może nie założyłeś seegera w obudowie silnika pod łożysko wałka sprzęgłowego

To raczej nie jest wina tego zabezpieczenia, ponieważ wałek sprzęgłowy może się swobodnie przemieszczać wewnątrz łożyska, które mimo tego pozostaje nieruchome.
Natomiast luz ok 0,5 cm na koszu sprzęgłowym nie jest niczym nadzwyczajnym (nie twierdzę przez to, że tak można to zostawić). Być może tarcza dociskowa skorodowała i stoi nieruchomo, a przemieszcza się cały kosz na istniejącym luzie.