przez marecki » wtorek, 13 października 2009, 17:01
Witajcie Osomaniacy ;] Nieprawdopodobnie wkurza mnie to że w naszym kraju nic nikomu się nie opłaca i nie chce się zrobić. Usiłowałem już od paru lat znaleźć kogoś kto naprawi oryginalne znaczki do Osek. Oczywiście bez skutku. Wiem że kolega mucha dorabia naprawdę fajne znaczki ale szkoda mi tych starych. I to zarówno tych na przedni błotnik jak i na odwłok. W końcu udało mi się znaleźć sposób na naprawę takich znaczków. Były one pokrywane emalią szklaną w procesie znanym już przez starożytnych greków a nazywającym się emaliowaniem jakimś tam (zapomniałem dokładnej nazwy ale ją wpiszę

). Pozornie prosta sprawa ja z tym eksperymentuję. Potrzebne jest tylko kolorowe szkło które należy potłuc młotkiem aż do uzyskania proszku - upierdliwe ale wykonalne. Oraz piec - z temperaturą około 850 stopni - ja korzystam z pieca protetycznego

jako że nie wiem jeszcze dokładnie jak tam z czasem takiego wypalania to nie opisuję dokładnie. Acha warunkiem jest że przedmiot emaliowany musi być z mosiądzu lub miedziowany. I świeżo odtłuszczony. Po takim emaliowaniu przedmiot się po prostu poleruje.Też polerką protetyczną

Szkło ładnie z proszku przechodzi w stan ciekły i ładnie się rozlewa po metalu. Z samymi znaczkami jeszcze się bałem zaryzykować

ale wkrótce to zrobię.
Osa M-50,M-52,Ł13 ;]- 7 szt.
Komar 230Simson,230,231,231b,232,2350,2361 - 12 szt
SHL 125U48 z 49 WSK 125 z 61
Ryś - wysoki i niski
Żak - obie wersje 4szt
Vespa 150VBB z 58 Wiatka 150 z 61 Gnom Generator PAB-2
Przyczepka motocyklowa Niewiadów
Warszawa M20,pickup