przez gondoljerzy » środa, 12 marca 2025, 22:09
Jacek_S napisał(a):Witam
Sam mostek Gretza nie wystarczy bo przy wysokich obrotach ulegnie spaleniu w najgorszym przypadku będzie gotowało akumulator i paliło żarówki. Trzeba założyć regulator napięcia z prostownikiem, który jak pisał kolega w poprzednim poście obniży napięcie do odpowiedniej wartości i je "wyprostuje".
Ale skąd pomysł aby sam mostek przy wysokich obrotach miał ulec spaleniu jeżeli nie ma regulatora napięcia? Po włączeniu w obwód napięcia zmiennego mostka Gretza spowoduje on jego wyprostowanie w maksymalnym zakresie w jakim jakie jest w stanie dać źródło napięcia (w tym przypadku są nim cewki CDI). Przy odpowiednim dobraniu parametrów cewek do CDI w tak prostym pojeździe regulator może być w ogóle niepotrzebny. Wystarczy jedynie zmierzyć napięcie pod obciążeniem by się o tym przekonać.
Jacek_S napisał(a):Taki schemat podłączeń regulatora znalazłem w internecie
https://dommuz.pl/jak-prawidlowo-podlac ... pis-zlaczy , oczywiście jest to tylko przykład i nie wiem czy wszystkie regulatory dostępne na rynku będą miały zachowany taki układ pinów - wyprowadzeń.
Ten schemat jest niewłaściwy i nie znajdzie tu zastosowania, ponieważ dotyczy układu cewek podłączonych bezmasowo. A z opisu stronę wcześniej jasno wynika, że:
Artkop napisał(a):Zamontowałem w swoim silniku 12V zapłon CDI. Z zapłonu od cewek wychodzi jeden przewód który daje prąd zmienny.
Prędzej jeżeli już można skorzystać z tego drugiego schematu (załącznik), ale ten z kolei wydaje się być na wyrost, ponieważ czytając opis z poprzedniej strony, gdzie mowa o tym, że był zastosowany prostownik selenowy:
Artkop napisał(a):Z silnika wychodzą dwa kable. Jeden to gaszenie- sprawa prosta po dotknięciu do masy silnik gaśnie. Drugi przewód wychodzi tak jakby z cewek świetlnych. Nie ma w tym zestawie żadnego regulatora ani układu prostowniczego. Po podłączeniu żarówki do tego przewodu na przykład przedniej 35w i do masy. Żarówka działa prawidłowo. Na wolnych poprostu świeci a po przygazowaniu świeci bardzo jasnym światłem. Prąd jest,wszystko jest o.k tylko trzeba ten prąd jakoś wyprostować żeby ładowany był akumulator. W oryginale był prostownik selenowy i na tym koniec,nie było żadnych regulatorów napięcia i wszystko działało. Prymitywnie,prosto ale działało... Nie wiem co zastosować u siebie żeby było dobrze.
wynika, że kwestię ładowania akumulatora może już rozwiązać nawet jedna dioda prostownicza wpięta szeregowo w przewód prowadzący do plusa akumulatora.
Osy M52, WFM-ki, WSK-ki, SHL-ki, Romety Polo, 50T1, Ogar, Pegaz, Komar 232, Sport, Motorynki, Kadet, Jawa 50, Yamaha TDM900, Ursus C-4011, Mercedesy 560SEC, W201 2.6 Interceptor, W201 2.6 Sportline, W201 2.0, W124 400E, 300E, 300CE, 260E, BMW E32 735i , Ford Sierra 2.0 Ghia, Audi A4 TDI x2