Witam forumowiczów, jako nowy użytkownik forum pragnąłbym podzielić się z Wami i moim owadem. Posiadam ją od dobrych 10 lat (zakupił ją mój ojciec, wyremontował mój dziadek, jak i wiele innych zresztą), szkoda, że nie mam zdjęcia ale wierzcie przyszła w 3 skrzyniach w stanie gorzej niż opłakanym. Przejąłem ją po kilku latach stania w warsztacie i postanowiłem ją troszkę odświeżyć, jak to z oldtimerami bywa, co sezon wymagają przygotowania i tak też się działo ostatnimi laty, w tym jednak roku postanowiliśmy ją troszkę gruntowniej przygotować. Przeedni błotnik i kokon poszły do malowania, zapłon przerobiony na akumulatorowy, nominalny, oryginalny cylinder, tłok niestety zamiennik, ogólnie silnik całkowicie rozebrany i złożony od nowa, ponowne malowanie ramy, co do zapłonu polecam, iskra dużo silniejsza motor lepiej, pewniej pali, ładowanie akumulatora poprawiło się, światło przednie z cewki. Wrzucam 2 zdjęcia, następnym razem postaram zrobić więcej i jak tylko nadarzy się okazja wyjechać nią na drogę i przetestować
