Dziś po raz pierwszy wyruszyłem ukończoną oską na jazde próbną i od razu nie miła niespodzinka. Sprawa wygląda poważnie a mianowicie biegi na zgaszonym silniku ładnie się przełączaja a po odpaleniu jedynka wchodzi super z dwójką jest już duży problem praktycznie nie wchodzi a jak wskoczy to z trzecim biegiem nie ma problemu, redukcje są bezproblemowe. Może ktoś podpowie co to może być ? Mam tylko nadzieje że nie trzeba rozbierać silnika
Pozdrawiam
