Koszt remontu OSY

Ogólna dyskusja na temat Osy

Koszt remontu OSY

Postprzez zakrzes » piątek, 21 sierpnia 2009, 14:00

Witam wszystkich

Właśnie jestem w trakcie remontu mojej Osy M50. Jest to już kolejny motocykl który restauruje na 100% oryginał bez żadnych kompromisów. Tuż przed Osą robiłem WFMkę i na sam remont wydałem ok. 4000-5000zl.
Zastanawia mnie ile kosztował Was remont waszych "owadów", bo jestem mniej wiecej w połowie swojego i już mam na koncie -2500zl.
Istotne jest to, że wszystko poza piaskowanie, szkiełkowaniem, proszkowaniem, chromem i cynkiem robię sam. Wszystko ma być 100% oryginał lub najlepsze repliki.

Pozdrawiam,
Adam
Avatar użytkownika
zakrzes
 
Posty: 95
Dołączył(a): poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 23:26
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koszt remontu OSY

Postprzez Franek Śląsk » piątek, 21 sierpnia 2009, 16:59

Punkt 1 powitanie. ;) a co do kosztu to zależy co masz a co musisz nabyć samo malowanie wydasz 2 razy tyle a tak z innej beczki to ta wfm jest z złota ?
M 50 1959-RAMA NR 00.. 340
M 50 1960
M 50 1960
M 52 1964
M 52 1965
Avatar użytkownika
Franek Śląsk
 
Posty: 130
Dołączył(a): sobota, 4 kwietnia 2009, 14:23
Lokalizacja: RUDA SLASKA

Re: Koszt remontu OSY

Postprzez zakrzes » wtorek, 25 sierpnia 2009, 19:45

Witam ponownie, kolegę Franka ze Śląska szczególnie ;)
otóż uścislając - chromu jeszcze nie zrobiłem, dopiero oddałem w poniedziałek elementy do chromowania. Szacuje, że koszt wszystkiego wyniesie ok. 700zl.
Dziś złożyłem pierwsze elmenty - na felgi trafiły oryginalne mięciutkie oponki Degum z "cyckami". Mam nadzieję że w weekend przybędzie coś jeszcze.
Zanim jednak zacznę składać zawieszenie przymierzam się do wytoczenia tulejek z polietylenu zamiast gumy. Moim zdaniem sprzedawane obecnie gumowe tulejki bez wtopionych elementow metalowych nie nadaja sie do uzytku, poniewaz wlzona w srodek metalowa tujeka obraca sie w gumie a przeciez nie o to chodzi. W oryginale to guma pracuje, a nie tujeka w niej. Ale to juz temat do OSObnego dzialu ;)

A wracając do WFMki - nie jest ze złota, ale jest obecnie w stanie nominalnym i lepszym niz fabryczny. Nie trzeba wiele wyobraźni żeby policzyć koszt porządnego remontu - oczywiście można założyć chińskie chromowane obręcze czy opony, pomalować kolanko i wydech srebrzanką a także "rzucić" nowy lakier sprajem z przyklejonymi i pomarszcoznymi szparunkami. Takich egzemplarzy "po profesjonalnym remoncie" jest na Allegro cała masa. Swoją WFMke kupiłem właśnie po takim remoncie - następnego dnia była rozebrana, a już kolejnego wypiaskowana itd.
Wystarczy policzyć koszt remontu samych kół i zakup oryginalnych opon z epoki z tzw. cyckami (oczywiscie jak sie je znajdzie) i już wychodzi conajmniej 450zlx2=900zl. Stąd do 5 tysięcy niedaleko.
Nie mówię już o detalach, profesjonalnym lakierze, chromie, gumach, tapicerce czy łożyskach. Moim zdaniem i tak zrobiłem to tanio.

Tak więc pozdrawiam remontujących Osy i inne polskie jednoślady,
Adam
Avatar użytkownika
zakrzes
 
Posty: 95
Dołączył(a): poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 23:26
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koszt remontu OSY

Postprzez Osiara » środa, 26 sierpnia 2009, 06:57

A mnie jakoś koszty "4000-5000zl" nie dziwią ciekawe dlaczego ha,ha,ha
Avatar użytkownika
Osiara
 
Posty: 219
Dołączył(a): piątek, 13 lutego 2009, 13:58

Re: Koszt remontu OSY

Postprzez leszek-leszek » środa, 26 sierpnia 2009, 20:42

Wydać 4000 na restaurację Osy, czy innego moto to << żaden problem>> Oczywiście jeśli podchodzi się do sprawy poważnie i efekt końcowy ma cieszyć.
Avatar użytkownika
leszek-leszek
 
Posty: 65
Dołączył(a): czwartek, 12 marca 2009, 20:53
Lokalizacja: Pobiedziska Wielkopolska

Re: Koszt remontu OSY

Postprzez Karlos » czwartek, 27 sierpnia 2009, 09:20

W dzisiejszych czasach profesjonalny remont/odbudowa zabytkowego motocykla niestety tyle kosztuje, ja na Osę wydałem już 1800 zł, a jeszcze jest nie gotowa i dużo pracy i kosztów przedemną, na WFM M06 1500 zł i tak samo jest w częściach. Wszystkie roboty ( poza piaskowaniem, szkiełkowaniem, ocynk, chrom itp.) robie sam.
Tak jak pisze kol. "zakrzes" można zrobić remont na szybko i mówić "jak nowy" ,można zrobić profesjonalny remont i także powiedzieć "jak nowy, lub lepiej", z tą różnicą, że jeden remont jest na lata, a drugi na miesiące.
Jeśli chodzi o Osę wystarczy policzyc koszta zakupu :
- gabka siedzenia+ pokrowiec,
- gumy dodestów,
- komplet kedr,
- komplet linek,
- nowe dętki i opony,
- nowe łożyska (nie CX tylko Koyo),
itp, itd.....
Karlos
 
Posty: 48
Dołączył(a): środa, 18 marca 2009, 22:07


Powrót do Ogólnie o Osie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron