
OsaM52 63,64r.
Avatar użytkownika
marso
 
Posty: 1430
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 09:54

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez Piotrek » poniedziałek, 4 maja 2009, 15:17

Zdradzę w sekrecie , ze w mojej Osie nie ma uszczelki pod głowica. Szkoda zakładać jakąś tandetę. Jednak aby to miało działać, należy dotrzeć płaszczyznę cylindra do płyty traserskiej a następnie głowicę dotrzeć do cylindra. Przy okazji nieznacznie zwiększa się stopień sprężania silnika czyli jego sprawność 8-)
Avatar użytkownika
Piotrek
 
Posty: 62
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 19:42
Lokalizacja: Świdnica

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez pawkiec » poniedziałek, 4 maja 2009, 18:02

Piotrek napisał(a):Zdradzę w sekrecie , ze w mojej Osie nie ma uszczelki pod głowica. Szkoda zakładać jakąś tandetę. Jednak aby to miało działać, należy dotrzeć płaszczyznę cylindra do płyty traserskiej a następnie głowicę dotrzeć do cylindra. Przy okazji nieznacznie zwiększa się stopień sprężania silnika czyli jego sprawność 8-)

oraz obciążenia na wale się zwiększają przez większe sprężanie przez co zwiększa się również zużycie łożysk dzięki większym siłom na nie działającym :P jak to mówią nie ma nic za darmo ;)
Avatar użytkownika
pawkiec
 
Posty: 68
Dołączył(a): poniedziałek, 16 marca 2009, 23:07

Re: Przykre niespodzianki...

Postprzez Piotrek » sobota, 16 maja 2009, 21:42

Pewnie masz trochę racji...
W latach 60 benzyna nie miała więcej niż 70 oktan( np. w Junaku zalecano nie mniej niż 66) wiec już samo stosowanie współczesnego paliwa jest szkodliwe dla silnika ...Może lepiej nie jezdzić ??????????
Z drugiej strony regeneracja wału i nowe łożyska to 250 zł,a w tym silniku są dość duże rezerwy wytrzymałości wiec szybciej wytrze się tłok z cylindrem z racji prymitywnego filtrowania powietrza.
Avatar użytkownika
Piotrek
 
Posty: 62
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 19:42
Lokalizacja: Świdnica


Powrót do Inne problemy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron