Halcik spokojnie

Krzywdy jej zrobić nie dam
Nie będę jej używać do wyścigów terenowych.Raczej spokojne gruntowo-(lekko) terenowe wycieczki.
Jak napisałem jazdy terenowo - krajoznawcze po bliższej i dalszej okolicy , a że u mnie pól , lasów pod dostatkiem za płotem to zapowiada się ciekawie.
Jeździłem z synem już trochę w zeszłym roku swoją pierwszą Osą po lasach , gruntówkach i łąkach i powiem Wam że mimo wszystko Osa daje radę , ma całkiem spory prześwit , ma osłony dzięki czemu nie jesteś uciapany błotem a do tego idealnie nadaje się na spokojną jazdę nawet w upalny dzień , w tempie 10-20 km/h i wachlowaniu biegami 1- 2 i 2-1 ze względu na chłodzenie wentylatorem.
Szkoda mi tylko było jej lakieru przy przejazdach przez wąskie ścieżki( chaszcze) i wysokie trawy ( łąki) .
No i mycia i czyszczenia było niekiedy sporo z kurzu , błota i piachu.
Tą Twoja białą ze zdjecia jak by ładnie umył zaprawki porobił to też by było , a i nie żal potem jeździć , nawet jak się gdzieś zadrapie...