Całą sobotę przeganiałem myślami te wstrętne deszczowe chmury i udało się:) Nigdy nie byłem w "gnieździe'' i też się udało. Dziękuję Yaro i wszystkim uczestnikom imprezy za wspaniałe towarzystwo i bardzo mile spędzony czas- było suuuuuper

Pozdrawiam i do miłego zobaczenia niebawem w Krakowie!