WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Pochwalcie się Waszymi Osami

WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » środa, 26 stycznia 2022, 13:06

Nie będę ukrywał, że w temacie motocykli, motorowerów z PRL i nie tylko siedzę od dłuższego czasu. W trakcie wieloletniego nałogowego i nieuleczalnego zbieractwa wszelkiej maści pojazdów znalazły się też Osy. Przyznam szczerze, że mieć je miałem ale podobnie jak kiedyś w przypadku SHL Gazeli jak czy Junaka nie byłem w stanie przełamać się i zdobyć na odwagę by poświęcić im czas na renowację i przywrócenie dawnej świetności. Po prostu nie przypadły mi do gustu. Za sprawą przypadku – nie będę się rozpisywał, bo to długa historia – niespodziewanie zaatakowała mnie wena by równolegle z innymi projektami wygospodarować czas dla Os.

Każdy ma jakiś system podziału prac. W moim przypadku realizuję kilka projektów jednocześnie. Tak mi po prostu pasuje. Obecnie od stycznia mam na biegu na różnych etapach renowacji / odbudowy: WFM M06 1963r., Romet 50T1 1980r. , Romet Pegaz 700 1972r. , Romet Ogar 201 1987r, MZ TS 150 Trophy 1974r. Komar 232 1965r., WSK B1 z 1969r. Mercedes W201 M103 z 1990r. no i oczywiście Osa M52 - teraz z 1963r :D .

Kompleksowo zatem myję ciśnieniowo ileś ram, błotników, wahaczy itd., rozbieram kilka silników, w jednym lub nieodległym terminie wysyłam części do obróbki mechanicznej, cynkowania, chromowania. Podobnie jednym rzutem piaskuję a następnie maluję wszystko proszkowo co ma iść w proszek a na mokro oddaję umówionemu lakiernikowi to co wymaga szpachlowania, szparunków i położenia kalkomanii itp. Jak np. zajmuję się amortyzatorami to kompleksowo do wszystkich pojazdów, które w danym czasie mam na tapecie. Jak robię instalację elektryczne to według wzornika podobnie dla kilku pojazdów. Oczywiście nie każdemu taki system może przypaść do gustu chociażby z uwagi na brak miejsca na przechowywanie przygotowywanych części do złożenia.

Zawsze prace zaczynam od oceny stanu technicznego i kompletności a następnie rozbiórki. Następnie wszystko dokładnie myję i czyszczę z przeznaczeniem na części do naprawy (np. spawanie TIG), piaskowania a następnie malowania proszkowego lub na mokro. Elementy aluminiowe z reguły idą na aquablasting, elementy wymagające nowych powłok jadą do cynkowania i chromowania do sprawdzonych fachowców. Równolegle podobnie wały, cylindry wyruszają do szlifu i regeneracji do zaprzyjaźnionego kolegi. To co jest oryginalne zachowane w stanie idealnym zostawiam i montuję ponownie. Generalnie staram się o części zamienne oryginalne lub przyzwoite repliki jeżeli inaczej się nie da. W międzyczasie zajmuję się tapicerką, kompletowaniem normaliów itp.. Tak to wygląda pokrótce od strony technicznej. Składam i pasuję wszystko na spokojnie – montaż i widok przywracanej do życia mechaniki jest dla mnie przyjemnością i daje satysfakcję. Oczywiście nie zawsze się to udaje i czasami trzeba to i owo ustnie zmieszać z błotem :oops: . Jednak w moim systemie pracy radzę sobie w ten sposób, że jeżeli nie wychodzi mi składanie czegoś zabieram się za coś innego.

Pewnie Was rozczaruję ale od dawna nie dokumentuję już zdjęciami poszczególnych etapów prac, poza sytuacjami, gdzie jest to niezbędne dla utrwalenia stanu technicznego lub specyficznego sposobu zamontowania. Po prostu jest to zbyt czasochłonne a finalnie i tak tysiące zdjęć zalegały na kompie nie przeglądane.
Na potrzeby tego tematu rzecz jasna zrobię od czasu do czasu jakieś foto i wrzucę w wolnej chwili byście poglądowo mogli obejrzeć przebieg niektórych prac. Nie będę też raczej mieszał w temacie i zamieszczał fotek Osy, którą skończyłem na początku tego roku ani też następnej, która czeka w swojej kolejce na grudzień. Po prostu na tyle ile mi się to uda postaram się przedstawić TEN konkretnie projekt pod tytułem „WFM Osa M52 rocznik 1963”.

Prace przy Osie w chwili obecnej są w toku i na takim etapie, że wszystko jest rozebrane w drobny mak i rozdysponowane tak by móc w połowie lutego zacząć wszystko powoli i starannie składać. Plan natomiast jest taki, by ukończyć Osę do początku maja, następnie zarejestrować i po jej przetestowaniu pojawić się na planowanym w tym roku zlocie, który ma się odbyć w Zielonej Górze :D .

Nie ukrywam, że zapewne będę Was prosił o pomoc podczas renowacji Osy. Zresztą dzięki życzliwości i uprzejmości wielu z Was, a w szczególności Yaro pewne braki (także te wynikające z mojej niewiedzy na temat tego konkretnie skutera) już nadrobiłem w ekspresowym tempie.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Yaro » środa, 26 stycznia 2022, 13:26

Wygląda to wszystko imponująco. Pewnie takie plany przerabiasz już od dłuższego czasu i cała logistyka, zaplecze techniczne i podwykonawcy nadążają ze wszystkim. Zakres prac, który realizujesz i podejście do tematu też robia wrażenie. Pozostaje jedynie ściskać kciuki za powodzenie tych wszystkich przedsięwzięć ( w szczególności za Osę) i mieć nadzieję, że pojawisz się na zlocie w Zielonej Górze (tym bardziej, że od Ciebie to rzut przysołowiowym beretem). Życzę powodzenia a jeżeli wrzucisz jakieś fotki to obejrzę z zainteresowaniem.
PS. O próbce szarego ZOMO pamietam :)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4421
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » środa, 26 stycznia 2022, 14:20

Tak, to prawda - bez zaplecza i miejsca nie miałbym możliwości tak szaleć.
A z podwykonawcami bywa różnie, a tym bardziej z terminami. Nauczony doświadczeniem daję plus dwa tygodnie / miesiąc na realizację. Tak w 75% udaje się załatwić wszystko w przewidzianym terminie. Jak zaczynałem przygodę z renowacją to ustalałem sobie konkretne termin zarówno na ukończenie pracy jak i poszczególnych jej etapów. Niestety z uwagi na wielość czynników - a przede wszystkim najważniejszego jakim jest czynnik ludzki - było to mało wykonalne w praktyce i stresujące.
Zatem zawsze daję spory margines. I jeszcze jedna rzecz – nie zawsze samemu można poświęcić tyle czasu ile się zaplanowało.

Natomiast zakres prac jest jaki jest i podyktowany tym, że półśrodki w takim przypadku nie przyniosą zamierzonego efektu. Według mnie wszystko powinno być zrobione od A do Z jak należy, nawet jeżeli z różnych względów ma to być wykonywane etapami.
Co do przyjazdu na zlot to biorąc pod uwagę nawet najczarniejszy scenariusz przyjadę innym niż Osa pojazdem :lol: .

Fajnie, że masz na uwadze kwestię próbki koloru, którym chciałbym pomalować Osę. Czas mi się kurczy bo w przyszłym tygodniu lakiernik rusza z pracami. Co prawda ogarnia mi kilka sprzętów jednocześnie i mam pole manewru ale jak skończy z przygotowaniem podkładu pod finalne lakierowanie to nie chciałbym tamować mu pracy z powodu braku lakieru.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Yaro » środa, 26 stycznia 2022, 15:03

Postaram się jak najszybciej wysłać :)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4421
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Halcik » środa, 26 stycznia 2022, 16:38

Każdy działa jak lubi i jak umie. Ja osobiście nie wyobrażam sobie takiej pracy w moim wykonaniu, tym bardziej gratuluje. Jarek jest bardzo pomocny, a Ty chcesz ją doprowadzić do jak najlepszego stanu i to jest klucz do sukcesu. Przy takim podejściu osa cieszy oko, a i odwdzięczy się niezawodnością :)
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3444
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » poniedziałek, 31 stycznia 2022, 17:53

Od strony mechanicznej prace nad Osą nabierają tempa. Co prawda do złożenia wnętrzności silnika w przygotowane już kartery brakuje mi najważniejszych części tj. wału i cylindra, które na dniach powinny wrócić po obróbce ale temat uszczelek, łożysk, uszczelniaczy, śrub, sprzęgła czy też skrzyni biegów został ogarnięty i wszystko czeka w gotowości.

