Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez wojtekzal » czwartek, 16 kwietnia 2020, 00:07

Czołem! Od niedawna w mojej M52 zaczął przerywać silnik po rozgrzaniu gdy jadę na włączonych światłach. Gaszę światła to jest lepiej. Wyczytałem na Forum, żeby zmniejszyć przerwę na przerywaczu.

Przy tej okazji pomyślałem, że sprawdzę ustawienie zapłonu. Zdarzało się, że kopniak odbił - zatem może zapłon trochę za wczesny? Wg WKŁ Skutery Osa powinno być 4,5mm do zwrotu zewnętrznego. Zmierzyłem suwmiarką 3mm. To za późny? A kopniak odbija? Nie rozumiem! Kręcę podstawą iskrownika i mierzę. Nawet na skrajnych prawym i lewym położeniu podstawy iskrownika nie mogę uzyskać wartości 4,5mm. Mam około 2,5 - 3mm. Co się tu wyprawia? Proszę Was o pomoc. Używam starodawnej metody z wyciąganiem bibułki spomiędzy platynek oraz pomiar suwmiarką. Co robię źle?
Avatar użytkownika
wojtekzal
 
Posty: 20
Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez Halcik » czwartek, 16 kwietnia 2020, 10:58

Moment zapłonu zależy również od zastosowanej podkładki pod głowicę. Prawdopodobnie masz tą cienką, dlatego śmiało możesz ustawić na 3,0 mm. Zwróć też uwagę, nawet od tego zacznij, jaką masz przerwę na przerywaczu w momencie maksymalnego wychyłu. Powinna wynosić 0,2-0,4mm
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3444
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez arthek » czwartek, 16 kwietnia 2020, 11:43

...albo obrócony czop wału w przeciwwadze.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez Halcik » czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:22

Ogólnie powodów może być rzeczywiście wiele, łącznie z wytartymi platynami, zużytą krzywką, luźnym lub przekrzywionym prowadzeniu platyn itd.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3444
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez hornetino » czwartek, 16 kwietnia 2020, 13:28

• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez arthek » czwartek, 16 kwietnia 2020, 16:32

Sprawdź położenie rowka na wpust w czopie , względem wykorbienia wału ( sworznia stopy korbowodu).
Powinien być dokładnie po przeciwnej stronie niż sworzeń stopy korbowodu, tzn przesunięty o kąt 180 ' względem niego.
Czyli jeśli tłok masz w GMP to rowek pod wpust w wale powinieneś mieć dokładnie po przeciwnej stronie czopu głównego wału ( tak jakby od strony kokonu )
Jeśli tak nie jest , masz obrócony czop w wale
Od tego bym zaczął.

Przy obróconym czopie możesz spróbować założyć magneto na wał bez klina , ustawiając je względem wału tak jak napisałem ( mocno dokręcając nakrętką) .
Wtedy sprawdź czy da się ustawić wyprzedzenie zapłonu zgodnie z instrukcją.
Problem w tym że podczas kopania czop moze znów się obrócić .
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez wojtekzal » piątek, 17 kwietnia 2020, 01:35

Dziękuję Wam za odpowiedzi!

Wstępnie zmniejszyłem przerwę z 0,4mm do 0,25mm i nieco opóźniłem zapłon. Niestety całkowicie na oko. Zakres regulacji pozwala mi na zmianę między skrajnymi położeniami o 1,1mm i to jakoś nieliniowo więc próba precyzyjnej regulacji totalnie nie ma sensu. Odpaliłem, chodzi ładnie i nieco lepiej się zbiera. W tej sytuacji nie zdejmowałem jeszcze magneta, żeby sprawdzić położenie rowka na sworzeń względem wykorbienia. Jutro pojadę dalej i zobaczę, jak się sprawuje po rozgrzaniu.
Avatar użytkownika
wojtekzal
 
Posty: 20
Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez wojtekzal » sobota, 18 kwietnia 2020, 00:30

Testy na gorąco zakończone. Silnik pracuje dobrze. Nie traci mocy po rozgrzaniu. Zatem zapłon jest w zakresie regulacji. Tyle, że książkowe 4,5mm jest dla mnie nieosiąglane.

