Co prawda dawno mnie tu nie bylo a to przez wyjazd do Dk co niektorzy wiedza.
Musze sie wam pochwalic
Oczywiscie po to zeby ponownie ja ozywic i smigac na niej jak za dawnych lat ,moze jutro wstawie piersze focie i bede staral sie jakos to dokumentowac.
Jak narazie jest w polowie zlozona i umalowana ale niestety kokon zewnetrzny bedzie powtorka bo przez te lata lezakowanie rysy podrapania
Hura biore sie do dziela i napewno bede chcial na oryginale poleciec .