Powoli też wracają z obróbki pozostałe aluminiowe elementy, które pomieszane z częściami innych motocykli wysyłałem partiami na aquablasting. Zdjęcia przygotowanych elementów wkleję jak dotrą ostatnie z nich, żeby fajnie widać było całość. Brakuje trochę pojedynczych części ale jestem w trakcie ich zdobywania. Ocynki także powinny wrócić na dniach, zaś elementy chromowane Osy jadą do galwanizerni za dwa tygodnie.

Rama i poszycie wypiaskowane i w podkładzie czeka od tygodnia na prace lakiernicze związane z finalnym położeniem lakieru. Na tapecie aktualnie amortyzatory, iskrowniki, gaźniki, obicie kanapy itp..

Niestety żeby nie było tak różowo to mam problem z dobraniem koloru, a może inaczej ze zdobyciem próbki pomalowanego elementu w kolorze "szary zomo". Mógłbym wówczas na miejscu w zaprzyjaźnionej mieszalni dobrać go z palet akryli jakie są u nas dostępne. Kolor ten przypadł mi do gustu najbardziej a przekonałem się do niego oglądając Wasze sprzęty w tym umaszczeniu.
Na dzień dzisiejszy sprawa okazuje się jednak o tyle trudna, że nie mam od kogo zdobyć wzorca. Czekam jeszcze na informację od kilku osób w kwestii wypożyczenia próbek - w tym dwóch z forum - ale liczę się z tym, że jeżeli takowych próbek nie zdobędę to trzeba będzie mieć w zanadrzu plan B. Podyktowane jest to też terminami, które zarezerwowane mam u lakiernika. Co prawda poprzekładałem już kolejność malowanych sprzętów, jednak jeżeli w ciągu dwóch tygodni nie zdecyduję się na kolor osy (która notabene miała iść na malowanie pierwsza) to termin drugiego podejścia będę miał dopiero w połowie kwietnia.

Plan B jest natomiast taki, że szukając alternatywy wróciłem do starej sprawdzonej palety Fiata 125p, z której dobieram oryginalne lakiery m.in. do WSK, Romet itp. z PRL https://www.fiat125p.pl/kolo.html i przyjrzałem się kolorom F675 "ciemno szary" oraz L87 "kość słoniowa jasna" (ten drugi na obręcze kół).

I tu z mojej strony pytanie - czy Waszym zdaniem kolor F675 zbliżony jest do "szary moro"? Co sądzicie o takiej alternatywie?
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Yaro » środa, 2 lutego 2022, 13:22

Tak się zastanawiam czy to nie ten przypadkiem
kjKk9kpTURBXy9hMGE4ODkwMzBiOTI1YTU5ZWQ2ZDg4ZDhjNThhNmYwMC5qcGeRlQLNAeAAwsOBoTAB.jpeg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4421
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » środa, 2 lutego 2022, 15:22

Tym tropem poszedłem po naszej ostatniej rozmowie w kwestii koloru (choć mowa była dokładnie o M20). Lata kiedy ten szary był w przypadku Fiata stosowany to 68-73, więc Warszawa 223 też by mogla pasować. Sprawę być może pozwoli wyjaśnić zaplanowana na jutro wizyta w mieszalni. Obejrzę "na żywo" wzornik z F675. Zlecę też wymieszanie kolorów według receptury Karola na "szary moro" i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Yaro » środa, 2 lutego 2022, 19:07

Pamiętaj, że Osa to jednak lata nieco wcześniejsze :)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4421
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » czwartek, 3 lutego 2022, 16:30

Temat doboru koloru został w dniu dzisiejszym ostatecznie zamknięty. Okazało się, że powielenie i uzyskanie właściwego odpowiednika koloru według przepisu wskazującego gramaturę jest możliwe tylko w oparciu o pigmenty tej samej marki jakie wskazane są w przepisie. W każdym innym przypadku odtworzenie koloru 1:1 jest niewykonalne a przepis bezużyteczny :| .

Ale nie ma tego złego - problem zdobycia poszukiwanego koloru przypadkowo rozwiązał się sam. Udało mi się namierzyć na miejscu mieszalnię, która dysponuje paletą Valspar i od ręki ma interesujący mnie "szary zomo". Z czystej ciekawości jeszcze wypożyczę wzornik Fiat 125p i poproszę o porównanie z F675.

Na zdjęciu jedna z dwóch kart A4 wzornika z "szarościami" - dla mnie oczopląs :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » wtorek, 15 lutego 2022, 18:37

Prace nad Osą (i nie tylko) trwają. Dzisiaj przy okazji odwiedziłem znajomego lakiernika - od strony "blacharskiej / plastikowej" wszystko spasowane i przygotowane do ostatecznego lakierowania. Przygotowane powierzchnie odczekały prawie dwa tygodnie i czekają na finisz :D .

Od strony mechanicznej czeka mnie składanie silnika jak dotrą do mnie cylinder po szlifie oraz wał. Miały być w ubiegłym tygodniu ale z racji tego, że zawsze wysyłam kilka sztuk a konieczna była poprawa pasowania zestawu do MZ części powinny być u mnie na dniach. Kartery jak i wszelkie korpusy aluminiowe, piasty itp. mam już tez obrobione po aquablastingu i czekają w kartonikach na półce.

Wczoraj z kolei odebrałem paczkę z pięknie ocynkowanymi śrubkami i pozostałą galanterią jaka fabrycznie w tej powłoce występowała. W sumie zleciłem ocynkowanie innych części takich jak sprężyny amortyzatorów ale myślę, że nie będzie to wielkim grzechem z mojej strony.

W kolejny weekend najprawdopodobniej oddam do chromowania prawie całą galanterię jaka wymaga jego ponownego nałożenia, może poza szklankami tylnych amortyzatorów, kierownicą i jeszcze paroma drobnymi elementami. No i oczywiście tłumika, na który czekam u Hartmanna.

W tym tygodniu porobię trochę fotek i wrzucę w temat byście mogli sami ocenić jak to wygląda ;) .

Dzisiaj natomiast wkleję na szybko zdjęcie blachy konkonu, gdzie podczas przygotowywania do lakierowania jak mi się wydaje widoczny jest oryginalny kolor - według mnie szary. Zresztą oceńcie proszę sami.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Yaro » środa, 16 lutego 2022, 11:37

Miło się czyta o postepach w pracy. Jest szansa, że na zlot będzie bzykać?? ;)
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4421
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » środa, 16 lutego 2022, 14:01

Jarek szanse są bardzo duże. Bo w zasadzie wszystko co najważniejsze już mam jeżeli chodzi o możliwość rozpoczęcia montażu Osy po lakierowaniu . Pozostał generalnie np. temat gum podestów i paru detali (czekam na info kolegi z forum o ich dostępności - jak nie to kupię u rolnika). Z ważnych części i na pewno niezbędnych pozostał tłumik - i tu nie ukrywam - jak tylko pojawi się w sprzedaży liczę na Twoją pomoc przy bezpośrednim jego zakupie u Hartmanna.

W pierwszym tygodniu marca jest moje miejsce w kolejce z chromami i wyjazd do Poznania w tej sprawie, więc myślę, że na początek kwietnia by były gotowe.
Licząc dalej pozostałby rzeczoznawca i temat rejestracji, który z doświadczenia powinien dać się ogarnąć do końca maja. W tym czasie silnik już byłby w fazie wstępnych testów, tak by móc delikatnie rozpocząć docieranie w cyklu zbliżonym do normalnej jazdy. Mam nadzieję, że jak dojdzie co do czego to używane opony z epoki zniosą trudy podróży :D .

Natomiast jedyną niewiadomą, która może definitywnie pokrzyżować plan przyjazdu Osą jest brak osłon dmuchawy silnika. Po prostu bez fabrycznego chłodzenia jazda na takim dystansie jest bardziej niż ryzykowna. Wówczas awaryjnie niestety przyjadę innym jednośladem (lub jeszcze czymś innym).

Mam jednak nadzieję, że prorocza zapowiedź ich dostępności około marca spełni się. Jestem na nie zapisany i fajnie byłoby je mieć wcześniej ;) .
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez tatowy » środa, 16 lutego 2022, 15:10

Dasz radę. Trasa na tegorocznym zlocie to ok 100km z licznymi postojami. Takie odcinki pokonujemy na Osach M50, które nie mają wymuszonego chłodzenia bez problemu. Na zlot przywozisz skuter na przyczepie, no chyba, że tak jak kolega arthek planujesz przyjechać na kołach. Jest jeszcze dużo czasu, więc może zdobędziesz blachy i nie będzie problemu.
Osa M50(62r.), Osa M50(59r.), Osa M52(64r.)x2, Osa M52(65r.)
tatowy
 
Posty: 101
Dołączył(a): sobota, 9 marca 2019, 19:09
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez arthek » środa, 16 lutego 2022, 20:18

Dokładnie, bez osłon cylindra też da radę.
Halcik na ostatnie Osowe spotkanie nie dość że przyjechał z Kutna Osą M52 na dotarciu bez osłon na cylindrze to jeszcze pojeździł z nami na miejscu i wrócił szczęśliwie do domu - i to wszystko cały czas na kołach:-)
Ja z osłonami cylindra czy bez, przyjadę na Ośce do Zielonej Góry na kołach...to tylko 500 km.
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Halcik » środa, 16 lutego 2022, 23:54

Tak było, tak było :)
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3444
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Yaro » czwartek, 17 lutego 2022, 07:18

No pamiętam :). Łukasz śmigał aż miło. Jak mignął na drodze koło naszej bazy to aż mieliśmy podejrzenia, że linka gazu mu się zacięła i nie może zwolnić :).
Osa M 52 x 7, Osa M 50 x 5, Jawa 250, Pannonia TLF de luxe, IFA BK 350, SHL M06 T, Junak M10, SHL M11, Simson SR 2, Zundapp Bella, Cezeta 502
Avatar użytkownika
Yaro
Moderator
 
Posty: 4421
Dołączył(a): piątek, 10 lipca 2015, 16:19
Lokalizacja: Sulejówek/Chełm

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez arthek » czwartek, 17 lutego 2022, 09:53

Osa tak dobrze "szła" żę aż zal było gaz odpuscić ;)
Osa M52 -65r, M52-63 r
Avatar użytkownika
arthek
 
Posty: 1798
Dołączył(a): wtorek, 21 kwietnia 2009, 21:45
Lokalizacja: TK

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez Halcik » czwartek, 17 lutego 2022, 11:53

Człowiek leciał z uszkodzonym kaskiem, pierwszy raz w tak długą i samotną podróż na osie, w trakcie dotarcia silnika, z przygodami z zapłonem, a oni teraz będą mi się tu śmiać ze mnie :D
W tamtym roku były dwa zloty na jednym byłem m50, na drugim m52. Zdecydowanie lepiej jechało się m52 z powodu pewnych problemów z moją m50. Mimo problemów z m50 mogłem liczyć że ktoś mnie eskortował :) Oba zloty były udane, ale których zlotów Osiarzy nie wspomina się dobrze?
Osa m50 (1959)
Osa m52 (1965)
halcik1@o2.pl
Avatar użytkownika
Halcik
Moderator
 
Posty: 3444
Dołączył(a): poniedziałek, 13 stycznia 2014, 15:38
Lokalizacja: Kutno

Re: WFM Osa M52 1963r. - powrót do przeszłości

Postprzez gondoljerzy » czwartek, 17 lutego 2022, 16:27

Mam jednak nadzieję, że uda mi się kupic zestaw osłon. Mimo wszystko jadąc na zlot dopiero co zrobionym silnikiem chciałbym mieć poczucie pewności, że Osa jest całkowicie sprawna ;)

Ale wracając do tematu - wrzucam kilka fotek z przygotowań do składania Osy. Zdjęcia robione były przy sztucznym świetle, więc nie oddają rzeczywitego blasku nowo ocynkowanych detali. Jak widać pewne elementy wymagają jeszcze naprawy, ale to w zasadzie formalność.

Otrzymałem też dziś sms, że nadane zostały do mnie trzy paczki z cylindrami i wałami po regeneracji - wśród nich także do S33 - więc do końca tygodnia zapodam foto jak wyglądają po tym zabiegu :D .
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2
Avatar użytkownika
gondoljerzy
 
Posty: 207
Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2022, 21:55
Lokalizacja: Köpingebro - Sweden

Następna strona

Powrót do Wasze Osy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron