Przepalająca się żarówka

Przepalająca się żarówka

Postprzez towot » sobota, 30 kwietnia 2011, 13:49

Witam wszystkich!!!
Mam pytanie do szalonych, przepraszam szanownych posiadaczy Os.
Zacznę od paru słów tytułem wstępu. Wytoczyłem z garażu po ziemie moja przyjaciółkę Osę, zapalam, wszystko ładnie chodzi, ale nie działa żarówka przedniej lampy, tzn. działają światła długie, a krótkie nie. Wykręcam więc żarówkę i patrzę, że spalony żarnik. Kupuję więc nową żarówkę (+ dwie na zapas), montuję i wszystko o.k. Od tamtej pory za wiele nie jeździłem, dzisiaj odpalam, jadę na przegląd. Przed stacją sprawdzam jaszcze kontrolnie światła i znowu okazuje się, że nie działają światła mijania. Na szczęście diagnosta też jest miłośnikiem zabytkowych pojazdów i stwierdził, że do jazdy w dzień może być to które działa i przegląd podbił.
W związku z powyższym mam pytanie o Waszą opinię na temat przyczyny tej awarii. Czy waszym zdaniem to wina żarówki, posiadam marki AWINA i czy powinienem zainwestować w coś lepszego, czy powód przepalenia może być inny???
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez Piotrek » sobota, 30 kwietnia 2011, 15:00

dokładnie u mnie awina wytrzymywała chwilę a czasem dwie :)
nie wiem jak masz podpięte cewki ale warto to zrobić na 12V i zastosować żarówki 12V-35/35W a z tyłu 12V3W, u mnie sprawdzają się takie: Bosma 12V 35/35W BA20d SEMI HALOGEN
opis podłączenia: http://shl-gazela.republika.pl/ladowanie.html
Avatar użytkownika
Piotrek
 
Posty: 62
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 19:42
Lokalizacja: Świdnica

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez bitels » sobota, 30 kwietnia 2011, 19:13

Co ci kolego daje 12V żarówka w tylnym świetle to nie komarek ,że ma zasilanie z cewek na wszystkie żarówki . Tył jest zasilany z akumulatora który ma 6V.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez Piotrek » niedziela, 1 maja 2011, 21:19

bitels napisał(a):Co ci kolego daje 12V żarówka w tylnym świetle to nie komarek ,że ma zasilanie z cewek na wszystkie żarówki .


Zapomniałem, że moja instalacja nieco różni się od oryginału... i działa :) jak komarek :lol:
Avatar użytkownika
Piotrek
 
Posty: 62
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 19:42
Lokalizacja: Świdnica

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez arthek » czwartek, 26 maja 2011, 06:57

Towot , ja mam ten sam problem.
Co było przyczyną palenia się żarówek u Ciebie ? :?:

W przedniej lampie miałem starą oryginalną żarówkę , która wytrzymała prawie 500 km.
Najpierw spaliło się światło mijania, przełączyłem na drogowe i krótko po tym i ono się spaliło.
Kupiłem, więc wczoraj dwie żarówki AUTOLAND 6V 25W/25W .
Założyłem pierwszą .
Na wolnych obrotach świeciła.Po lekkim dodaniu gazu spaliła się ( i długie i krótkie) :cry: .
Założyłem drugą i po chwili ta sama historia , po lekkim dodaniu gazu i druga żarówka się spaliła . :evil:
Zauważyłem , że zanim się spaliły to mimo niskich wolnych obrotów dosyć jasno się świeciły .
Tak sobie rozmyślam , czy przyczyna tkwi w szajsowatych żarówkach czy może coś nie halo z napięciem w instalacji.
Ale czy to możliwe , żeby instalacja dawała więcej niż 6 V ?
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez arthek » czwartek, 26 maja 2011, 12:07

