Dzisiaj się dopiero dowiedziałem, że nasz Kolega Doktor miał 4 lutego wypadek samochodowy...
Witaj, mam złe wieści.. otóż 4 lutego jadąc z żoną jej Toyotą pod Częstochową miałem wypadek samochodowy.. bardzo poważna sprawa.. ja mam na dziś "jedynie" kłopoty z lewym barkiem, łokciem i ręką, ale moja Bożena cały czas leży w szpitalu i jeszcze kilka miesięcy poleży..
Nie wiem kiedy stanie na nogi, nie wiem co z tegorocznym sezonem..
Grześ wracaj Ty i Twoja żona szybko do pełnego zdrowia i do nas.
Trzymamy kciuki.
Hey!