Dużo uwagi poświęciłem precyzyjnemu pomiarowi GMP i momentu rozwarcia platynek. Po ustawieniu zapłonu różnica tych położeń z suwmiarki wynosi dokładnie 1mm (GMP 26,7mm a początek przerwy 27,7mm mierzone od górnej powierzchni tłoka do górnej powierzchni gwintu świecy). Pozostaje pytanie, dlaczego tak mało? Maksymalna wartość wczesnego zapłonu to 2mm. Przy 1,1mm odbijał kopniak. Mierzyłem to przez 2 godziny, suwmiarka zawsze w osi cylindra oparta o gwint. Wydaje mi się, że popełniam jakiś debilny błąd :?
Avatar użytkownika
wojtekzal
 
Posty: 20
Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez hornetino » sobota, 18 kwietnia 2020, 09:56

Być może czop obraca się w przeciwwadze, albo magneto obrócilo się na czopie :?: . Bez zdjęć i zdejmowania magneta ciężko coś doradzić. Przedpał mierzysz prawidłowo.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez wojtekzal » sobota, 18 kwietnia 2020, 11:02

hornetino napisał(a):Być może czop obraca się w przeciwwadze, albo magneto obrócilo się na czopie :?: . Bez zdjęć i zdejmowania magneta ciężko coś doradzić. Przedpał mierzysz prawidłowo.


Czy sądzisz, że powinienem szukać przyczyny? Zastanawiam się, czy to nie jest symptom nadchodzących większych problemów.
Avatar użytkownika
wojtekzal
 
Posty: 20
Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez hornetino » sobota, 18 kwietnia 2020, 11:15

Jeżeli czop obrócił się w przeciwwadze lub magneto na czopie i tak długo nie będziesz w stanie jeździć. Lepiej więc sprawdzić to od razu. Zdjęcie magneta powinno wszystko wyjaśnić.
• Osa M52 (1963) • Komar MR232 (1967) • Komar 2328 (1972) • Pegaz 700 (1973) •
• tel. 502 614 834 • hornetino@icloud.com
Avatar użytkownika
hornetino
 
Posty: 1218
Dołączył(a): sobota, 1 stycznia 2011, 23:44
Lokalizacja: Warszawa-Gocław (WF)

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez wojtekzal » czwartek, 28 maja 2020, 22:19

Cześć! Potrzebuję dalej konsultacji. Moja Osa jeździ, ale mam wrażenie, że brakuje jej z dołu mocy. Objawy są najbardziej widoczne oczywiści na trójce. Od 40 do 50km/h przyspiesza bardzo słabo na przepustnicy otwartej do 1/3 zakresu. Jeśli w tym samym zakresie prędkości odkręcę gaz mocniej w zakresie od 1/3 do pełnego otwarcia to silnik traci moc, skuter nie przyspiesza, wręcz może zwalniać, jeśli dobrze rozpoznaję to momentami "czwórkuje". Od 50 do 60km/h cały zakres przepustnicy robi się fajny, reakcja na gaz jest dobra. Iglica na 2gim od góry.
I teraz tak: czy ten typ tak ma? Czy przeciągać na dwójce, żeby przeskoczyć ten słaby zakres prędkości i na trójce przyspieszać od około 50km/h? Czy może jest to problem, na który ktoś z Was zna rozwiązanie?

Dodam ważne tło historyczne. Remont w kilka lat temu, przejechałem mało, 700km od remontu więc technicznie jeszcze jestem na dotarciu (nie wolno otwierać całej przepustnicy wg. instrukcji, otwieram tylko na potrzeby badań!). Nie znam producenta tłoka, kupiłem coś na skuterze Dębica jeśli pamięć mnie nie zawodzi. Używam półsyntetyka Orlen (czytałem na Forum, że to rozsądny olej w rozsądnej klasie). I najważniejsze. Raz przy około 100km przebiegu jechałem w ciepły dzień, skuter tracił moc i po wciśnięciu sprzęgła w pewnym momencie silnik STANĄŁ. ZATARCIE???? Puchnący tłok z byle jakiego stopu? W każdym razie natychmiast zacząłem go kopniakiem kręcić, kręcił się, dolałem mieszanki i kręciłem. Po ostudzeniu zapalił. Nie powtórzyło się, dbałem, żeby nie przegrzewać.