Patrząc na schemat instalacji Osy , widać że masa oprawy żarówki przedniej lampy łączy się w stacyjce z niebieskim przewodem idącym od iskrownika , służącym do gaszenia silnika.
Jeżeli chodzi o temat instalacji elektrycznych to muszę przyznać , że poruszam się po nim jak niewidomy we mgle....
Dlatego też dzielę się przemyśleniami czy jest możliwe aby prąd z iskrownika "przechodził" tym niebieskim kablem do masy w lampie ?
I powodował zwiększenie napięcia i palenia żarówki ?
Zauważyłem też ostatnio, że aby zgasić silnik po dłuższej jeździe , muszę całkowicie wyciągnąć kluczyk ze stacyjki .Nie wystarczy wtedy lekkie jego wysunięcie.Natomiast na zimnym silniku silnik gaśnie po wyciągnięciu kluczyka do połowy , czyli ok.
Nie wiem jaki to wszystko może mieć z sobą związek ale coś jest nie halo.
Jeśli opowiadam herezje to proszę o kontrę.
Szukam przyczyny przepalania się żarówek światła głównego, bo niemożliwe aby żarówka 6V 25w/25w ot tak się przepalała.
Rozumiem , że moze być kiepskiej jakości ale nie przyjmuję do wiadomości że pali się zaraz po podniesieniu obrotów silnika niewiele ponad wolne obroty.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez Bandurko » czwartek, 26 maja 2011, 14:30

Ja też specem od elektryki nie jestem ale jeśli ten niebieski przewód połączony jest z drugiej strony z platynkami i kondensatorem to prąd tam pewnie jest - trzebaby to poprostu pomierzyć multimetrem.
Dziwi mnie jednak połączenie u Ciebie masy żarówki z tym samym zaciskiem co gaszenie silnika, trochę się to kłóci ze sobą. Normalnie jak wciśniesz kluczyk to rozwierasz styki stacyjki i masa z niebieskiego kabla znika. Jak kluczyk wyciągasz to styk zwiera i motocykl gaśnie. Więc w chwili pracy silnika przy podłączeniu kabla masy oprawki i niebieskiego z iskrownika żarówka nie powinna wogóle świecić. Ale może jakoś to wszytko masuje i działa, tyle, że napięcie jest zbyt wysokie i pali włókna.
Na schemacie wygąda to inaczej:
http://osomania.pl/download/inne/osa-schemat.pdf
Gaszenie podłączone jest pod styk 21 a masa oprawki pod 10. W "normalnych" motocyklach masa na żarówkię idzie prosto z czasy lampy ale, że osa ma obudowę z włókna trzeba było ją pociągnąć z innego miejsca. Z tego co pamietam to masa na stacyje jest dostarczona przewodem którego drugi koniec dociskany jest do blachy osłony nóg selenem.
Napięcie prosto sprawdzić voltomierzem podłączając końcówki miernika pod oprawkę (czarny pod masę, a czerwony pod zasilanie). To już powinno dać jakiś obraz sytuacji.
Weź też odłącz masę oprawki od tego zacisku i podłącz ją jakąś przedłużką do jakiegoś przewodzącego elementu (coś na kierownicy powinno się nadać, jeśli nie to bespośrednio do silnika).
Będziesz wtedy widział jak świeci żarówka.
Ja w mojej M11 na wolnych obrotach mam świeczkę, ale już na średnich to świeci prawie jak halogen :). Założyłem jednak nowy przełącznik na kierowicy i dobrą oryginalną stacyjkę. W tych dwóch miejscach napięcie potrafi zdrowo zjechać w dół -rezystancja tych połączeń potrafi życie uprzykrzyć.
OSA M52 1963 i jeszcze kilka dwukołowych piękności na dokładkę
Avatar użytkownika
Bandurko
 
Posty: 316
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 17:58
Lokalizacja: Pakosław

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez towot » czwartek, 26 maja 2011, 21:22

Ja musiałem na pewien czas odłożyć temat Osy troszkę na bok.
Nie mniej jednak jeździłem Osą w zeszły weekend, założyłem nową świetną żarówkę firmy ...A i znowu to samo. Jechałem do kolegi ok 7 km i w tamta stronę przepalił się żarnik świateł mijania, a z powrotem długich. Kupiłem w tygodniu żarówki innej firmy, ale jeszcze nie założyłem. Zrobię to jutro albo w weekend i jeśli się znowu przepali zaczną intensywne poszukiwania przyczyny, chyba że szanowne grono podrzuci jeszcze jakąś złotą podpowiedź. Dodam jeszcze, że zauważyłem iż moje światła potrafią, szczególnie na wolnych obrotach, trochę przerywać. Co Wy o tym sądzicie???
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez arthek » piątek, 27 maja 2011, 10:01

Całą instalację u siebie robiłem od nowa , bo po starej zostało tylko wspomnienie.
Wszystko mam podłączone tak jak na schemacie.Gaszenie podłączone jest pod styk 21 a masa oprawki pod 10.
Lampę wtedy zmasowałem tam gdzie oryginalnie był montowany selen.
Masę z lampy podłączałem na "czuja" bo nie wiedziałem gdzie była oryginalnie podłączona.

