arthek napisał(a):Zawsze zastanawia mnie temat konieczności "malowania " zbiornika paliwa w środku ... w szczególności w dwusuwie....
Nigdy , niczym nie zabezpieczałem zbiornika paliwa w środku , w żadnym ze swoich motocykli które mam lub miałem, w Osie też .
I nic się nie działo i nie dzieje, żadnej korozji .
bo malowanie to dzisiejsza moda.
Mam w harleyu z 96 roku bak wewnątrz malowany podejrzewam, że fabrycznie i to się łuszczy.
Co do oczyszczania jak masz grubą rdze to nakrętkami usuniesz, ale powierzchniowa i tak zawsze zostanie i kranik zatykać początkowo będzie.
Ja ostatecznie doczyszczam bak wewnątrz chemią taką jak s kanuj ale aż tyle nie każe sobie płacić
