Dorabiane tłoki.

Luźna dyskusja na różne tematy.

Dorabiane tłoki.

Postprzez misiek » sobota, 21 sierpnia 2010, 19:27

Witajcie
co sądzicie o firmach dorabiajacych tłoki, chodzi mi konkretnie o jakosci wyrobow no i koszty, a dokładniej o dorobienie tloka do np shl/wfm/osa do ktorych ciezko o oryginal no i czy one by byly lepsze od tych wspolczenych złomow. ja konkretnie potrzebuje do silnika wfm s34 na 15mm sworzen, do ktorych juz nie ma zadnych tlokow dostepnych jedynie na 1 i 4 szlof na alledrogo gosc ma za duza kase, bo mam cylinder nominal w dobrym stanie ale dla pewnosci zrobi sie szlif. jesli ktos ma jakies opinie na ten tema to prosze mowic bo byc moze za tydzien bym zamowil jak by bylo warto.

pozdrawiam

EDIT.
A slyszal ktos o szlifowaniu tlokow, bo teraz tak wpadlem na pomysl aby zrobic szlifa tlokowi skoro sa dostepne za grosze na 4 szlif i zrobic z nich np 2, 3 szlif lub nawet 1.

czekam na opinie
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: Dorabiane tłoki.

Postprzez bitels » sobota, 21 sierpnia 2010, 21:47

To ci nie pyknie , tłok ma ma mieć określona grubość celem odprowadzenia ciepła. Poza tym tłok to nie jest jednorodnym walcem , ma tak zwana owalizację ma różne wymiary na różnej wysokości.
M 52 + Kilka innych polskich motocykli i motorowerów.
Avatar użytkownika
bitels
 
Posty: 590
Dołączył(a): sobota, 13 czerwca 2009, 19:08
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Dorabiane tłoki.

Postprzez misiek » sobota, 21 sierpnia 2010, 22:31

no ale wiesz, ja nie chce go zmniejszac 1mm tylko max 0.50mm lub 0.25 na calej srednicy a to nie jest tak duzo, no ale sprobowac zawsze mozna, mi tam na tloku nie zalezy bardzo a moze wypalic pomysl bo dobrabianie to tylko w ostatecznosci bo to droga chyba operacja.
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie

Re: Dorabiane tłoki.

Postprzez zakrzes » poniedziałek, 23 sierpnia 2010, 13:25

Witam,

nieważne ile zmniejszysz średnicę pierwotną tłoka, bo i tak zrobisz z niego walec. Zakładam oczywiście że będziesz to robił na tokarce.
Nie wierzę też że dorabiając tłok osiągniesz lepszą jakość niż te które sa dostępne na rynku.
Jeśli chodzi o sworzeń 15mm, to skoro nie możesz dostać do niego tłoka to może pomyśl o powiększeniu lub zmniejszeniu średnicy tulejki w korbowodzie i wtedy dopasujesz sobie jakiś dostępny na rynku tłok.

Poza tym kiedyś w Automobiliście był artukuł na temat powiększania tłoków - robi się to za pomocą jakby miniaturowego angielskiego koła. Oczywiście trzeba mieć takie ustrojstwo, ale w artykule był chyba kontakt do właściciela.

Pozdrawiam,
zakrzes
Avatar użytkownika
zakrzes
 
Posty: 95
Dołączył(a): poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 23:26
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dorabiane tłoki.

Postprzez misiek » poniedziałek, 23 sierpnia 2010, 16:53

no z tymi tulejkami to nie glupi pomysl no ale wiele mnie nie uratuje bo tloki z innego moto tez nie sa tanie i nie latwo dostac org a tych moge miec dosc sporo moze po 10-15zl/szt o silnika s34 z tym ze ja kiedys myslalem aby dorobic tulejki to tloka aby wszedl do s01 na sworzen 12mm, tylko ze te tloki moge miec tylko na 4 szlif i chcialbym je zrobic chociaz na 3 szlif to juz by bylo cos, jednak sproboje z czasem i moze sie uda.

pozdro
Wfm OSA m52 1965 r
Avatar użytkownika
misiek
 
Posty: 389
Dołączył(a): czwartek, 19 lutego 2009, 11:08
Lokalizacja: Wiślica / Świętokrzyskie


Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość