Nowe części vs PRL

Nowe części vs PRL

Postprzez Jaca » czwartek, 26 maja 2011, 19:37

Było już o wałach. Pomyślałem że można by założyć temat i wymienić się doświadczeniami, co poradzacie z nowych wypustów, czego unikać.

Ja ze swojej strony jestem strasznie ciekaw nowych cylindrów do osy. Jak się zachowują po dotarciu. Ostatnio rozmawiałem z jednym człowiekiem, który ma ogromną wiedzę i niejeden silnik złożył. Specjalizuję się w renowacjach czterosuwów z epoki, w szczególności Junaków. Bardzo wiele rzeczy na temat "Janka" udało mi się dowiedzieć. Strasznie odradzał nowe wypusty cylindrów do Junaka, twierdził że nowa stal jest przystosowana do innych temperatur i chłodzenia cieczą. Dlatego taki cylinder po dotarciu ma za duże odchyły i nie trzyma normy. Podobno stare cylindry Junakowskie są nie do zdarcia i zdarzały się sytuacje, że ludzie wybijali same tuleje, tylko po to, by zamontować je w dużym fiacie, ze względu na żywotność.

Co ja odradzam od siebie:

? nowe wypusty stacyjek - albo wypadają styki, albo są źle wyprofilowane. Dla kogoś kto po raz pierwszy bawi się instalacją to może być nie lada problem, ponieważ stacyjka źle rozłącza albo nie łączy w ogóle. Gniazdo kluczyka jest nie obrobione, przez co łatwo je pokaleczyć i może pęknąć.

? nowe wypusty kluczyków - szczególnie te z allegro - robione chyba na czuja, w ogóle nie trzymają wymiaru, są za długie, przez co łatwo rozjeździć stacyjkę.

? nowe wypusty tylnej lampy - słaby plastik, słabo spasowane, miękka blacha stykowa, łatwo zerwać gwint na śrubach.
Avatar użytkownika
Jaca
 
Posty: 129
Dołączył(a): czwartek, 28 października 2010, 20:42

Re: Nowe części vs PRL

Postprzez Piotrek » sobota, 28 maja 2011, 21:00

Jaca napisał(a): taki cylinder po dotarciu ma za duże odchyły i nie trzyma normy


Możesz rozwinąć temat. A najlepiej napisz wprost kto to jest i na jakiej podst. ocenia cylindry almotu
Avatar użytkownika
Piotrek
 
Posty: 62
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 19:42
Lokalizacja: Świdnica

Re: Nowe części vs PRL

Postprzez Jaca » niedziela, 29 maja 2011, 08:33

Jak ma się z tego zrobić jakiś burdel, to wolę skasować temat.
Avatar użytkownika
Jaca
 
Posty: 129
Dołączył(a): czwartek, 28 października 2010, 20:42

Re: Nowe części vs PRL

Postprzez Bandurko » niedziela, 29 maja 2011, 12:46

Jaca,
Wątku kasować nie trzeba, tyle, że dyskusja powinna być merytoryczna a nie bazująca na zasłyszanych i często niepotwierdzonych informacjach. A taka ocena często jest krzywdząca.
Ustosunkuje się do almotowego cylindra bo takowy mam w moim Junaku.
Przejechałem na nim 10tys km i na razie nie ma problemów z kompresją czy braniem oleju, a tłok i pierścienie zakupiłem w zestawie. Nie czuję też żeby cylinder, czy tłok puchły, przy dłuższej trasie (tak ok 100km) w ciepłe dni z przejazdem przez Poznań nie zauważyłem specjalnego spadku osiągów, jedynie miałem problem ze sprzęgłem (ale to inna bajka :)). Jak kupiłem nie robiłem żadnych pomiarów kontrolnych, po prostu wsadziłem go w silnik i jazda.
Nie zaglądałem jeszcze jak wygląda to w środku bo skoro chodzi dobrze to po co grzebać? Może przebieg niewielki ale racjonalnie podchodząc ile kilometrów robi się rocznie zabytkiem? Dla mnie rachunek był prosty - zestaw tłok plus cylinder to wtedy było 270zl, a kupowanie osobnych części ze szlifem to ok 200zł no i czas więc wybrałem rozwiązenie prostsze i szybsze no i NIE ŻAŁUJĘ. Ogólnie oceniam ten produkt pozytywnie.

A teraz kilka słów do tego co napisałeś oceniając cylindry z Almotu, a właście co powiedział fachowiec.
Obiegowa opinia o współczesnych częściach jest taka, że nie dorastają do pięt tym z epoki. I niestety w większości przypadków jest to prawda - kłam zadaje temu kolega Marecji ze swoimi wyrobami :). Z cylindrami to Junaka było tak, że z braku oryginalnych tłoków roztaczano tuleję i wkładano tłok od Fiata (i to chyba miał na myśli fachowiec, a nie wkładanie cylindrów od Junaka do Fiata). Spowodowało to tyle, że dziś bardzo trudno o cylinder pasujący do oryginalnych średnic tłoków. Dlatego też wiele osób decyduje się na cylinder z Almotu, który dodatkowo jest aluminowy więc zapewnie lesze warunki chłodzenia.

Ja w mojej M11 zamontowałem stacyjkę ze Skutera - stara miała już taką oporność w sobie, że światła wyglądały jak świeczki. Nie miałem z nią żadnych problemów z montażem i działa do dziś bardzo dobrze.
OSA M52 1963 i jeszcze kilka dwukołowych piękności na dokładkę
Avatar użytkownika
Bandurko
 
Posty: 316
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 17:58
Lokalizacja: Pakosław

Re: Nowe części vs PRL

Postprzez Jaca » niedziela, 29 maja 2011, 17:04

Panowie, ja nie chciałem siać żadnego fermentu. To było pytanie, bo sam jestem ciekaw czy ktoś testował taki cylinder. Ja mam nowy wał w SHL i jest naprawdę słabo. Dlatego ciekawiły mnie cylindry. Tak samo jak ciekawią mnie nowe gaźniki "Pegaz" (na skuterze pojawiły się też w dziale SHL). Nawet nie użyłem nazwy "Almot". Naprawdę nie było moją intencją zaszkodzenie komukolwiek.

Bandrurko - nie, nie chodziło o "przetaczanie" Junaka na większą pojemność. Chodziło mu o wyciskanie tulei i sztukowanie ich w FSO.
Fakt, może pojechałem trochę "science-fiction" ale tylko na zasadzie weryfikacji. Nie posiadam ani wiedzy ani doświadczenia by mędrkować na temat Junaka, dlatego ten cały mój post to jedno wielkie pytanie, ze znakiem zapytania na końcu.

Przepraszam jeśli kogoś uraziłem. Naprawdę lepiej będzie gdy ten temat pójdzie do kosza.
Avatar użytkownika
Jaca
 
Posty: 129
Dołączył(a): czwartek, 28 października 2010, 20:42


Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron