sprzęgło - skręcanie

sprzęgło - skręcanie

Postprzez klaudiusz » niedziela, 20 kwietnia 2014, 14:29

wygląda na to, że źle skręciłem sprzęgło i muszę to zrobić po raz kolejny. Najpierw bardzo ciężko chodziło, a potem już zupełnie przestało. Z tego co spojrzałem przez wlew oleju, widzę, że musiał puścić pierścień (4).

I teraz pytanie.

Czy nakrętkę (6) przy skręcaniu sprzęgła dokręca się do samego końca? Jeśli nie - to do jakiego momentu? bo z tego co rozumiem - dokręcona do samego końca sciśnie sprężynę tak, że nie będzie się dało wysprzęglić (ale może się mylę??)

Jak zabezpieczyć nakrętkę (6) przed odkręceniem się?

Jak mocno dokręcić nakrętkę (2)?

Czy pierścień zabezpieczający (4) można gdzieś dostać? Czymś zastąpić? (mój jest już pewnie zużyty)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
klaudiusz
 
Posty: 21
Dołączył(a): piątek, 13 września 2013, 21:53

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez Bandurko » niedziela, 20 kwietnia 2014, 20:02

Klaudiusz,
Wg Instrukcji napraw nakrętkę 6 należy dokręcić do oporu (str. 65 p.19).
Ja natomiast dokręcam do końca, a potem jakieś 1/4 obrotu popuszczam - kiedyś doradzil mi tak znajomy co trochę tych silników w rękach mial. W moich silnikach też się sprawdza takie rozwiązanie.
Sprężna zostaje tylko wstępnie ściśnięta i miejsca jest dość żeby ją ścisnąć przy wysprzęglaniu.

Zabezpiecza się ją poprzez kielich 7 - też jest to opisane w tym samym punkcie w Instrukcji Napraw.

Narętkę 2 też dokręcam do oporu, a potem popuszczam tyle, żeby zgrać nacięcia w nakrętce z otworem w śrubie 5.

To wszystko musi być skręcone tak żeby tarcza dosciskowa 3 porządnie trzymala tarcze cierne z korkiem i gladkie metalowe (11 i 12 w katalogu). Trzeba to poskręcać z wyczuciem, bo jak masz nowe tarcze i przekaladki, to między darczą 3 a tarczą koszyka 5 będzie spora szczelina, która przy dokręcaniu nakrętki 2 powinna zniknąć.

Z zabiezpieczniem 4 to może być problem, bo jest dość specyficzne. Można spróbować kupić pierścień zegera do tej średnicy otworu a potem usunąć wąsy z otworami a od zewnątrz zrobić zaglębienia do wyciągania. Nie próbowalem tego nigdy ale jeśli grubość pierścienia podpasuje to przy odrobinie pracy i uwagi powinno się udać.

Jak poskladasz to daj znać jaki efekt prac.
OSA M52 1963 i jeszcze kilka dwukołowych piękności na dokładkę
Avatar użytkownika
Bandurko
 
Posty: 316
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 17:58
Lokalizacja: Pakosław

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez szczekiev » wtorek, 22 kwietnia 2014, 17:25

Witam, podłączę się do tematu bo też mam problem ze sprzegłem.
Wymieniłem dzisiaj tarcze (po rozebraniu okazało się, że stare tarcze są ok, ale założyłem nowe) Wygładziłem zadziory na zabieraku sprzęgła i na przekładkach, żeby wszystko ładnie się suwało. Złożyłem, zalałem olej, rozgrzałem motor i pierwsze kilka wciśnięć sprzęgła było ok, a później sprzęgło zaczęło się strasznie ślizgać, tak że nie dało się jechać. Wykręciłem śrubę od regulacji (z prawej strony przy wyciskaczu, tak że linka ma duży luz na klamce i dalej sprzęgło ślizga się strasznie, mimo tego, że jest "popuszczone" (mam wrażenie jakby było ciągle wciśnięte?) Nie rozbierałem tych elementów gdzie jest zabezpieczona i wciśnięta sprężyna, może tam jest coś nie tak, nie odbija czy coś? Spuściłem olej i jutro znowu muszę to rozebrać.
Jeśli chodzi o popychacze to wyglądają ok i chyba jest między nimi kulka, ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, bo i tak jest luz na wyciskaczu, a sprzęgło ślizga)
Może jakieś sugestie od doświadczonych kolegów :) ?
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez towot » wtorek, 22 kwietnia 2014, 19:29

A jak było przed wymianą tarcz??? Też się ślizgało? Czy wymieniałeś olej na nowy?
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez szczekiev » wtorek, 22 kwietnia 2014, 19:31

Przed wymianą tarcz było to samo. Olej zalałem hipol, wcześniej był zalany luxem.
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez towot » wtorek, 22 kwietnia 2014, 20:08

Myślałem, że może zalałeś jakiś nowy olej z dodatkami, a sprzęgło potrafi się ślizgać na takim. W takim razie nic mi nie przychodzi do głowy, tylko rozbiórka sprzęgła i weryfikacja części.
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez szczekiev » środa, 23 kwietnia 2014, 17:26

Problem rozwiązany :)
Zdjąłem dzisiaj dekiel sprzęgła i obejrzałem koszyk. Po zdjęciu tarcz i przekładek zabierak sprzęgła odkręciłem ręką, co mnie zdziwiło i wyjąłem całość z tuleją. Wyciągnąłem pierścień zabezpieczający (4) i rozmontowałem całość. Skręciłem sprężynę nakrętką (6) już na wałku przy silniku i zabezpieczyłem kielichem zabezpieczającym. Między popychaczami nie było żadnej kulki więc włożyłem kulkę o średnicy ok. 4mm, przymierzyłem i spiłowałem trochę jeden popychacz (nie były jednakowej długości - chyba jakieś dorabiane?) tak, żeby lekko założyć tarczę koszyka (5) i pierścień zabezpieczający. Wkręciłem trochę śrubę do regulacji przy wyciskaczu z prawej strony silnika, żeby zlikwidować luz. Założyłem nową linkę (uciąłem w niej z 5 cm pancerza). Zostawiłem lekki luz przy klamce sprzęgła, zalałem olej i odpaliłem. Jak silnik się rozgrzał wsiadłem, wrzuciłem bieg i.... działa :D
Pojeździłem trochę i jest gitara, ładnie wysprzęgla i nie ślizga się. Może dojadę w końcu na przegląd :D
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez towot » środa, 23 kwietnia 2014, 21:44

To co się stało z kulką, bo wcześniej pisałeś, że była?
towot
 
Posty: 1315
Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 21:52

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez szczekiev » czwartek, 24 kwietnia 2014, 06:08

Wydawało mi się jak patrzyłem do środka, że była ale jak wypchnąłem popychacze to okazało się, że jej jednak nie było. Wydaje mi się, że kulka jest tam po to żeby się nie "rozklepywały" popychacze ?
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez Maciekk » czwartek, 24 kwietnia 2014, 19:13

mało tego, we wkręcie który naciska zewnętrzny popychacz tez powinna być wprasowana kulka
Maciekk
 
Posty: 390
Dołączył(a): niedziela, 6 grudnia 2009, 13:55
Lokalizacja: Kobyłka

Re: sprzęgło - skręcanie

Postprzez szczekiev » piątek, 25 kwietnia 2014, 10:20

hmm... w sumie to by mogła być tam jakaś kulka, zawsze to by było lepsze zakończenie niż samo czoło drutu. Póki co u mnie jest spasowane jak jest i na razie działa, jak coś się będzie działo to się pomyśli
szczekiev
 
Posty: 147
Dołączył(a): wtorek, 25 marca 2014, 06:21


Powrót do Silnik i osprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron