Mocowania się przemieszczały , gięły ?
Przecież w M52 tłumik mocowany jest bezpośrednio do prawego podestu ,który nie ma żadnych pośrednich uchwytów
Przecież uchwyty ( przedni i tylny ) są właśnie spawane bezpośrednio do tłumika
I jeśli już coś nie pasuje to najczęsciej przyczyna leży w tych właśnie uchwytach przy tłumiku.
Moje podesty są w idealnym stanie , otwory pod uchwyty tłumika oryginalne, nie przerabiane ( sprawdzałem) .
Kupiłem w marcu od hartmanna tłumik którego nie dało się w żaden sposób zamocować pod podestem.
( nie ja jeden miałem problem z montażem tłumika od hartmanna )
Po powieszeniu go na przednim uchwycie tylny uchwyt był przyspawany za nisko( pod niewłaściwym kątem) i w żaden sposób nie można było włożyć śruby tylnego uchwytu w otwór w podeście , ponieważ tłumik zapierał się górą o podest.
Musiałem dorobić przedłużkę z kawałka blachy i na niej powiesić ( opuścić tył tłumika w dół o ~ 15 mm )i teraz jest "fabryka"
Podejrzewam , że część tłumików miała błędy wynikające z niedokładnego ustawienia uchwytów w stosunku do tłumika przed spawaniem.( nie wiem jakim gość dysponuje uchwytem spawalniczym).
Ponieważ wtedy troche się "szarpałem" z producentem w sprawie niewłaściwie zamocowanych uchwytów do tłumika , dlatego dziś może już nie być problemu z jego zamocowaniem.Producent mam nadzieję poszedł po rozum do głowy i poprawił "wadę".