Teraz rozmyślając o problemie palenia żarówki, pomyślałem o tym niebieskim przewodzie do gaszenia , ponieważ na nim może być prąd .
A że w pewien sposób jest powiązany poprzez stacyjkę z masą która idzie na lampę , to budzi we mnie podejrzenia.
Wczoraj kupiłem trzecią żarówkę 6V 25/25w tym razem dwa razy droższą.
Zaznaczam , że zarówka postojowa ( ta zasilana z akku) świeci , więc siłą rzeczy masa na lampie jest.
Przed jej założeniem mimo wszytsko sprawdziłem dla pewności połączenie masy lampy z osłoną na nogi i założyłem tą nowa żarówkę.
Po uruchomieniu silnika i kilkukrotnym mocnym przegazowaniu , o dziwo żarówka nadal świeci .
Przejadę się jakiś dłuższy odcinek i zobaczymy ile wytrzyma.
Przypomnę że poprzednie dwie spaliły się niemal od razu po niewielkim dodaniu gazu.
Podłączałem też multimetr ( nie podaje dokładnych wartości po przecinku) i sprawdzałem napięcie na oprawce żarówki na wolnych obrotach pokazywał 4 V a na dużych 8 V ? Nie wiem czy tak powinno byc ?
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez towot » sobota, 28 maja 2011, 20:45

Cześć arthek!!!
Ja dzisiaj również wkręciłem nową żarówkę, tym razem innej firmy. Na razie, z braku czasu, zrobiłem tylko 3 km wokół domu i na razie działa. Wydaje mi się, że światła też jakby mniej przerywają. Jutro postaram się zrobić trochę dłuższą trasę i przejrzeć instalację. Elektrykę, podobnie jak Ty, robiłem całą od nowa, bo stara... szkoda gadać. W razie czego, będę informował o nowych spostrzeżeniach.
Prosiłbym jednak kogoś siedzącego bardziej w elektryce o opinię na temat skoku napięcia, które opisujesz i dalej będziemy szukać przyczyny.
Pozdrawiam!!!
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez Bandurko » niedziela, 29 maja 2011, 13:45

Odkurzyłem moją M11 i pomierzyłem napięcie na oprawce żarówki przedniej.
Na wolnych obrotach to ok 4V, na średnich to jakieś 8,5V a jak żona odkręciła manętkę (na moją wyraźną prośbę :)) to na voltomierzy pojawiło się nawet i 9,9V. Włożoną mam żarówkę 6V 25/25W wyprodukowaną przez Narve, a to chyba nie taka typowa chińszczyzna. Nie zauważyłem żeby jakoś nagminnie przepalały się włókna. Owszem co jakiś czas coś padło ale to może raz w sezonie, czyli raz na jakieś 2000km.

Mam lekko inaczej połączoną instalację. Jeżdzę bez akumulatora więc tylna żarówka podpięta jest pod ten sam styk co zasilanie przedniej. Światła są dobre jedyny problem to przepalający się tył - przy słabym przełączniku krótki/długie cały prąd może iść na tylną żarówkę która niestety nie wytrzymyje tego uderzenia.
Proponuję jednak dobrą żarówkę założyć i popróbować.
OSA M52 1963 i jeszcze kilka dwukołowych piękności na dokładkę
Avatar użytkownika
Bandurko
 
Posty: 316
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 17:58
Lokalizacja: Pakosław

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez towot » niedziela, 29 maja 2011, 20:41

Dzięki, dzięki za niusy! Dzisiaj nawinąłem prawie 40 km. Co jakiś czas sprawdzałem, czy są światła, bo naprawdę nie dowierzałem. Lampa jednak cały czas świeciła. Wynika z tego, że to była jednak wina żarówki. Obecnie używam żarówki firmy Bosma i jak na razie jestem zadowolony. A jak u Ciebie arthek???
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez bitels » niedziela, 29 maja 2011, 21:17

Spróbujcie założyć 12V, światła naprawdę będą lepsze.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez arthek » poniedziałek, 30 maja 2011, 07:24

Ja też założyłem żarówkę BOSMA ! i zrobiłem w sobotę kurs do roboty i z powrotem czyli ~ 30 km i nadal świeci !
Czyli wychodzi na to , że to jednak wina tandetnych żarówek w moim przypadku firmy AUTOLAND , niebiesko-czerwone pudełko.
Bandurko,
Co do napięcia , to u mnie jak pisałem jest tak samo - 4 V na wolnych i 8 V na wyższych niż średnie.
Oczywiscie spróbuję też założyć żarówkę 12V .Do tej pory się wstrzymywałem z załozeniem , ponieważ czytałem , że bez przeróbki instalacji w/g Fenixa , żarówka 12V długo nie poświeci.

