Śladem mojego kumpla w zbieractwie o nicku Orginalus59 dołączam i ja do prezentacji.
Jestem Grześ i może mnie pamiętacie bo ja jako pierwszy zrobiłem repliki kedr białych do Osy przez akcja wojenną pomiędzy sławetnym Wojtusiem i Mareckim. Ale tu nie o tym.
Zbieram zabytkowe skutery wyłącznie i razem z Orginalusem59 (który też zbiera motocykle epoki PRL) mamy niezła kolekcję jużsprzętów w stanie zachowania fabrycznym - w tymteż fabrycznie nowe (mozena by rzecz w kartonie)
Moją domeną są Lambretty, ale z racji piękna kontrukcji zostałem wierny wszystkim skuterom. Nie mogło też brakować OSY.
Miałem ich kilka ale zaprezentuję 2. Pierwszą jaką kupiłęm w swoim mieście jest ta groszkowa (seledynowa jak kto woli). To był M52 rocznik 1963, od gościa który natłukł nią mnóstwo kiloetrow dojeżdzajac dziennie 160 km do pracy przez 5 lat. W zasadzie była tak żużyta że tylko z niej była rama i karter silnika. Reszta poszła z drugiej OSY w super stanie. Obecnie OSY tej już nie mam gdyż trafia mi się okazja zakupu groszkowej w autentycznym lakierze lecz bez dokumentów. Swojąsprzedałem w dobre ręce koledze i nabyłem groszkową. Za 2 tyg jak ją kupiłem trafiła się kolejna (własnie ta szara M52 rok 1965). Kupił ją mój znajomy. Nie wytrzymałem i w odpowiednich rozliczeniach zamieniliśmy się skuterami. On by ja zrestaurował a u mnie została tak jak jest. Mam ją do dziś i zostanie dotąd u mnie, dopóki nie znajdę lepszej w sensie stanu zachowania.
Osa jest od 1 właściciela, a właściwie właścicielki z centrum Polski. Mam do niej wszystko, całą teczkę dokumentów od rachunku zakupu, przez ubezpieczenia, gwarancje, a nawet formularze urzędowe potrzebne do zarejestrowania.
Przebieg 13 tyś km. Duży nie duży, ale OSA wygląda ładnie.
Obecnie dzięki tej Osie (znaczy wzorujac się na niej) teraz tworzę absolutnie wierna replikę oryginału w identycznym kolorze, która zostanie wystawiona w muzeum skuterów w Mediolanie (skąd do mnie przyjechała do renowacji - także OSY też są po Europie i nawet nie wiadomo gdzie się trafi
Załączam zdjęcia też miniwystawy naszych sprzętów jaką mieliśmy z Orginalusem kilka lat wstecz. To tylko fragment
To chyba na tyle.
