przez gondoljerzy » czwartek, 11 lipca 2024, 19:40
Dziś przyszła kolej na uzbrojenie kół. Miałem trochę mieszane uczucia jak je chwilowo napompowałem do prawie 4,5 bar ale obie opony próbę ciśnieniową wytrzymały i o dziwo chyba ostatnie ileś tam lat przechowywania w ciemnym i suchym miejscu spowodowały, że guma nie jest mocno spękana. Co prawda do ideału dużo im brakuje i rzecz jasna nie nadają się do intensywnej eksploatacji, jednak okazjonalne wycieczki powinny przetrwać. Dętki włożyłem wzmocnione Michelin. Warto było je kupić, ponieważ przez prawie rok czasu czekały napompowane w oponach i elegancko trzymają powietrze.
Po kołach przyszła kolej na założenie przodu i błotnika. Niestety podczas dokręcania zwykłym krótkim kluczem poddały się gwinty górnych śrub mocujących amortyzatory. Wiedziałem, że nie były pierwszej młodości ale po położeniu nowego chromu wyglądały pięknie. Niestety może kiedyś je ktoś przeciągnął.
Na szczęście miałem pod ręką zapas w postaci replik śrub wykonanych z nierdzewki. Trafiły w miejsce oryginalnych i oprócz rewelacyjnego wyglądu pozwoliły na prawidłowe skręcenie tulei amortyzatorów.
Następny etap to zamontowanie przygotowanego już silnika i może nawet pierwsza jazda próbna

.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2