Pozdrawiam
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez bitels » poniedziałek, 30 maja 2011, 14:27

Jak nie będziesz silnika wkręcał na wysokie obroty to po świeci.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez mucha68 » czwartek, 9 czerwca 2011, 21:29

arthek napisał(a):Ja też założyłem żarówkę BOSMA ! i zrobiłem w sobotę kurs do roboty i z powrotem czyli ~ 30 km i nadal świeci !
Czyli wychodzi na to , że to jednak wina tandetnych żarówek w moim przypadku firmy AUTOLAND , niebiesko-czerwone pudełko.
Bandurko,
Co do napięcia , to u mnie jak pisałem jest tak samo - 4 V na wolnych i 8 V na wyższych niż średnie.
Oczywiscie spróbuję też założyć żarówkę 12V .Do tej pory się wstrzymywałem z załozeniem , ponieważ czytałem , że bez przeróbki instalacji w/g Fenixa , żarówka 12V długo nie poświeci.

Pozdrawiam

Ja mam zrobioną przeróbkę w/g Feniksa,i nawet z przeróbką 12V żarówka na wysokich obrotach nie wytrzymuje.Wczoraj podczas jazdy wyskoczył mi bieg,i silnik wskoczył ma b/wysokie obroty,no i żarówkę szlak trafił :(
mucha na osie

OSA M52-1965r.
VW T3 CARAVELLE-1981r.
ZAPOROŻEC ZAZ 968A-1976r.
Avatar użytkownika
mucha68
 
Posty: 493
Dołączył(a): sobota, 21 lutego 2009, 22:18
Lokalizacja: Legionowo

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez jacekw » poniedziałek, 13 czerwca 2011, 15:40

Przeróbka ta wydaje mi się dotyczy ładowania, jeżeli spaliła się żarówka 12V 35W to znaczy że pobiera zbyt mały prąd z cewek świetlnych, możesz spróbować wrócić do 6V
Avatar użytkownika
jacekw
 
Posty: 41
Dołączył(a): wtorek, 2 lutego 2010, 23:24

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez dr78 » czwartek, 5 marca 2015, 21:27

Donoszę że dzisiaj u mnie też przepaliła się żarówka w przedniej lampie. Najpierw krótkie, potem długie. Wycieczkę kończyłem na pozycyjnych.
Przepaliła się żarówka halogenowa kupiona na skuterdębica. Na początku dymek nawet się wydostawał z lampy.
Teraz założyłem Awina 6V 25W i nawinąłem ze trzy kilometry, na razie świeci.
Mam jeszcze w zapasie Bosma 6V 20W/20W i jakiś oryginał stary 35W...
Osa M50 1961 rok
Suzuki Van Van 125
Avatar użytkownika
dr78
 
Posty: 111
Dołączył(a): sobota, 22 maja 2010, 22:47

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez Rekin » wtorek, 19 lipca 2016, 22:58

Widzę że to powszechny problem. W swojej Osie wymieniłem już 5 żarówek.
Raz spaliła się nawet na biegu jałowym po dodaniu gazu.
Zamierzam zamienić żarówkę 6 V na 12 V. Z ciekawości sprawdzę jakie napięcie daje u mnie cewka.
Osa M52 1963 r; Osa M52 1965 r; Osa M52 1966 r; Peugeot s157b 1958 r; Koehler-Escoffier MG Starlett S2GC, Przyczepka motocyklowa Niewiadów Typ 31 - 1971 r; Dzik 2 1968
Avatar użytkownika
Rekin
 
Posty: 275
Dołączył(a): niedziela, 21 lipca 2013, 18:09
Lokalizacja: śląskie

Re: Przepalająca się żarówka

Postprzez Karol » środa, 20 lipca 2016, 07:53

Sadze ze zmiana żarówki na 12V nic ci nie da a nawet może gorzej świeciła od tej :)
• Osa M52 x7 • SHL M11 x2 • Simson S51 • Komar Sztywniak •
• Auto do ślubu - Mercedes S500L W140 1994r JAPAN •
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 2197
Dołączył(a): wtorek, 29 września 2015, 18:17
Lokalizacja: Włoszczowa

Następna strona

Powrót do Elektryka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron