przez zygzak » niedziela, 18 marca 2012, 15:46
Moja przygoda z Osą zaczęła się w 1996roku kiedy to na MWB w łodzi zobaczyłem oskę i rozbłysło-muszę taką mieć.Miesiąc później dostaję info,jest osa niedaleko 15km od mojego miasta wsiadam na mojego Junaka M10 i jadę obejrzeć.Niestety chłop małorolny okazał sie bardzo nie miły i z oglądania wyszły nici.Rok później kolega namówił mnie żeby pojechać tam jeszcze raz i spróbować.Na miejscu wyszedł z domu ten sam w tych samych gumowcach w tej samej koszuli ten sam chłop ale inny człowiek,przywitał się i powiedział że ma osę i ją nam pokaże a nawet ją sprzeda.Zaprowadził nas do chlewa tu jest pokazując kupę świńskiego gnoju.Wydobyliśmy z tej kupy wiele części za które chłop wziął na tzw flachę.Po przywiezieniu do domu okazało się że części się różnią,nie wiedziałem wtedy że jest Osa m50 i m52.Po przestudiowaniu tematycznej literatury podejmuję decyzje odrestaurować m52
Niestety życie sprawiło że Osa musiała przejść na dalszy plan ale nie na zawsze.Kilka miesiecy temu powróciłem do mojej oski i wczoraj mój lakiernik przywiózł mi pomalowane elementy i Osę czas zacząć
Będę sukcesywnie pokazywał przebieg prac nad osą,proszę o komentarze,uwagi a nawet krytykę.Na pewno nie raz będę prosił o rade.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Kilka Os,WSK M150,2xCezeta 502,IWL Troll,IWL Berlin,Monet Goyon Starlett,NSU Special Max,i oczywiście ZZR1200
601192677-Robert