Moja Osa M50 już prawie gotowa, ale na końcu pojawił się jeden problem. Kupiłem silnik na allegro, który miał inną głowicę, od jakiegoś innego moto. Ale się tym nie przejmowałem, bo została mi moja własna, oryginalna.
Niestety, po założeniu jej i dokręcaniu, głowica pęka. Majstry coś tam zeszlifowały żeby pasowało lepiej, ale pęka nadal.
Jest jakaś szansa na zwalczenie tego problemu, czy trzeba się starać o inną głowicę?
Przypuszczam, że nikt pod ręką wolnej nie ma...?
Na allegro jedna jest, kosztuje 200 złotych, żeberka uszkodzone. Warto kupić, czy może lepiej naprawiać tę oryginalną? Ona była już kiedyś spawana, bo są na niej ślady.
Jeśli możecie, to poradźcie, czasu mało bo jak to na allegro - dzisiaj jest, jutro nie ma...