Ostatnio wyregulowałem zapłon, najlepiej pracuje na 1mm jak pisałem wcześniej. Gaźnik też, sprawdziłem ustawienie pływaka i ogólnie wyczyściłem. Sprawdziłem luzy na czopie wału, nic nie znalazłem. Ale zauważyłem, że jest przedmuch spod głowicy. Dokręcenie śrub nic nie dało, zmieniłem uszczelkę na nową i jest OK.

Ale przy okazji znalazłem rysy na cylindrze oraz "krople metalu" przyspawane na głowicy. Jedna rysa jest wyczuwalna paznokciem.

Na głowicy "przyspawane krople"
IMG_20200525_150106 m.jpg


Zdjęcie cylindra bez flesha
IMG_20200525_150643 mm.jpg


Po lekkim oczyszczeniu z nagaru. Cylinder zdjęcie z flashem
IMG_20200525_145635.jpg


Proszę wskażcie błędy w podejściu i poradźcie co dalej.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
wojtekzal
 
Posty: 20
Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez Halcik » czwartek, 28 maja 2020, 23:17

Dla prawidłowo ustawionego zapłonu tak być nie powinno. Ty masz swoje ustawienie, które sprawią że silnik powinien pracować na niższych obrotach.

Nie piszesz nic o świecy i jej kolorze. Wydaje mi się że możesz mieć za bogatą mieszankę, ale to powie świecą. Ogólnie silnik powinien działać i przyspieszać bez żadnych dziwnych dźwięków na 3 od 40. Jeśli nie będzie to regulacja gaźnika to może to być jeszcze zapchany kanał.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3444
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez wojtekzal » piątek, 29 maja 2020, 13:55

Faktycznie zapłon jest przedziwny. Wygląda to źle, ale pali z pierwszego, nie strzela i ma moc poza wskazanym zakresem, co jest na jedynce prawie nie odczuwalne. Tak jak pisałem w dostępnym zakresie nie mogę nawet zblizyć się do 4,5mm od ZZ. Nie wiem co z tym zrobić.

Świeca po jeździe na trójce około 1km z prędkością 60km/h wygląda tak jak na fotce, ale jeśli silnik popracuje chwilę na wolnych obrotach robi się czarna.
IMG_20200503_190922 m.jpg


Do mojego problemu pasuje zapis z Instrukcji Naprawy M52, że na zakres przepustnicy od 1/5 do 1/2 wpływa dysza wolnych obrotów. Nie zaglądałem do niej. I nie sprawdziłem jeszcze szczelności między kadłubem gardzieli a kadłubem gaźnika. Hornetino pisał mi o tym w innym wątku:
Screenshot 2020-05-01 at 23.00.54.jpg


No i co z tą rysą na cylindrze? Martwić się?
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
wojtekzal
 
Posty: 20
Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez Halcik » piątek, 29 maja 2020, 20:13

Cylinder i rysę możesz zdiagnozować paznokciem. Jeśli czuć ją wyraźnie to jest niedobrze, ale z drugiej strony puki motocykl daje radę to osobiście bym jeździł.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3444
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez wojtekzal » poniedziałek, 1 czerwca 2020, 10:05

Niestety paznokciem czuć tę rysę wyraźnie:(
A jak oceniasz kolor świecy? Do teraz jeździłem na bogatej mieszance 1:20 i sądziłem, że to jest przyczyną kiepskich osiągów. Teraz zalałem 1:25 i podregulowałem gaźnik. Ma to sens przy przebiegu 700km po remoncie czy za wcześnie?
Avatar użytkownika
wojtekzal
 
Posty: 20
Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez Halcik » poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:05

Kolor świecy jest według mnie za ciemny. Regulacja gaźnika ma zawsze sens, jeśli można coś zarzucić silnikowi. Jak ustawisz wszystko i będzie chodzić prawidłowo to sprawdzisz osiągi i zadecydujesz czy robić szlif. Ewentualnie sprawdź na ciepłym silniku kompresję przy otwartej przepustnicy i z odkręconym kranikiem. Nasze silniki są nowe w chwili remontu, a podczas jazdy ich sprawność spada aż zmusza do remontu. Osobiście w tej kwestii nie spieszę się. Tak samo wał, do puki go nie słychać to jeżdżę.
No chyba że robię remont całości, to wtedy robię tak, aby kolejne lata cieszyło bezawaryjną jazdą. Ty masz 700 km, więc teoretycznie wał jest jak nowy. Nowy cylinder będzie sporym obciążeniem, ale powinno być ok.
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3444
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez MateuszSCI » poniedziałek, 1 czerwca 2020, 13:07

Dam Ci dobra radę daj dobry olej syntetyczny np motul i mieszankę po dotarciu 1:33 tym bardziej jak masz silnik po .
Odkąd daje mniej oleju świeca kawa z mlekiem i brak wycieków z kolanka tłumika.
MateuszSCI
 
Posty: 88
Dołączył(a): piątek, 12 lipca 2019, 20:41

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez wojtekzal » środa, 3 czerwca 2020, 00:42

Tutaj już Koledzy pisali o klasach olejów. Orlen półsyntetyk wypada nieźle, klasa bodajże C (jak prawie wszystkie popularne oleje) gdzie A jest dramat a D super wypas. Poza tym coś mi się obiło o uszy, że jeśli jeżdżę na półsyntetyku to już tak do śmierci nie wolno zmieniać na minerał albo pełen syntetyk. Ale nie wiem czy to prawda. No i jestem na dotarciu. I tak już leję mniej, nie 1:20 ale 1:25.
Avatar użytkownika
wojtekzal
 
Posty: 20
Dołączył(a): niedziela, 18 września 2011, 22:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zapłon - nie do ustawienia w zakresie regulacji?

Postprzez arthek » środa, 3 czerwca 2020, 12:52

Masz obecnie bardzo późny zapłon - 1 mm przed GMP, to z pewnością powoduje przegrzewanie się silnika, co może powodować przytarcia, oraz to że silnik na wyższych obrotach nie rozwija mocy.
Co do oleju do mieszanki.
W/g mnie, jeśli Osę traktujesz jako" nieruchomość" i odpalał będziesz raczej okazyjnie , to takie absolutne "jakościowe" minimum to Orlen 2T semisynthetic zwany "maliną" - wystarczy.
Jeśli natomiast nastawiasz się na nawijanie kilometrów w sezonie to kup lepiej jakiś markowy syntetyk 2T.
Krążą opinie że do starych mało wysilonych dwusuwów nie ma się co wygłupiać ze stosowaniem dobrych jakościowo olejów 2T i można lać byle co , byle było "tłuste".
W przypadku silnika Osy nie jest to do końca prawdą. Z racji konstrukcji i obciążenia cieplnego ( zabudowany silnik ,żeliwny cylinder,łożyskowanie główki korby na panewce, trudny dostęp oleju do łożysk głównych wału korbowego) silnik Osy wymaga jednak stosowania lepszych jakościowo olejów w celu wydłużenia jego żywotności.

Odnośnie stosowania oleju 2T - syntetycznego w silniku dwusuwowym, który był wcześniej eksploatowany na oleju mineralnym 2T.

W mojej drugiej Osie M52 , mam silnik który odpaliłem po co najmniej 15-20 latach stania , póki co nie był przeze mnie remontowany ( poza wymianą platynek i simmeringów wału) - nie zaglądałem do cylindra , nie wiem ile ma przejechane kilometrów , ale raczej sporo bo go trochę już słychać.
Na pewno był kiedyś jeżdżony na starym Mixolu i podejrzewam że jest wewnątrz zanagarowany.
Od momentu kiedy go uruchomiłem , leję do mieszanki syntetyczny Motul 710 2T- estrowy w stosunku 1:33.
Zrobiłem póki co jakieś 500 km , głównie lasy i pola, drogi gruntowe i nic się złego nie dzieje.Silnik ciśnienie trzyma , świeca jeszcze stara oryginalna iskra F70 , ładnie wypalona bez nagaru.Nie zauważyłem mostkowania świecy i innych objawów, spowodowanych "rzekomym" wymywaniem starego nagaru przez olej syntetyczny.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Następna strona

Powrót do Elektryka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron